Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Wypad na żagle okiem Zielonołódki - 12-13.08.2016 r. 16 Sierpień 2016

Wyjazd dla mnie zaczął się dość spontanicznie. Bardziej chciałam spędzić czas ze znajomymi na świeżym powietrzu niż ciągnęło mnie do pływania. Z biegiem szykowania się do wyjazdu powiedziałam sobie: „A cóż mi szkodzi. Do odważnych świat należy” i pomimo obaw wypadnięcia za burtę (a pływać pływam raczej słabo) postanowiłam, że wejdę na tą łódkę skoro wszyscy tak zachwalają, że to takie faaaaajne.

Jako osoba zielona z wiedzy żeglarskiej nie ukrywam byłam lekko zestresowana. Grzecznie zatem założyłam kapok i wielkimi z zaciekawienia oczami przyglądałam się jak wygląda przygotowywanie łodzi do wypłynięcia. Samo wejście na pokład było wyzwaniem, ale bardzo szybko przekonałam się, że takie duże coś tak łatwo się nie wywróci.

Z biegiem rejsu po Jeziorze Dziećkowice przestawałam się bać, a zaczynałam przeżywać miłe chwile. Wiatr we włosach, promienie słońca przebijające się przez chmury, uśmiechnięte twarze znajomych i takie poczucie lekkiego odrealnienia i ucieczki od cywilizacji. Wspaniały relaks. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym zaraz po oswojeniu się z podstawowymi komendami nie zaczęłabym zadawać miliona pytań, na które na szczęście Mariusz i Ola cierpliwie odpowiadali. Spodobało mi się i to bardzo. Jak to Ola mawia taki „chillout” nawodny jest naprawdę super. Nie wiem jeszcze czy stanę się zapalonym żeglarzem, ale kto to wie co życie i 4 Kontynenty przyniosą     </div>

        <div class=

Facebook
Tweet
Google

Fundacja 4 Kontynenty
Osiedle Widokowe 8/7 32-540 Trzebina (małopolskie)
KRS: 0000595255, NIP: 6282265680, REGON: 363676740

Wesprzyj nas:
Fundacja 4 Kontynenty
Konto: Bank PKO BP 8010 2023 8400 0098 0202 0056 01