Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Nieznane lądy Bałtyku „Dookoła Bałtyku” 2019. 06 Lipiec 2019

Nieznane lądy Bałtyku

Morze Bałtyckie wciąż skrywa wiele ciekawych miejsc, do których rzadko zaglądają żeglarze - My je odwiedzimy!!!. Tajemnicza Zatoka Botnicka, Olandia, Laponia, malownicze porty i miasteczka, tysiące wysp i wysepek, gdzie przyroda rządzi się swoimi prawami, niesamowite wschody i zachody słońca, wapienne klify – to wszystko czeka nas podczas wyprawy „Dookoła Bałtyku” 2019. 

Rejs został podzielony na 4 etapy, po dwa tygodnie każdy. Na każdym etapie oprócz niezwykłej atmosfery i fantastycznych doznań, czekać będą na nas morskie opowieści przy ognisku - miejsca wybrane na te wydarzenia, nie są przypadkowe. Ponieważ w 2018 roku obchodziliśmy stulecie niepodległości Polski, a w 2020 roku będziemy świętować stulecie zaślubin Polski z Morzem, postanowiliśmy zadedykować ten rejs tym dwóm rocznicom.

  • Zapraszamy do załogi!. 

  • Jacht SY Favoryt Oceanis 390 załoga 6+1 

I etap: „Północy Wschód”, czyli przez kraje Bałtyckie. Termin 6 lipca do 20 lipca

Odwiedzimy Litwę, Łotwę i Estonię, gdzie poszukamy śladów naszych rodaków. Nie wszyscy pamiętają historię polskiego okrętu podwodnego ORP Orzeł. Patrolująca polskie wybrzeże w pierwszym okresie wojny jednostka została internowana w Tallinie. Estończycy zabrali wszystkie znajdujące się na okręcie pomoce nawigacyjne oraz uzbrojenie. Nie przeszkodziło to jednak załodze w ucieczce. Pozbawiony m. in. map okręt przedarł się przez zatokę Fińską, Cieśninę Sund do Wielkiej Brytanii, gdzie kontynuował działania wojenne. 

Poniżej krótki zarys trasy etapu 

Gdańsk, marina Narodowe Centrum Sportu – tutaj rozpoczynamy nasz etapowy rejs. Marina mieści się przy ujściu Wisły Śmiałej. Niedaleko znajduje się rezerwat przyrody Ptasi Raj. Warto więc wykorzystać ostanie chwile na lądzie na spacer po okolicy. 

Kłajpeda– pierwszy port po dobowym przelocie z Gdańska. Staniemy w marinie Old Castle. Oprócz spaceru po mieście, polecamy wizytę w muzeum zegarów. Nie może zabraknąć też lokalnych smakołyków. Wędzone uszka, gotowane świńskie ryjki, cepeliny, chłodnik litewski czy żmudzki kastinys - to znakomite potrawy, które dostępne są w Starym Browarze za kilka euro.

Lipawa – trzecie największe miasto, a zarazem drugie największe miasto portowe Łotwy. W Lipawie znajduje się wiele ciekawych zabytków. Kultywowane są tutaj dawne tradycje morskie i kulturalne. W hotelu obok mariny za kilka euro można skorzystać z basenu i sauny. A jeśli będziemy mieli szczęście, na przepięknej piaszczystej plaży spotkamy wygrzewające się foki. 

Pavilosta– sielankowe miasteczko z piaszczystymi plażami i pięknym lasem sosnowym, dla którego czas stanął w miejscu. Nie spotkamy tutaj tłumów turystów, za to zachwyci nas swoją dziewiczą przyrodą, ciszą i harmonią – wszystkie ulice prowadzą tu do morza. To ideale miejsce na spływ kajakowy. Cena kajaka dwuosobowego wynosi od 29 do 49 euro, w zależności od długości trasy. Można też wypożyczyć kajak na godziny – koszt za 2 godz. ok. 7 euro. Wszystkie informacje na ten temat uzyskacie w centrum turystycznym lub w porcie u bosmana. To także idealne miejsce na relaksujący spacer wzdłuż rzeki Saka. Wieczorem, po aktywnym dniu, czeka na nas ognisko.  Do Pavilosty zajrzymy, jeśli pozwolą na to warunki meteo. Siła wiatru, ani stan morza nie mogą przekraczać 5 B.

Windawa – baza morska floty rosyjskiej a także port przeładunkowy dla surowców z Rosji, znajduje się tuż przy wejściu do Zatoki Ryskiej.Warto zobaczyć zamek kawalerów mieczowych z końca XIII wieku, muzeum kotwic w parku Jūrmalaa także przejechać się kolejką wąskotorową. Polecamy spacer promenadą Ostgals oraz wizytę w tutejszym skansenie. 

Ryga– stolica Estonii, od końca 1561 roku do 1621 roku pod panowaniem Rzeczpospolitej – w Rydze bito w tym czasie polskie monety. Na mocy rozejmu w Altmarku w 1629 roku przeszło pod panowanie Szwedów. Ryga leży na europejskim Szlaku Gotyku Ceglanego. Znajduje się tu bardzo wiele ciekawych zabytków. Zachęcamy do odwiedzenia zamku, który był rezydencją polskich namiestników m. in. Jana Hieronima Chodkiewiczai księcia Jerzego Radziwiłła. Warto spędzić tu dwa dni. 

Kuivastu – wioska na wschodnim wybrzeżu estońskiej wyspy Muhu i jednocześnie brama do największej estońskiej wyspy Saarameaa. Spotkamy tu wiele malowniczych miasteczek, a także liczne zabytki architektury. Warto odwiedzić skansen etnograficzny w miejscowości Koguvie, w zachodniej części wyspy. Obok Koguvie, w miejscowości Linnuse znajduje się jedyny, działający, wiatrak w Estonii. Z Kuivastu wyruszymy na Zatokę Fińską, aby osiągnąć kolejny cel naszej podróży - Helsinki.

Helsinki– zanim jednak dotrzemy do Helsinek przed nami trudny teren nawigacyjny pośród setek skał i małych wysepek. Szlak wytyczony jest bojami i kardynałkami, które będą wyznaczały tor podejścia. Zajmie nam to trochę czasu, ale nigdzie się nie śpieszymy. Helsinki położone są jednocześnie na stałym lądzie i na archipelagu szkierowym, złożonym z ponad 300 wysp, z których największe to: Lauttasaari, Krokeassari i Seurasaari. Jedną z nich planujemy odwiedzić. 

Tallinn – stolica i największe miasto Estonii zlokalizowane u brzegu Zatoki Tallińskiej. Mimo licznych powstałych w okresie drugiej wojny światowej, skrupulatnie odbudowano średniowieczne obwarowania miejskie z basztami i bramami. W samym Tallinnie panuje typowy skandynawski klimat. Komunikacja miejska jest bezpłatna, warto więc wybrać się na zwiedzanie nie tylko okolic portu. Miasto pięknie wygląda nocą, kiedy świecą iluminacje budynków starego miasta. Punktem obowiązkowym pobytu w Tallinie będzie odwiedzenie w Old Town tablicy upamiętniającej wyczyn ORP Orzeł. 

W Tallinie, po 14 dniach rejsu, nastąpi wymiana załogi. Jacht rozpocznie kolejny etap, płynąc w kierunku Zatoki Botnickiej i Sztokholmu. Powrót z Tallinna busem do Polski. 

Planowana trasa:     Gdańsk - Tallinn  
Data rozpoczęcia:     06.07.2019  (Gdańsk)
Data zakończenie:    20.07.2019  (Talinn)
Ilość miejsc SY Faworyt:  ●●●   (zajęte wolne)
Kapitan Justyna Giera 
 

II etap: „Dzikość i natura” – kurs na Zatokę Botnicką. Termin 20 lipca do 3 sierpień

Zatoka Botnicka jest najbardziej wysuniętą częścią Morza Bałtyckiego. Znajduje się pomiędzy zachodnim wybrzeżem Finlandii a wschodnim wybrzeżem Szwecji. Zatoka z Morzem Bałtyckim jest połączona niewielkimi akwenami morskimi: Morzem Alandzkim i Morzem Archipelagowym. To bardzo ciekawy akwen, który już od dawna chcieliśmy dawna zobaczyć. Podobno ta część Bałtyku jest zupełnie inna niż znane nam Morze - tysiące wysp i wysepek, płycizny a nawet szuwary- bardziej przypominają Mazury niż nasze Wybrzeże. Popłyniemy i sprawdzimy. Zanim jednak oddamy cumy, solidnie się do tego przygotujemy. To trudny akwen do żeglowania, gdyż Zatoka jest bardzo płytka. Tylko niektóre porty są dla nas osiągalne. Jedno jest pewne - będzie malowniczo. Zanim jednak dotrzemy nad Zatokę Botnicką przed nami krótka żegluga po Zatoce Fińskiej z Tallina do Hanko przez szkiery fińskie. 

Krótki zarys trasy do Archipelagu Kvarken – reszta trasy jest opcją dodatkową, niżej przeczytacie dlaczego. 

Hanko – najbardziej wysunięte na południe miasto Finlandii z bardzo ciekawą historią. Pod koniec XIX w. miasto zyskało popularność jako sanatorium dla rosyjskiej arystokracji. Z tego okresu zachowało się wiele drewnianych willi, które warto zobaczyć. W 1940 roku miasto wraz z półwyspem i okolicznymi wyspami zostało przejęte przez ZSRR, a jego fińska ludność została ewakuowana. 

Archipelag Turku– liczba wysp archipelagu jest trudna do określenia ponieważ duża ich część to kamienie i małe wysepki, z których większość nie jest zamieszkała - tutaj rządzą siły natury. Malownicze wysepki pokryte ubogą roślinnością rozpościerają się za horyzont tworząc unikalne pejzaże. Teren jest bardzo trudny pod kątem nawigacyjnym, miejsca naszego postoju będziemy dopasowywać do szybkości poruszania się jachtu i panujących warunków meteo. 

Kylmäpihlaja- samotna wyspa leżąca na wysokości miasta Rauma.Wyspa jest miejscem dlamiłośników przyrody. Spotkać tu można liczne siedliska rzadkich gatunków ptaków. Na tej wysepce znajduje się latarnia a w niej mały hotel z kameralną restauracją. Z wieży latarni rozpościera się widok na całą okolicę. Skaliste wybrzeże zachęca do fotografowania i odkrywania okolicy. Wschody i zachody słońca zmieniają kolor skał. „Wieczorową” porą rozpalimy ognisko a rano wyruszymy na północ. 

Archipelag Kvarken - w 2006 roku został wpisany na listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego Unesco. Archipelag tworzy 5600 wysp i wysepek Szwecji i Finlandii. Wielu żeglarzy i podróżników ocenia część fińską jako zdecydowanie ładniejszą. Będziemy mogli samodzielnie ocenić, która strona jest ciekawsza przechodząc przez Cieśninę Kvarken. Znajduje się tutaj wiele interesujących miejsc, postaramy się odwiedzić te najbardziej ciekawe i dostępne dla naszego jachtu. Szlak żeglowny jest ściśle wytyczony bojami ze względu na niewielkie głębokości.

W tym miejscu zdecydujemy o dalszej trasie, czy ruszymy na północ w kierunku Kemi, czy też zawrócimy w kierunku Sztokholmu. Niezależnie od tego, którą drogę wybierzemy jedno jest pewne: przed nami kolejne wyspy i rezerwaty, czyli dzika przyroda.

Tankar – senna wysepka, kiedyś zamieszkiwana przez łowców fok. Na wyspie znajduje się mała wioska, do której z pewnością zajrzymy. Gwarantujemy ciekawe krajobrazy, ciszę i szum wiatru.

Marjaniemi Hailuoto - przy samym porcie mieści się rezerwat przyrody, w którym można spotkać zająca bielaka. Mamy szansę zobaczyć go w jego letniej szacie. Na wyspie znajduje się tutaj stara wioska rybacka, która do dziś jest ważnym ośrodkiem rybołówstwa. Największą atrakcją wyspy jest latarnia morska zbudowana w 1871 roku, której światło będzie nas prowadzić przez długi czas.

SELKÄ-SARVI – do koła podbiegunowego już bardzo blisko, a my wciąż jesteśmy na Bałtyku. Przez wyspę biegnie szlak przyrodniczy z północy na południe. W parku narodowym na wschodnim wybrzeżu znajduje się niewielki półwysep oraz największa i najszersza łąka przybrzeżna.

Naszym celem jest Kemi - to zadanie wydaje się bardzo trudne do osiągnięcia i takim może się okazać w rzeczywistości. Do Sztokholmu czeka nas daleka droga prawie 439 Nm (około 4 dni żeglugi non stop). Po dotarciu na Archipelag Kvarken podejmiemy decyzję, dokąd dalej. Wersja optymistyczna: udało się nam dotrzeć do Kemi.

Kemi – witamy w Laponii. do domu Świętego Mikołaja już niedaleko. Miasto Kemi założone w 1869 roku nad rzeką Kemijoki. Wszelkie atrakcje turystyczne są dostępne zimą :))). W Kemi powstaje największy śnieżny zamek, który funkcjonuje od grudnia do kwietnia. A co my będziemy robić w Kemi? To tajemnica.

Wracamy z Archipelagu Kvarken przez Höga Kusten.

Trysunda – wyspa, wraz z okolicznymi wysepkami, stanowi rezerwat przyrody. Zachowała się tu sielankowa wioska rybacka, a samo miejsce jest określane mianem najpiękniejszych Szwedzkich wysp. Będziemy spacerować po żywej pocztówce z niesamowitymi widokami. W słoneczny dzień koniecznie trzeba odwiedzić Björnviken z piękną piaszczysta plażą. To także świetne miejsce dla trekkingu, gdyż znajduje się tu wiele gór i wzgórz.

Ulvön - stolica kiszonego śledzia- szwedzkiego przysmaku. Prawdziwa gratka dla miłośników kategorii challenge. Zjeść kiszonego śledzia Surströmming i przetrwać! Wyspa jest osadą rybacką. Spotkamy tu zupełnie inny klimat niż w Finlandii. Wyspa Ulvön jest częścią Archipelagu Wysokiego Wybrzeża, które zostało wpisane na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Przygotujcie się na niezapomniane krajobrazy!!!. W dalszej części rejsu skierujemy się w stronę Sztokholmu.

Sztokholm – miasto położone na 14 wyspach, które są ze sobą połączone 53 mostami, tworząc niesamowity klimat. Cały obszar stołeczny Sztokholmu obejmuje m.in. Archipelag Sztokholmski złożony z 24 000 wysp, wysepek i skał przybrzeżnych. Te uwarunkowania sprawiły, że miasto bywa nazywane Wenecją Północy, ale czy słusznie? Norweskie Allesund też jest tak określone. Ciekawostką klimatyczną jest, że zimy tutaj są bardzo mroźne a lato bardzo gorące. Dla podróżnika stolica Szwecji to miejsce wyjątkowe, z mnóstwem zabytków, ciekawą architekturą, licznymi parkami i sporą ilością muzeów.

W Sztokholmie kończy się nasz etap rejsu. Jacht przekażemy kolejnej załodze, która wyruszy do Świnoujścia przez Rugię. My natomiast mamy dwie opcje powrotu: samolotem lub promem do Gdańska. Powrót promem pozwoli nam przedłużyć nasz etap rejsu o jeden dzień.

Planowana trasa:      Tallinn - Sztokholm 
Data rozpoczęcia:     20.07.2019  (Tallinn)
Data zakończenie:    03.08.2019  (Sztokholm)
Ilość miejsc SY Faworyt:  ●●   (zajęte wolne
Kapitan Mariusz Noworól 

IIi etap: „Zachody słońca” przez 4 kraje. Termin 3 sierpnia do 17 sierpnia
 
Początek tego etapu to nie lada wyzwanie nawigacyjne. Będziemy się przebijać przez Archipelag Sztokholmski w kierunku otwartego morza. Zanim to jednak nastąpi odwiedzimy klika cudownych miejsc. Szwecja ma bardzo ciekawe wybrzeże, z małymi portami, do których rzadko się zagląda - najczęściej z powodu braku czasu. My mamy na to dwa tygodnie. Podczas podróży ku zachodowi słońca, czyli na zachód odwiedzimy wiele takich miejsc, aby w końcu odbić na Południe - przez klify Rugi - do Świnoujścia.
 

 
Pershagen – miejscowość zamieszkana przez zaledwie 2 tys. Mieszkańców, położona nad zatoką Hallsfjärden. Gmina Södertälje (Södertälje kommun) to gmina w hrabstwie Stockholm w środkowo-wschodniej Szwecji. Jej siedziba znajduje się w mieście Södertälje. Graniczy z jeziorem Mälaren na północy i Morzem Bałtyckim na południu oraz z gminą Nykvarn i gminą Salem. Nie wiele się udało znaleźć informacji o tym miejscu, więc po naszym rejsie uzupełnimy tę część. Zbliżamy się do Olandii – w zależności od kierunku wiatru popłyniemy przez Cieśninę Kalmar lub zachodnim brzegiem Olandii.
 
Byxelkrok – mała wioska rybacka położona na północny krańcu Olandii. Nazwa pochodzi od "Byskogskroken", czyli zakrętu wybrzeża znajdującego się około dwa kilometry na południe. Byxelkrok był dawniej portem wikingów. Według legendy, wódz wikingów Toke po wyjściu na ląd został pobity na śmierć przez mieszkańców miasteczka.
 
Borgholm – główne miasto na Olandii i jedno z najmniejszych miast w Szwecji. Największą atrakcją są ruiny zamku Borgholm, który spłonął w 1806 r. Kilka kilometrów od centrum miasta, w Pałacu Solidem, mieści się letnia rezydencja rodziny królewskiej.W okolicach Borgholm znajdują się niewielkie obszary formacji geologicznej, których poziom ekspozycji wapienia pokrywa wiele rzadkich gatunków motyli i dzikich kwiatów. Niektóre z nich są endemiczne dla Olandii.
 
Bergkvara- aby tu dopłynąć trzeba nawigować wśród setek skał. Według danych historycznych w roku 1851 port posiadał duże znaczenie eksportowe. Wywożono stąd drewno oraz smołę. W latach 20. XX wieku umożliwiono podróżowanie żaglówkom. Port jest dobrze utrzymany, a jego długość w głąb zatoki wynosi 300 metrów. 

Po szybkiej regeneracji ruszymy dalej, wzdłuż wybrzeża Szwecji – kolejny dzień spędzimy w Karlskronie. Tutaj spędzimy więcej czasu. Odwiedzimy Muzeum Morskie i urokliwą wysepkę Aspö. 

Karlskrona - bez wątpieniasą tu najlepsze lody w Szwecji: domowej roboty, sporządzane według starej, przekazywanej z pokolenia na pokolenie receptury i serwowane w rodzinnej lodziarni. Odwiedzimy bardzo ciekawe, multimedialne Muzeum Morskie – wstęp jest bezpłatny. W Karlskronie można poczuć się, jak w domu. Język polski jest tu dość powszechny - można go spotkać na ulicy, w restauracjach, a nawet na opisach zabytków. Karlskrona to ważny ośrodek akademicki Szwecji. 

Aspö- urokliwa wysepka, którą dla odmiany zwiedzimy pieszo. W małej marinie jachtowej znajdują się drewniane stoliki, gdzie możemy urządzić sobie piknik. Między drewnianymi domkami z dokładnie przystrzyżonymi trawnikami skierujemy się w stronę twierdzy Drottningsskär. Twierdzę można zwiedzać w okresie wiosenno-letnim.

Simirshamn- największy port rybacki Szwecji, sama miejscowość jednak nastawiona jest na turystykę. Simrishamn to malownicze nadmorskie miasteczko zbudowane wokół głównej ulicyStorgatan, która przechodzi przez rynek. Okolicę zwiedzimy na rowerach. Odwiedzimy m. in. muzeum techniki, gdzie znajduje się ponad 100 modeli old timerów. W pobliskim parku narodowymStenshuvud (w wolnym tłumaczeniu na j. polski: „Kamienna głowa”) wejdziemy na owianą legendą górę Stenshuvud, aby z jej wierzchołka (97 m) podziwiać zapierające dech w piersiach widoki. Wieczorem, w marinie, rozpalimy ognisko,

Skanör-mały port rybacki położony niedaleko kanału Falsterbo. Latem bardzo popularne miejsce. Przez wiele lat położona w porcie restauracja i klub nocny "Badhytten" przyciągały lokalnych mieszkańców a także zagranicznych gości, czyniąc Skanör - St. Tropez Szwecji. Bywali tu m.in. Zlatan IbrahimovićMona Seilitz. Stary "Badhytten" spłonął w styczniu 2009 r. tuż przed przeprowadzeniem głównych remontów. Restauracja została odbudowana w lecie 2016 roku.

Klintholm Havn - kolejne miejsce na naszej trasie związane z Polską. 5 maja 1945 roku, w dniu wyzwolenia Danii z okupacji niemieckiej, do Klintholm Havn dotarła barka z 370 głodującymi więźniami z obozu koncentracyjnego Stutthof (Sztutowo)pod Gdańskiem. Naziści zmusili jeńców do wejścia na barkę i pozwolili im dryfować przez Morze Bałtyckie.Niemiecki holownik doprowadził barkę do portu. Miejscowym mieszkańcom udało się uratować 351 więźniów. To wydarzenie upamiętnia kamień znajdujący się nad brzegiem Klinthom Havn, w miejscu gdzie wylądowała barka. Jachtem wyruszymy obejrzeć wspaniały widok na Møns Klint- pasmo wysokich kredowych klifów wzdłuż wschodniego wybrzeża wyspy.

Arkona - Kap Arkona, bo tak powinno się nazwać to wyjątkowe miejsce, to najbardziej wysunięty na północ przylądek Rugii z charakterystycznym klifem o wysokości 43 metrów. Mała osada rybacka ze świeżą rybką. Bajkowo - sielankowy krajobraz powinien być obowiązkowym przystankiem dla wszystkich turystów odwiedzających Rugię. Warte odwiedzenia są dwie latarnie, które będą nas prowadzić dalej. 

Sasnitz - Małe, klimatyczne miasteczko, odwiedzane przez wiele załóg. Warto wybrać się na spacer po okolicy, z której rozpościera się przepiękny widok na morze i port. Tutaj zwiedzimy Park Narodowy Jasmund, skąd tradycyjnie każdy zabiera pamiątkowy kamień. Naturalne pokłady kredy wydobywanej z wyrobisk położonych na półwyspie Jasmund zostały już dawno wyczerpane. Po protestach w roku 1926 przeciwko ponownemu otwarciu zamkniętej kopalni kredy, wydzielono część wybrzeża na północ od Sassnitz jako obszar przyrody chronionej. 12 Września 1990 roku ogłoszono ten teren wybrzeża jako Park Narodowy Jasmund. 

Putbus - został założony w 1810 roku przez księcia Wilhelma Malte zu Putbus. Miasto wybudowano w stylu klasycystycznym, dzięki czemu stworzyło harmonijną jedność z parkiem i pałacem (Schloss). Proponujemy wycieczkę ciuchcią do Binz (bilet ok. 4 Euro), gdzie przespacerujemy się promenadą i najdłuższym w Niemczech molo (370m).

Świnoujście - kończymy rejs w Świnkowie. Po 6 tygodniach rejsu, to pierwszy Polski port do którego zawiniemy. W Świnoujściu zwiedzimy znajdujące się obok mariny fortyfikacje, sięgające swymi korzeniami XVII wieku. W fortach po II wojnie światowej stacjonowali żołnierze radzieccy. Obecnie mieszą się tu muzea i kawiarenki, w których dominuje niepowtarzalny klimat zamierzchłych czasów. 

Planowana trasa:    Szrokholm  - Świnoujście   
Data rozpoczęcia:     03.08.2019  (Sztokholm )
Data zakończenie:    17.08.2019  (Śwnioujście )
Ilość miejsc SY Faworyt:  ●●   (zajęte wolne)
Kapitan Leszek Warchoł 
 
IV etap: „Po Polskim Wybrzeżu”. Termin 17 sierpnia do 24 sierpnia 
 
To ostatni etap wyprawy dookoła Bałtyku. W letnich promieniach słońca, nocą pełną gwiazd wyruszymy wzdłuż polskich miasta portowych. Będziemy cieszyć się widokami wydm, błyskiem latarni morskich i szumem morza – o ile nie przeszkodzą nam w tym ćwiczenia polskiej marynarki wojennej. Gdyby tak się stało, albo w przypadku gdyby Neptun zesłał na nas wschodni wiatr - popłyniemy przez Bornholm. W ten sposób ominiemy poligony i wykorzystamy warunki meteo, aby zyskać kolejny ciekawy punkt naszego rejsu
 

Kołobrzeg – Perła Bałtyku, bogate w borowinę i solankę uzdrowisko nadmorskie. Miasto pełne turystów i kuracjuszy, popularne także wśród obcokrajowców. To jedna z najstarszych osad na Pomorzu Zachodnim, która rozwinęła się dzięki słonym źródłom. Kołobrzeska sól powstawała metodą odparowywania. Kołobrzeska solanka ma właściwości podobne do soli fizjologicznej i zawiera wiele cennych dla funkcjonowania organizmu człowieka pierwiastków. Już sam spacer brzegiem morza i wdychanie bogatego w składniki mineralne aerozolu jest zbawienne dla naszego układu oddechowego. Podczas relaksującego spaceru dotrzemy do pomnika zaślubin Polski z Morzem, które miały miejsce 18 marca 1945 roku a także latarni morskiej, gdzie znajduje się pomnik rybaków którzy nie wrócili z morza.

Darłówko – całe miasto jest objęte obszarem Koszalińskiego Parku Narodowego. Aby dostać się do portu, będziemy musieli przepłynąć pod zwodzoną kładką na rzece Wieprz, która dzieli miasto na dwie części: północno-wschodnią i południowo-zachodnią. Tu znajduje się latarnia morska oraz nadmorska promenada. W znajdującym się nieopodal Darłowie warto zobaczyć zamek – jedyny nadmorski zamek w Polsce w stylu gotyckim. W zamku urzędował Eryk Pomorski, który na mocy Unii Kalmarskiej został królem trzech królestw: Dani, Szwecji i Norwegii. Jak widać wcale niedaleko nam do Wikingów.

Łeba – nasze miasto partnerskie, do którego co roku chętnie zaglądamy. Kapitan jachtu zna to miasto bardzo dobrze i zabierze Was w wędrówkę po okolicy. Dobrze przygotować dobre obuwie i za czasu ćwiczyć kondycję na rowerze. Odwiedzimy Sowiński Park Narodowy z bardzo wysokimi wydmami, które rok po roku się przemieszczają. Z wydm rozpościera się krajobraz pustynny oraz widok na morze i jezioro Łebsko. Tutaj kręcono sceny filmowe do znanej opowieści o Stasiu i Nel w „Pustyni i Puszczy” Jeśli wystarczy czasu - odwiedzimy burmistrza miasta Łeba. Wieczorem w marinie rozpalimy ognisko, aby zrelaksować się po aktywnym dniu.

Władysławowo – port rybacki, gdzie można zjeść świeżą rybkę a także naturalne, oparte na domowej recepturze lody z lokalnej lodziarni. Warto zobaczyć wieżę widokową w Domu Rybaka, skąd rozpościera się wspaniały widok na okolicę, wybrać się rowerem do latarni morskiej w Rozewiu - najdalej na północ wysuniętym punkcie Polski, odwiedzić muzeum motyli oraz muzeum iluzji lub przejść się piaszczystą plażą w kierunku Helu. To także idealne miejsce na imprezę w klubie.

Hel sam półwysep jest bardzo ciekawy, a las skrywa wiele tajemnic. Nazwa wywodzi się najprawdopodobniej od wyrazu hel, hyl, który w lokalnej gwarze oznacza miejsce wzniesione, podatne na wiatry. Przez lata Hel był miastem szczególnym strategicznie. Do Helu mogli wjechać wyłącznie obywatele PRL za okazaniem specjalnej przepustki. W czasie kampanii wrześniowej 1939 roku załoga Helu była ostatnią placówką, która skapitulowała bez żadnych nadziei wsparcia. Polscy żołnierze bronili się od 1 września 1939 do 1 października 1939 mając do dyspozycji zaledwie cztery armaty Boforsa o kalibrze 152,4 mm. Niemcy nie wierzyli, że mając tak ograniczony sprzęt Polacy mogli skutecznie trafiać w jednostki nawodne.Wybrzeże Helskie to Narodowy Park Krajobrazowy i obszar chronionego krajobrazu, na którego obszarze zobaczyć można m.in. wszystkie rodzaje wybrzeża morskiego występujące w Polsce. Wieczorową porą w sławetnym Kapitanie Morganie zastanowimy się czy to jest początek czy koniec Polski

Gdańsk Górki Zachodnie– kończymy ostatni etap rejsu dookoła Bałtyku. Było cudownie, nierzadko sielankowo, nieraz prawdziwie morsko. Nie ma złudzeń – powrót do rzeczywistości nie będzie łatwy. Przeżyliśmy ze sobą tydzień, z jachtem dwa miesiące. Rozstania są trudne, ale spotkamy się już niebawem – na innym jachcie i innym porcie, w nowym ciekawym projekcie na rok 2020 

Planowana trasa:     Świnoujście  - Gdańsk  
Data rozpoczęcia:     17.08.2019  (Świnoujście)
Data zakończenie:    24.08.2019  (Gdańsk)
Ilość miejsc SY Faworyt:  ●●●●●   (zajęte wolne
Kapitan Mariusz Noworól 
 
Kontakt 
Mariusz Noworól 
Fundacja 4 Kontynenty
Osiedle Widokowe 8/7 32-540 Trzebinia
KRS: 0000595255 NIP: 6282265680
Bank PKO BP 8010 2023 8400 0098 0202 0056 01
www.4kontynenty.pl  fundacja@4kontynenty.pl 
tel 696914676
Facebook
Tweet
Google

Fundacja 4 Kontynenty
Osiedle Widokowe 8/7 32-540 Trzebina (małopolskie)
KRS: 0000595255, NIP: 6282265680, REGON: 363676740

Wesprzyj nas:
Fundacja 4 Kontynenty
Konto: Bank PKO BP 8010 2023 8400 0098 0202 0056 01