Kategorie
Żeglarstwo

Skandynawska przygoda na SY Bystrze – etap Czerwcowe Fiordy Norwegii

4 Kontynenty wyruszają pod koniec maja w rejs śladami wikingów na 11 metrowym jachcie Bystrze. Po dotarciu jachtu do Stavanger (14 czerwca), grupa dziewięciu śmiałków po zaształowaniu swoich rzeczy wypłynie na fiordoprzygodę eksplorując Morze Północne. Mamy 170 godzin, by zapomnieć o zgiełku pędzących dni, a jedynym dźwiękiem, który będzie rozpraszał nasze myśli, będzie mamy nadzieję łoskot wodospadów mijanych na trawersach.

Pod czujnym okiem kapitana Maćka Mickiewicza „wyprawą” dowodzić będzie Kasia Piecha – dziewczyna żywioł, chodzący uśmiech, ogromne serce i przede wszystkim żeglarka na maksa. Załogę tworzą wspaniali, łaknący przyrody i przygody żeglarze oraz nie-żeglarze, mieszanka bardzo pozytywnych ludzi, których łączy „głód świata”.

Jeżeli oczywiście warunki pogodowe nam pozwolą, chcielibyśmy wybrać mniej typową trasę. Planujemy rozpocząć i zakończyć rejs w Stavanger. Naszym celem jest Hardangerfjord, czwarty pod względem długości fiord na świecie. Zamierzamy dotrzeć jak najdalej na północ – do Sundal, Jondal, a może nawet do Odda, a stamtąd już niedaleko do Trolltunga (pol. Język Trola), gdzie będzie można usiąść po wyczerpującym trekkingu i pomachać nogami 700 metrów ponad jeziorem Ringedalsvatnet. W planach mamy również lodowiec Folgefonna, gdzie nawet w lecie śnieg zalega na szczytach, a widoki wprawiają w oniemienie.

Jak wiadomo, plany na morzu są jak kobieta – zmienne. Dlatego też w głowie mamy kilka alternatywnych opcji.

W Norwegii planowanie trasy nie powinno opierać się wyłącznie na prognozach pogody. Przy planowaniu należy wziąć pod uwagę nie tylko kierunek i siłę wiatru, który notabene wieje głównie albo w dziób albo w rufę, ale również silne prądy wiatrowe np. niedaleko Haugesunnd, czy też wiatry spadowe ześlizgujące się bez uprzedzenia ze stromych szczytów. Całe szczęście, że płynie z nami wspomniany kapitan Maciek, który będzie wspierał młodą skipperkę swoją bogatą wiedzą i doświadczeniem zarówno w zakresie charakterystyki tego akwenu, jak i meteorologii.

Gdziekolwiek 4 Kontynenty zapłyną na Bystrzu, na pewno będzie to wspaniała przygoda, bo: „(…) dla żeglarza rejs jest celem sam w sobie. Czy może – co jest wspólne wszystkim filozofującym włóczęgom – celem jest to, by wrócić do domu nieco zmienionym, nieco mądrzejszym i nowymi oczyma spojrzeć

Katarzyna Piecha

Kategorie
Żeglarstwo

Stary Port pomieścił 4 Kontynenty

Z dala od zgiełku. Gdzie w Krakowie – jeśli nie w Starym Porcie spotykają się żeglarze spragnieni morza?

W tęsknocie za żaglami wypełnionymi wiatrem pozostaje muzyka i zabawa w gronie przyjaciół. Szanty, zabawy, rozmowy – radość ze wspólnego spotkania oraz snucie wielkich planów nad kuflem piwa.

Dziękujemy wszystkim za wspólną zabawę.

MR

 Foto Rafał Meteor

Kategorie
Żeglarstwo

4 Kontynenty w Radio Katowice – 6.04.0216 r.

W dniu 6 kwietnia 2016 r. w Radio Katowice odbyła się audycja, której tematem były plany, działania i marzenia naszej Fundacji oraz ludzi z nią związanych. Było sporo o tym kim jesteśmy, co udało się nam zrobić do tej pory oraz o naszych planach – tych najbliższych i tych trochę odleglejszych.

Fundację 4 Kontynenty reprezentowali: Aneta Kaniut, Katarzyna Jugo, Dominika Pacocha, Piotrek Dumanowski i Mariusz Noworól

Kategorie
Żeglarstwo

Szkolenie z Weather Routing w dniach 20-21 luty 2016 r.

W ostatni weekend  podczas szkolenie prowadzonego przez kapitana jachtowego Macieja Mickiewicza w siedzibie Śląskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego, Grupa 4 Kontynenty poznawała tajniki meteorologii oraz nawigacji elektronicznej z uwzględnieniem warunków atmosferycznych i nautycznych. Zajęcia obejmowały niezwykle obszerny zakres wiedzy począwszy od podstawowych zagadnień dotyczących formowania się pogody, a skończywszy na samodzielnym analizowaniu GRIBów i planowaniu trasy. Udało nam się jednak zagłębić w zawiłościach tej sekretnej wiedzy 🙂

Podczas szkolenia dowiedzieliśmy się między innymi, w jaki sposób można korzystać z zaawansowanych serwisów meteorologicznych, programów ułatwiających nawigację, odczytywać mapy synoptyczne, zdjęcia satelitarne i co najważniejsze – w jaki sposób możemy wykorzystać taki potencjał w praktyce na naszym jachcie, zapewniając tym samym większe bezpieczeństwo i optymalizację zaplanowanej trasy rejsu.

Po intensywnych dwóch dniach teoretycznych i praktycznych zajęć byliśmy wyczerpani, jednak zadowoleni (co udało się uchwycić na niektórych zdjęciach, gdy uśmiech zastępował na chwilę skupienie). Jesteśmy zdecydowanie bogatsi o nową wiedzę i doświadczenie.

Szkolenie z tzw. „weather routingu” to kolejny krok przybliżający nas do celu, jakim jest wyprawa po nasze marzenia. Zanim jednak wyruszymy na błękitne wody, musimy się Wszyscy porządnie do tego przygotować. Gdy nadejdzie właściwy moment, będziemy gotowi wykorzystać nasze umiejętności w praktyce.

Tymczasem 4 Kontynenty będą organizować kolejne szkolenia, kursy, warsztaty, na których będziemy chcieli jeszcze lepiej przygotować się do głównego projektu. Po drodze czeka nas za pewne nie jeden mniejszy lub większy wypad, spotkanie i zabawa, podczas których będziemy mogli lepiej się poznać.

„Mimo późnych godzin wieczornych, my wciąż walczymy :)”

„Kapitan Maciej Mickiewicz cierpliwie opisuje fronty atmosferyczne.”

„Weather routing in progress…”

Katarzyna Piecha