Kategorie
Blog

Kythnos ciekawostki i najważniejsze atrakcje

Kythnos  ciekawostki i najważniejsze atrakcje – to urokliwa wyspa na Cykladach, która zyskuje coraz większą popularność wśród turystów szukających spokoju i autentycznego greckiego klimatu. Choć leży blisko Aten, nie jest zatłoczona, co czyni ją idealnym miejscem na odpoczynek. Zajrzyjmy więc, jakie na Kythnos ciekawostki i najważniejsze atrakcje warto poznać, odwiedzając tę wyspę.

Kythnos ciekawostki i najważniejsze atrakcje, które musisz poznać!

  • Chora (Mesaria) – malownicza stolica wyspy, pełna wąskich uliczek i tradycyjnej architektury.
  • Loutra – znane źródła termalne, idealne do relaksu po całodniowej wędrówce.
  • Dryopida – wioska z ciekawymi kamiennymi domami i tradycyjnym stylem życia.
  • Merichas – główny port wyspy, pełen restauracji i sklepów.
  • Jaskinia Katafiki – fascynująca jaskinia, którą warto odwiedzić podczas pobytu na Kythnos.
  • Klasztor Panagia Kanala – miejsce kultu religijnego z pięknymi widokami na morze.
  • Ruiny zamku Oria – pozostałości po średniowiecznej fortecy, która niegdyś chroniła wyspę.

Kythnos - Położenie geograficzne i dostępność

Wyspa Kythnos  położona na południowo-wschodnich Cykladach, w pobliżu innych popularnych wysp, takich jak Kea czy Syros. Choć wyspa nie posiada własnego lotniska, dotarcie do niej jest dość proste. Najwygodniej jest skorzystać z promów kursujących z portu Lavrio na stałym lądzie, które oferują regularne połączenia z wyspą. Czas podróży wynosi zazwyczaj około 1,5 godziny. Kythnos cieszy się również dużą popularnością wśród turystów przybywających na wyspy Cyklad za pomocą jachtów.

Latem tętni życiem, jednak zimą niemal zupełnie zamiera. W Lautrze w tym okresie działa tu jedynie jedna tawerna, a liczba mieszkańców spada do zaledwie pięciu osób.

Co ciekawe, wizyta większej grupy turystów może błyskawicznie opróżnić zapasy żywności. Mimo to właściciel tawerny staje na wysokości zadania i zawsze znajduje sposób, by dostarczyć to, co niezbędne. Jeśli więc ktoś szuka absolutnego spokoju i chce doświadczyć wyspiarskiego życia w jego najbardziej autentycznej odsłonie, zima w Lautra na Kythnos może okazać się niezwykłym przeżyciem.

Kythnos ciekawostki i najważniejsze atrakcje – Co Zwiedzić?

Chora (Mesaria)

Chora, znana również jako Mesaria, to malownicza stolica wyspy Kythnos. Wąskie, białe uliczki wśród kamiennych domów oraz małe place z tavenrami tworzą atmosferę tradycyjnej Grecji. W Chora warto odwiedzić Kościół Świętego Jerzego, który wyróżnia się piękną architekturą. Ponadto, Chora oferuje liczne sklepy z lokalnymi produktami oraz przyjemne kawiarnie, w których można odpocząć.

Loutra

Loutra to jedno z najważniejszych miejsc na Kythnos. Znajdują się tu słynne gorące źródła, które przyciągają turystów szukających relaksu i zdrowotnych właściwości wód termalnych. Woda ma temperaturę około 45°C, co sprawia, że kąpiele w niej są wyjątkowo przyjemne, zwłaszcza w chłodniejsze dni. Loutra to także mała wioska nadmorska, która oferuje piękne widoki i spokój. Tawerny serwują pyszne owoce morza oraz lokalne przysmaki, a także jest tutaj piekarnia ze świeżym pieczywem, do której łatwo trafić, ponieważ w tej miejscowości nie można się zgubić. Lautra jest otoczona przez wzgórza w dolince, a na jednym ze wzgórz często rano można usłyszeć osiołka, który budzi wioskę ze snu.

Dryopida

Dryopida to tradycyjna wioska na Kythnos, której uroku dodają kamienne domy i wąskie uliczki. To miejsce, które zachowało swój autentyczny charakter, a mieszkańcy wciąż żyją zgodnie z tradycjami. W Dryopida warto odwiedzić muzeum, w którym zgromadzone są artefakty związane z historią wysp

Merichas

Merichas to główny port wyspy, gdzie znajduje się wiele restauracji, tawern i sklepów. Stąd właśnie odpływają promy na stały ląd i na inne wyspy Cyklad. Dlatego warto spędzić tu chwilę, relaksując się nad morzem, a także próbując świeżych ryb i owoców morza.

Jaskinia Katafiki

Jaskinia Katafiki to jedna z największych atrakcji Kythnos, która zlokalizowana jest w pobliżu miejscowości Dryopida. Ponadto, jaskinia oferuje wspaniałe formacje stalaktytowe i stalagmity. Dlatego też to miejsce jest idealne dla miłośników przyrody i wędrowców szukających nowych, ekscytujących doświadczeń.

Klasztor Panagia Kanala

Klasztor Panagia Kanala to miejsce kultu religijnego, położone w pobliżu plaży Kanala. Wspaniały widok na morze, spokój oraz piękna architektura sprawiają, że to miejsce jest jednym z najważniejszych punktów na wyspie. Warto tu przyjechać, aby poczuć mistyczną atmosferę i podziwiać okoliczne krajobrazy.

Ruiny zamku Oria

Ruiny zamku Oria to pozostałości średniowiecznej fortecy, która niegdyś pełniła funkcję obronną na wyspie. Zamek położony na wzgórzu oferuje wspaniałe widoki na okolicę. Ruiny są dobrze zachowane, a spacer po tym miejscu to podróż w czasie do dawnych lat.

Szlaki trekkingowe

Kythnos to rajska wyspa, która jest idealna dla zapaleńców wędrówek pieszych. Ponadto, na wyspie znajduje się mnóstwo malowniczych szlaków, które wiodą przez górzyste tereny i urokliwe wioski. Na przykład, szlak z Loutra do Chory to jeden z najpiękniejszych, oferujący zapierające dech w piersiach widoki na błękitne morze i bogactwo wspaniałej flory. Co więcej, inne szlaki przebiegają przez pagórki i w pobliżu plaż, umożliwiając bliski kontakt z naturą i podziwianie lokalnych krajobrazów.

Jeśli interesują Cię piesze wędrówki, najlepszą porą roku na trekking po Kythnos jest okres od października do maja. Latem, ze względu na wysokie temperatury, warto wyruszać na szlaki bardzo wcześnie rano i unikać słońca w godzinach 10:00–16:00.

Podczas wędrówek po wyspie pokonujesz długie, bezludne odcinki, gdzie jedynymi napotkanymi towarzyszami mogą być osiołki. Im dalej zagłębiasz się w teren, tym mniej spotykasz samochodów, dlatego warto mieć na uwadze konieczność zabrania odpowiednich zapasów wody i energetyków.

Kythnos to wulkaniczna wyspa, a jej znaczna część pozostaje niezamieszkała. Planując trekking, warto poinformować znajomego Greka o trasie wędrówki i przewidywanej godzinie powrotu. Dzięki temu w razie nieprzewidzianych sytuacji łatwiej będzie wezwać pomoc.

Plaże na Kythnos

Kythnos to urokliwa grecka wyspa, która zachwyca swoimi malowniczymi krajobrazami i autentycznym klimatem Cyklad. Jednym z jej największych atutów są przepiękne plaże, które przyciągają zarówno miłośników relaksu, jak i entuzjastów aktywnego wypoczynku. Poniżej przedstawiamy najważniejsze atrakcje plażowe Kythnos, które warto odwiedzić podczas pobytu na wyspie.

  • Plaża Kolona to jedna z najpiękniejszych atrakcji Kythnos, znana z unikalnego przesmyku piaszczystego łączącego główny ląd z wysepką Agios Loukas. Złoty piasek i przejrzysta woda tworzą idealne warunki do relaksu i morskich kąpieli. Miejsce to jest również popularne wśród żeglarzy, którzy chętnie cumują tu swoje jachty.
  • Plaża Agios Sostis to spokojna, malownicza oaza, idealna dla turystów poszukujących ciszy i kontaktu z naturą. Dzięki swojemu położeniu jest mniej uczęszczana, co zapewnia wyjątkową atmosferę wypoczynku. Zachwyca pięknymi widokami i przejrzystą wodą, tworząc idealne miejsce na relaksujące chwile.
  • Plaża Apokrousi, jedna z największych plaż na Kythnos, zachwyca swoją przestronnością i naturalnym pięknem. Otoczona skałami, oferuje zarówno intymną atmosferę, jak i doskonałe warunki do kąpieli oraz snorkelingu. Turkusowe wody i piaszczyste wybrzeże czynią ją wyjątkową atrakcją wyspy.

  • Plaża Episkopi to idealne miejsce dla rodzin z dziećmi, dzięki szerokiej linii brzegowej i łagodnemu zejściu do morza. Jej złocisty piasek oraz bliskość tawern z lokalnymi przysmakami sprawiają, że jest to jedno z najchętniej odwiedzanych miejsc na wyspie. Łączy komfortowe warunki wypoczynku z pięknymi widokami.

W Kythnos ciekawostki i najważniejsze atrakcje związane z plażami zachwycają różnorodnością i naturalnym pięknem. Kultowa plaża Kolona, wyróżniająca się wąskim pasem piasku łączącym dwie części lądu, stanowi jedną z najbardziej malowniczych scenerii na Cykladach, podczas gdy ukryte zatoczki, takie jak Apokrousi czy Episkopi, oferują spokój i krystalicznie czystą wodę. Ponadto liczne, mniej uczęszczane plaże, dostępne jedynie łodzią lub pieszo, zapewniają wyjątkowe warunki do relaksu i eksploracji dzikiej przyrody.

Kythnos i najważniejsze atrakcje - nasza opinia

Kythnos to wyspa, która jest idealnym miejscem do zwiedzenia w ciągu 2-3 dni. Dla komfortu warto wynająć auto, by swobodnie odkrywać wszystkie zakątki wyspy. Alternatywnie, poza sezonem turystycznym, warto porozmawiać z lokalnymi mieszkańcami, którzy chętnie zaoferują swoją pomoc i przewiozą turystów po wyspie, pokazując najpiękniejsze miejsca. Większość z nich spędza czas na kawie i pogawędkach, a lokalni Grecy są bardzo otwarci na pokazanie swoich ukochanych zakątków wyspy.

Mimo że wyspa leży blisko Aten, nie jest zatłoczona, co sprawia, że to doskonałe miejsce na odpoczynek. Kythnos rozwija turystykę, ale nadal zachowuje swój autentyczny charakter. Co więcej, na wyspie mieszka kilku Polaków, którzy prowadzą tawerny i przyjmują turystów. Jeśli szukasz miejsca, które łączy tradycję, spokój i piękno natury, Kythnos z pewnością Cię zachwyci.

Wyspę odwiedziliśmy o każdej porze roku: zimą, gdy wyspa była cicha i spokojna, wiosną, gdy jeszcze nie było tłumów turystów, latem, kiedy panuje szczyt sezonu, a także jesienią, gdy panuje tu cisza i spokój. Warto zaznaczyć, że pomimo wulkanicznego klimatu, na wyspie można się zrelaksować w gorących źródłach, patrząc na gwiazdy przy szumie fal. A codziennie rano, mieszkańcy wyspy witają dzień przy kawie, co dodaje wyjątkowego uroku temu miejscu.

Fundacja 4 Kontynenty
Mariusz Noworól

Kolejne wyspy znajdziesz tu  Milos , Folegandros Satorini , NaxosParos

Kategorie
Blog

Paros ciekawostki i najważniejsze atrakcje

Paros ciekawostki i najważniejsze atrakcje – jedna z najbardziej fascynujących wysp Cyklad, łącząca tradycyjny grecki urok z nowoczesnym komfortem. Znana z marmuru najwyższej jakości, malowniczych miasteczek i pięknych plaż, przyciąga turystów szukających zarówno relaksu, jak i aktywnego wypoczynku. Latem wyspa tętni życiem, a poza sezonem zamienia się w spokojny zakątek, który wciąż ma wiele do zaoferowania. To idealne miejsce na 2-5 dniowy pobyt, podczas którego można zwiedzić historyczne miasteczka, odkryć ukryte zatoczki i spróbować lokalnych specjałów. Sprawdź, jakie atrakcje czekają na Ciebie na Paros!

Paros ciekawostki i najważniejsze atrakcje, które musisz poznać!

  • Parikia (Chora) – tętniąca życiem stolica wyspy z malowniczym portem i bizantyjskim kościołem Panagia Ekatontapiliani.
  • Naoussa – urokliwa wioska rybacka z wenecką fortecą i klimatycznym portem, idealna na wieczorne spacery.
  • Lefkes – tradycyjna górska wioska z piękną architekturą i kościołem Agia Triada, otoczona spokojną atmosferą.
  • Kolymbithres – słynna plaża z unikalnymi formacjami skalnymi, idealna do kąpieli i fotografowania.
  • Złota Plaża (Golden Beach) – raj dla miłośników windsurfingu i kitesurfingu, z długą, piaszczystą linią brzegową.
  • Dolina Motyli (Petaloudes) – malowniczy wąwóz, w którym latem gromadzą się tysiące motyli z gatunku niedźwiedziówka agrestówka.
  • Starożytne kamieniołomy marmuru w Marathi – historyczne miejsce, gdzie wydobywano słynny parijski marmur.
  • Klasztor Świętego Antoniego – klasztor na wzgórzu z panoramicznymi widokami na wyspę i okoliczne morze.
  • Paros Park – park krajobrazowy na półwyspie Agios Ioannis Detis, oferujący formacje skalne, jaskinie i historyczny monastyr.
  • Antiparos – sąsiednia wyspa z pięknymi plażami i jaskinią Antiparos, idealna na jednodniową wycieczkę.
  • Marpissa – Urokliwa wioska w głębi lądu, z tradycyjną cykladzką architekturą i labiryntem wąskich uliczek. Idealna na spokojny spacer.
  • Prodromos – Mała, malownicza wioska, znana z tradycyjnego łuku, który łączy dwie części wioski. Idealna na spokojny spacer, gdzie można podziwiać autentyczną Grecką architekturę.
  • Piso Livadi – Urocza nadmorska wioska rybacka z malowniczym portem i licznymi tawernami serwującymi świeże owoce morza. Idealna na relaksujący posiłek nad brzegiem morza.
  • Latarnia morska Agios Fokas – Malownicza latarnia morska, idealna do podziwiania zachodów słońca i morskich krajobrazów.
  • Winiarnie Paros – Liczne winiarnie oferujące degustacje lokalnych win, będące doskonałą okazją do poznania smaków wyspy.
  • Klasztor Agios Antonios – Położony na wzgórzu klasztor z panoramicznymi widokami na wyspę.
  • Kościół Panagia Ekatontapiliani – Imponujący bizantyjski kościół, jeden z najważniejszych zabytków religijnych w Grecji.
  • Zamek Wenecki – Ruiny średniowiecznej fortecy z pięknymi widokami na miasto i morze.
  • Szlaki trekkingowe – spektakularne trasy prowadzące przez górzyste krajobrazy

Paros - Położenie geograficzne i dostępność

Wyspa Paros, jedna z najbardziej urokliwych wysp Cyklad, położona jest w sercu Morza Egejskiego, pomiędzy Naksos a Antiparos. Słynie z marmuru najwyższej jakości, tradycyjnej architektury i doskonałych warunków do uprawiania sportów wodnych. Paros ma dogodne połączenia transportowe – codzienne promy kursują z portów Pireus, Lavrio i Rafina, a także można dotrzeć tu samolotem z Aten lub z Salonik.

Latem wyspa tętni życiem, przyciągając turystów z całego świata, jednak poza sezonem zapada w zimowy sen – choć lokalna społeczność funkcjonuje normalnie, wiele hoteli i restauracji pozostaje zamkniętych. Paros to idealne miejsce na 2-4 dniowy pobyt, a aby w pełni odkryć jej uroki, warto wypożyczyć samochód, gdyż wyspa posiada tylko jeden duży port promowy i komunikacja publiczna bywa ograniczona.

Paros ciekawostki i najważniejsze atrakcje – Co Zwiedzić?

Parikia (Chora)

Parikia, serce Paros, to fascynujące połączenie tradycji i nowoczesności, gdzie białe uliczki kryją tawerny i butiki, a bizantyjski kościół Panagia Ekatontapiliani zachwyca architekturą. Port tętni życiem, a zatem wieczorem miasto rozświetla się, oferując bogate życie nocne. W związku z tym, warto zagłębić się w zaułki, by odkryć skarby i wenecki zamek z panoramą miasta. Ponadto, w uliczkach czekają greckie tawerny i sklepy z lokalnym  rzemiosłem. W rezultacie, Parikia to miasto kontrastów, pełne niezapomnianych wrażeń.

Naoussa – urokliwa wioska rybacka

Naoussa,  perła Cyklad, zachwyca malowniczym portem, a wenecka forteca oferuje spektakularne zachody słońca. Ponadto, wąskie uliczki prowadzą do tawern z lokalnymi przysmakami, gdyż autentyczna grecka atmosfera emanuje z każdego zakątka. Co więcej, wieczory tętnią życiem, gdzie muzyka i lokalne trunki tworzą niezapomniane wrażenia, dlatego to miejsce jest idealne dla poszukujących greckiego klimatu.

Lefkes tradycyjna górska wioska

Lefkes, oaza spokoju w sercu Paros, urzeka białymi domami i zielonymi wzgórzami, a Kościół Agia Triada przypomina o historii regionu. Ponadto, szlaki trekkingowe ukazują piękno wyspy, oferując schronienie przed upałem, dlatego jest to miejsce idealne dla ceniących naturę. Z kolei Kolymbithres zachwyca unikalnymi formacjami skalnymi, ponieważ tworzą naturalne baseny do kąpieli. Co więcej, to raj dla fotografów i rodzin z dziećmi, gdyż natura łączy się tam z relaksem.

Dolina Motyli (Petaloudes) malowniczy wąwóz

Dolina Motyli, niezwykły rezerwat przyrody na Paros, latem staje się magicznym królestwem, gdzie tysiące motyli, a mianowicie niedźwiedziówki agrestówki, niczym barwny dywan, zdobią drzewa i krzewy, tworząc spektakularny widok. W istocie, malowniczy wąwóz, obficie porośnięty roślinnością, zapewnia idealne warunki dla tych delikatnych stworzeń, a spacer po dolinie to jak podróż do baśniowej krainy, gdzie jedynie szum strumienia i ciche trzepotanie skrzydeł przerywają ciszę. Warto zatem zaplanować wizytę w lipcu lub sierpniu, gdy motyle są najbardziej aktywne, aby w pełni docenić urok tego miejsca. Pamiętaj jednak, by nie dotykać motyli, aby nie naruszać ich naturalnego środowiska. W sumie, Dolina Motyli to atrakcja, która nie tylko zachwyca, lecz również uczy szacunku dla natury, stanowiąc jedną z najważniejszych atrakcji Paros dla turystów poszukujących ciekawostek przyrodniczych.

Starożytne kamieniołomy marmuru w Marathi

Starożytne kamieniołomy marmuru w Marathi to przede wszystkim historyczne miejsce, które świadczy o bogatej przeszłości wyspy Paros, gdyż to właśnie tutaj wydobywano słynny parijski marmur, wykorzystywany do tworzenia arcydzieł starożytnej Grecji. Ponadto, pozostałości starożytnych wyrobisk i narzędzi dają cenny wgląd w techniki wydobycia marmuru, tym samym stanowiąc idealne miejsce dla miłośników historii i archeologii. Odwiedzając to miejsce, turyści mają okazję zgłębić historię wyspy, a także zrozumieć jej znaczenie w starożytnym świecie. W związku z tym, kamieniołomy w Marathi to jedna z najważniejszych atrakcji Paros, ukazująca ciekawostki z przeszłości wyspy.

Klasztor Świętego Antoniego klasztor na wzgórzu

Klasztor Świętego Antoniego, inaczej monastyr, leży na wzgórzu. Więc oferuje widoki na wyspę i morze. Tam błękit nieba łączy się z morzem. Wtedy tworzy się widok niezapomniany. Ponadto, spokój klasztoru, to balsam dla duszy. Jednak, architektura i freski zachwycają. W końcu, cisza monastyru odrywa od zgiełku. To idealne miejsce, dla szukających spokoju. Stamtąd, wschody i zachody słońca są piękne. Podsumowując, monastyr, to miejsce, gdzie duchowość łączy się z naturą. Zatem jest to jedna z atrakcji Paros.

Paros Park – park krajobrazowy na półwyspie

Paros Park to krajobrazowy teren, który oferuje rozmaite atrakcje. Otóż, formacje skalne, jak rzeźby, tworzą jedyny w swoim rodzaju pejzaż. Również, jaskinie, jak tajemne groty, kryją sekrety wyspy. Liczne ścieżki piesze, niczym wstęgi, wiją się przez widokowe okolice parku. Doprowadzają do ukrytych zatok i punktów widokowych. W dodatku, historyczny klasztor, jak strażnik czasu, przypomina o dziejach wyspy.

Marpissa - Urokliwa wioska w głębi lądu

Marpissa, czyli malownicza osada, leży w centrum lądu. Urzeka tradycyjną cykladzką architekturą. A zatem, labirynt uliczek i białe domy, to niepowtarzalny klimat. Dlatego warto tam spacerować. Ponadto, wioska, bądź miasteczko, ma liczne festiwale. Także okolice Marpissy mają wiele szlaków pieszych. W efekcie, jest to atrakcja Paros.

Prodromos - Mała, malownicza wioska

Prodromos to urokliwa wioska, czyli małe miasteczko. Posiada tradycyjny łuk. Ten łączy dwie części osady. Oprócz tego, wioska, albo miasteczko, ma grecką architekturę. Dzięki temu, można poznać lokalną kulturę. To idealne miejsce na spacer i zdjęcia. Wokół Prodromos są greckie tawerny. W konsekwencji, wioska, bądź miasteczko, jest dla szukających greckich krajobrazów. Zatem jest to jedna z atrakcji Paros.

Piso Livadi - nadmorska wioska rybacka

Piso Livadi, ta urokliwa osada rybacka, to prawdziwa perła wschodniego wybrzeża Paros. Położona nad samym morzem, oferuje kameralną atmosferę i malowniczy port, gdzie kolorowe łodzie rybackie kołyszą się na falach. Wzdłuż nabrzeża ciągną się liczne tradycyjne tawerny, w których można delektować się świeżymi owocami morza, podziwiając zapierające dech w piersiach widoki na błękitne wody Morza Egejskiego. To idealne miejsce na relaksujący posiłek, gdzie czas płynie wolniej, a słońce maluje na horyzoncie niezapomniane krajobrazy. \. W okolicy rozciągają się przepiękne, piaszczyste plaże, które zachęcają do leniwego wypoczynku i kąpieli w krystalicznie czystej wodzie. W rezultacie, to miejsce, stanowi istotny punkt na turystycznej mapie Paros, przyciągając podróżników poszukujących autentycznego greckiego klimatu i najważniejszych ciekawostek wyspy.

Latarnia morska Agios Fokas

Latarnia Agios Fokas wznosi się na Poros, oferując widoki na morze. To ważny punkt i atrakcja wyspy. Bowiem, jej wieża i pejzaż są idealne do zdjęć. W efekcie, lokalizacja zapewnia panoramy na wyspy i zatoki. Dlatego, to raj dla fotografów i szukających relaksu. Finalnie, latarnia to atrakcja Poros, łącząca piękno i funkcjonalność, przyciągająca turystów pragnących odkryć atrakcje Paros.

Zamek Wenecki - Ruiny średniowiecznej fortecy

Ruiny Weneckiego Zamku, albo pozostałości twierdzy, wznoszą się nad miastem i morzem. To historyczna budowla, czyli średniowieczna forteca, oferująca panoramiczne widoki. Zamek to świadectwo dawnej potęgi Paros. Kamienne mury emanują tajemniczością, co przyciąga miłośników historii i architektury. Z wzgórz rozpościera się malowniczy widok na Parikię i morze. To idealne miejsce do fotografowania i podziwiania zachodów słońca. Ruiny to atrakcja turystyczna Paros, łącząca historyczną wartość z naturalnym pięknem. Przyciągają turystów pragnących odkryć atrakcje Paros i najważniejsze ciekawostki wyspy.

Szlaki trekkingowe

Paros, perła Cyklad, to nie tylko raj dla plażowiczów i miłośników sportów wodnych, ale także idealne miejsce dla pasjonatów trekkingu, poszukujących Paros ciekawostki i najważniejsze atrakcje. Różnorodność krajobrazu wyspy, obejmująca górzyste tereny, malownicze doliny i skaliste wybrzeża, czyni ją wyjątkowo atrakcyjną dla pieszych wędrówek. Dla turystów, którzy pragną odkryć niecodzienne doznania i najważniejsze atrakcje Paros, Paros oferuje liczne szlaki trekkingowe, prowadzące przez najpiękniejsze zakątki wyspy. Wśród nich wyróżniają się trzy najważniejsze trasy, które gwarantują niezapomniane wrażenia i niecodzienne doznania estetyczne.

  • Szlak Lefkes-Prodromos: To popularna trasa, łącząca dwie urokliwe wioski, Lefkes i Prodromos. Trasa ta oferuje spektakularne widoki na okoliczne wzgórza i doliny, a także umożliwia poznanie tradycyjnej cykladzkiej architektury. Szlak jest stosunkowo łatwy, co czyni go idealnym dla rodzin z dziećmi, pragnących odkryć ciekawostki Paros.
  • Szlaki w Paros Park: Ten park krajobrazowy, położony na półwyspie Agios Ioannis Detis, oferuje liczne ścieżki piesze, prowadzące przez różnorodne tereny. Trasy te umożliwiają podziwianie unikalnych formacji skalnych, ukrytych zatoczek i panoramicznych widoków na wybrzeże. Paros Park to idealne miejsce dla miłośników przyrody i fotografii, szukających najważniejszych atrakcji Paros.
  • Szlaki wokół góry Profitis Ilias: Profitis Ilias to najwyższy szczyt wyspy. Szlaki wokół tej góry są bardziej wymagające, ale oferują niezapomniane widoki na całą wyspę i okoliczne morze. To idealna propozycja dla doświadczonych piechurów, którzy pragną przeżyć niecodzienne doznania i odkryć ciekawostki Paros.

Najlepszą porą roku na piesze wędrówki po Paros jest okres od października do maja. W lecie, ze względu na wysokie temperatury, należy wyruszać na szlaki bardzo wcześnie rano i unikać słońca w godzinach 10:00-16:00. Niezależnie od pory roku, zawsze warto zabrać ze sobą zapas wody i przekąski energetyczne, takie jak słodycze czy owoce suszone. Mimo trudów, trekking po Paros jest wart wysiłku, ponieważ pozwala na odkrycie najpiękniejszych zakątków wyspy i podziwianie niecodziennych widoków.

Plaże na Paros

Paros, czyli jedno z najpiękniejszych miejsc Cyklad, oferuje turystom szeroki wybór plaż, które stanowią jedną z najważniejszych atrakcji wyspy. Umiejscowiona w sercu Morza Egejskiego, wyspa ta słynie z marmuru, który jest najwyższej jakości, a także z tradycyjnej architektury i sportów wodnych. Dla podróżników, którzy pragną odkryć najważniejsze ciekawostki Paros, plaże te są obowiązkowym punktem zwiedzania.

  • Kolymbithres, czyli unikalna plaża, zachwyca formacjami skalnymi, które tworzą naturalne baseny. To idealne miejsce do pływania i snorkelingu, gdzie można podziwiać niecodzienne widoki.
  • Złota Plaża (Golden Beach), czyli raj dla miłośników sportów wodnych, przyciąga windsurferów i kitesurferów. Silne wiatry i idealne warunki czynią ją jedną z największych atrakcji Paros.
  • Santa Maria, czyli urokliwa plaża, oferuje krystalicznie czystą wodę i złoty piasek. Jest idealna dla rodzin z dziećmi, którzy szukają spokojnego miejsca do relaksu.
  • Monastiri, czyli malownicza zatoka, otoczona wzgórzami i skałami, gwarantuje spokojną atmosferę i piękne widoki. To idealne miejsce dla osób szukających niecodziennych doznań estetycznych.
  • Faragas, czyli popularna plaża, oferuje drobny piasek i turkusową wodę. Licznę udogodnienia, takie jak leżaki i bary plażowe, czynią ją jedną z najczęściej odwiedzanych atrakcji Paros.

Sporty wodne na Paros

Paros, czyli jedno z najpiękniejszych miejsc Cyklad, to prawdziwy raj dla wodniaków. Umiejscowiona w sercu Morza Egejskiego, wyspa ta słynie z idealnych warunków do uprawiania sportów wodnych, co czyni ją jedną z najważniejszych atrakcji dla miłośników aktywnego wypoczynku. Dla podróżników, którzy pragną odkryć najważniejsze ciekawostki Paros, wodne aktywnościobowiązkowym punktem programu.

  • Windsurfing i kitesurfing:
    • Wyspa ta przyciąga surferów z całego świata, bowiem wiatry, szczególnie w okolicach Złotej Plaży (Golden Beach) i Pundy, są idealne do uprawiania tych sportów.
    • Liczne szkółki oferują lekcje i wypożyczalnie sprzętu, co czyni Paros dostępnym dla początkujących i zaawansowanych.
  • Nurkowanie i snorkeling:
    • Krystalicznie czyste wody Morza Egejskiego kryją bogate podwodne życie.
    • Centra nurkowe oferują kursy i wycieczki, umożliwiając odkrywanie podwodnych tajemnic wyspy.
  • Żeglarstwo:
    • Paros to doskonałe miejsce do żeglowania, zarówno dla doświadczonych żeglarzy, jak i amatorów.
    • Wynajem jachtów i rejsy z załogą umożliwiają podziwianie malowniczych krajobrazów wyspy z perspektywy morza.
  • Inne sporty wodne:
    • Na wielu plażach można uprawiać także jazdę na nartach wodnych, kajakarstwo, paddleboarding (SUP) czy pływanie na skuterach wodnych.
    • Te atrakcje dodatkowo wzbogacają ofertę sportów wodnych na Paros.

Paros ciekawostki i najważniejsze atrakcje - nasza opinia

Paros to jedna z najciekawszych wysp Cyklad, łącząca wszystko, czego oczekuje podróżnik. Znajdziemy tu malownicze plaże, urokliwe miasteczka, bogatą historię i szlaki trekkingowe. Mimo że latem wyspa tętni życiem, można tu wciąż odnaleźć miejsca pełne spokoju. To sprawia, że Paros jest wyjątkowym kierunkiem na Cykladach.

Najtańszym sposobem dotarcia jest prom, choć czasem można znaleźć loty już za 10 euro. My odwiedziliśmy Paros kilkukrotnie i wiemy, że 2-3 dni to optymalny czas na zwiedzanie określonej części wyspy. Nie da się zobaczyć wszystkiego za jednym razem. Choć zwiedziliśmy niemal całą wyspę, wciąż są miejsca, do których jeszcze nie dotarliśmy. Czasem było za gorąco, a czasem po prostu zabrakło czasu.

Zdecydowanie polecamy Paros jako jedno z najlepszych miejsc na Cykladach. Liczba turystów jest umiarkowana, a poza sezonem niemal zerowa, co pozwala na spokojne zwiedzanie. Byliśmy tu zimą, wiosną, latem i jesienią. Najlepszy czas na wizytę to wiosna i jesień. Poza sezonem wiele restauracji i sklepów jest zamkniętych, ale życie na wyspie toczy się normalnie. Mieszkańcy remontują domy i przygotowują się do kolejnego sezonu. Klimat jest wtedy wyjątkowy.

Aby w pełni cieszyć się ciekawostkami i najważniejszymi atrakcjami Paros, koniecznie wypożyczcie samochód. To najlepszy sposób na swobodne poruszanie się po wyspie. Dobre buty trekkingowe przydadzą się na szlakach. Jeśli lubicie wędkowanie, warto zabrać wędkę, ponieważ Paros oferuje świetne warunki do połowów.

Paros to wyspa, do której zawsze chce się wracać. Jest pełna uroku, kontrastów i autentycznej greckiej atmosfery. Jeśli szukacie miejsca łączącego historię, piękne krajobrazy i lokalną kulturę, Paros spełni Wasze oczekiwania.

Fundacja 4 Kontynenty
Mariusz Noworol

Kolejne wyspy znajdziesz tu  Milos , Folegandros Satorini , Naxos Kythnos

Kategorie
Blog

Santorini ciekawostki i najważniejsze atrakcje

Santorini  ciekawostki i najważniejsze atrakcje – to jedno z najbardziej malowniczych miejsc na świecie, słynące z białych domków z niebieskimi kopułami, spektakularnych zachodów słońca i wulkanicznego krajobrazu. Ta grecka wyspa zachwyca turystów unikalnym klimatem, romantycznymi widokami i bogatą historią. Oia i Fira to najpiękniejsze miasteczka, które oferują niezapomniane panoramy na kalderę. Warto odwiedzić plaże o niezwykłych kolorach, takie jak Czerwona, Czarna i Biała Plaża. Santorini skrywa też tajemnice starożytnej cywilizacji – w Akrotiri odkryto ruiny miasta sprzed tysięcy lat. Smakosze mogą spróbować lokalnych specjałów, jak wina z wulkanicznych winnic czy tradycyjne dania kuchni greckiej. To wyspa, która łączy historię, naturę i niezapomniane wrażenia!

Santorini ciekawostki i najważniejsze atrakcje, które musisz poznać!

  • Oia – słynne białe domki i niebieskie kopuły, idealne miejsce na zachód słońca.

  • Thira (Fira) – stolica wyspy z pięknymi widokami, restauracjami i muzeami.

  • Imerovigli – „balkon Santorini”, idealne miejsce na spacery i zachwycające widoki.

  • Pyrgos – klimatyczna wioska z ruinami zamku.

  • Akrotiri – stanowisko archeologiczne, starożytna osada minojska.

  • Plaże: Kokkini (Czerwona Plaża), Kamari Beach, Perissa Beach, Vlichada Beach.

  • Zatoka Amoudi – urokliwa przystań z tawernami i widokiem na kalderę.

  • Wulkan Nea Kameni i termalne źródła Palea Kameni – atrakcja dla miłośników przyrody.

  • Mesa Vouno – ruiny starożytnej Thiry i doskonały punkt widokowy.

  • Winnice Santorini – degustacja lokalnych win, np. Assyrtiko.

  • Emporio – średniowieczna twierdza i urokliwe uliczki.

  • Exo Gonia – spokojna wioska z tradycyjnymi tawernami.

Santorini – położenie geograficzne i dostępność

Najbardziej malownicza wyspa Grecji, położona na Morzu Egejskim. Wchodzi w skład archipelagu Cyklad i stanowi pozostałość po ogromnej erupcji wulkanicznej, której efektem jest charakterystyczna kaldera otoczona stromymi klifami. Wyspa ma stałe codzienne połączenie promowe z portu Pireus, a także można na nią dotrzeć promem z Krety (z portów Heraklion i Rethymno). Dostępna jest również komunikacja lotnicza – na Santorini można dostać się bezpośrednim lotem z Aten, Salonik lub z przesiadką na Krecie. Opcji jest wiele, co sprawia, że Santorini jest łatwo dostępne przez cały rok.

Santorini ciekawostki i najważniejsze atrakcje – Co Zwiedzić?

Oia – słynne białe domki i niebieskie kopuły

Miejscowość z widokówek i zdjęć z Santorini. Słynne białe domki z niebieskimi kopułami tworzą malowniczy krajobraz, a zachody słońca przyciągają tłumy turystów. Warto odwiedzić Zamek w Oia, skąd roztacza się piękny widok na kalderę.

Thira – stolica wyspy z pięknymi widokami

Stolica Santorini zachwyca pięknymi widokami, wąskimi uliczkami i licznymi restauracjami. Warto odwiedzić Muzeum Archeologiczne i Muzeum Prehistoryczne, by poznać historię wyspy.

Imerovigli – balkon Santorini

Ta miejscowość nazywana jest „balkonem Santorini” ze względu na niezwykłe widoki na kalderę. Jest to idealne miejsce na spacer oraz odpoczynek w jednej z klimatycznych kawiarni.

Pyrgos – klimatyczna wioska

Jedna z mniej zatłoczonych wiosek, z ruinami zamku i tradycyjną grecką atmosferą. Warto wspiąć się na wzgórze, by podziwiać panoramę całej wyspy.

Akrotiri – stanowisko archeologiczne

Starożytna osada minojska, często porównywana do Pompejów. Została zasypana popiołem wulkanicznym, co doskonale zachowało wiele budowli i fresków.

Zatoka Amoudi – urokliwa przystań z tawernami

Urokliwa przystań z tradycyjnymi tawernami serwującymi owoce morza. Stąd można popłynąć łodzią na pobliskie wysepki.

Nea Kameni i Palea Kameni - wulkan i termy

Nea Kameni to aktywny wulkan, na który można wejść podczas rejsu. W okolicach Palea Kameni znajdują się gorące źródła, gdzie można zażyć kąpieli.

Mesa Vouno – ruiny starożytnej Thiry

Góra, na której znajdują się ruiny starożytnej Thiry. To doskonały punkt widokowy oraz atrakcja dla miłośników historii.

Winnice Santorini – degustacja lokalnych win

Wyspa słynie z wyjątkowego wina Assyrtiko. Degustacja lokalnych trunków to obowiązkowy punkt każdej wizyty.

Emporio – średniowieczna twierdza

Średniowieczna wioska z wąskimi uliczkami i imponującą twierdzą. To miejsce z unikalnym klimatem, które warto odwiedzić.

Exo Gonia – spokojna wioska

Spokojna miejscowość, idealna na odpoczynek z dala od turystycznego zgiełku. Znajdują się tu autentyczne greckie tawerny.

Plaże Santorini - bez piasku ale jest woda

Wyspa słynie z plaż o nietypowych kolorach piasku. Najbardziej znane to:

  • Czerwona Plaża (Kokkini Beach) – niezwykły, czerwony kolor piasku.

  • Kamari Beach – popularna plaża z czarnym wulkanicznym piaskiem.

  • Perissa Beach – doskonałe miejsce na relaks.

  • Vlichada Beach – malownicza plaża z unikalnymi formacjami skalnymi.

Santorini ciekawostki i najważniejsze atrakcje - nasza opinia

Wielokrotnie odwiedzaliśmy Santorini i mieliśmy okazję poznać wielu Polaków i Polek mieszkających tu na stałe. Nawiązaliśmy również znajomości z Grekami, z którymi utrzymujemy stałe relacje. Wyspa jest piękna i oferuje niezapomniane widoki, jednak należy mieć na uwadze, że ceny na Santorini są znacznie wyższe niż na innych greckich wyspach.

Santorini zmaga się także z problemem braku wody, co znacząco wpływa na codzienne życie mieszkańców. Dodatkowo, połowy owoców morza w okolicznych wodach znacznie spadły, co stanowi poważne wyzwanie dla lokalnej społeczności i restauratorów.

Mimo wszystko, Santorini warto odwiedzić – wyspa jest malownicza za dnia i tętni życiem w nocy. Trzeba jednak przygotować się na ogromne tłumy turystów i wszechobecny gwar. Podczas spacerów po wąskich uliczkach należy uważać, by nie wejść komuś na dach domu, co zdarza się częściej, niż można by przypuszczać.

Lokalna społeczność nie jest zachwycona rosnącą liczbą turystów, ponieważ ceny dla mieszkańców rosną, a normalne funkcjonowanie staje się coraz trudniejsze. Jednak turystyka to główne źródło dochodu wyspy, co sprawia, że mimo trudności, jest to relacja obustronnie korzystna.

Podsumowując – Santorini to wyjątkowe miejsce, które warto zobaczyć, choć należy mieć na uwadze zarówno jego zalety, jak i wyzwania, z jakimi mierzą się mieszkańcy.

Fundacja 4 Kontynenty
Mariusz Noworól

Kolejne wyspy znajdziesz tu  Milos , Folegandros , NaxosSatorini , Paros , Kythnos

Kategorie
Blog

Milos ciekawostki i najważniejsze atrakcje

Milos ciekawostki i najważniejsze atrakcje – grecką perełkę Cyklad! Sprawdź ciekawostki o Milos, jej atrakcje, plaże i historię. Idealne miejsce na wakacje! Dzięki stałemu, codziennemu połączeniu promowemu z portu Pireus Gate 2. Wyspa posiada również połączenie lotnicze z Atenami – loty nie odbywają się codziennie, jednak stanowią wygodną alternatywę dla podróży promem. Jej wulkaniczne pochodzenie sprawia, że wyróżnia się niezwykłymi krajobrazami, pełnymi kolorowych skał, tajemniczych jaskiń i zapierających dech w piersiach plaż.

Milos ciekawostki i atrakcje – Co Warto Wiedzieć o Wyspie?

  • Odkrycie Wenus z Milo – To właśnie na Milos w 1820 roku odnaleziono słynną rzeźbę Afrodyty, znaną dziś jako Wenus z Milo. Obecnie znajduje się w Luwrze w Paryżu.

  • Niesamowite formacje skalne – Wyspa słynie z unikalnych krajobrazów, takich jak Sarakiniko, którego białe skały przypominają księżycowy pejzaż.

  • Plaże Milos – Na wyspie znajduje się ponad 70 plaż, co czyni ją jednym z najlepszych miejsc w Grecji na wakacyjny odpoczynek.

  • Wulkaniczne źródła termalne – Milos posiada naturalne gorące źródła, idealne do relaksu.

  • Tradycyjne katakumby – Katakumby na Milos to jedne z najstarszych chrześcijańskich nekropolii na świecie.

  • Starożytne miasto Filakopi – Jedno z najważniejszych stanowisk archeologicznych na Cykladach, dawna osada minojska sprzed ponad 4000 lat.

  • Zamek Wenecki w Plaka – Położony na wzgórzu zamek oferuje zapierające dech w piersiach widoki na całą wyspę.

  • Starożytny amfiteatr Milos – Znajdujący się w pobliżu wioski Klima amfiteatr z czasów rzymskich, z którego rozciąga się malowniczy widok na zatokę.

  • Klify i wulkaniczne formacje – Wulkaniczne pochodzenie Milos stworzyło liczne malownicze klify i niezwykłe formacje skalne, szczególnie w okolicach Kleftiko i Tsigrado.

Milos ciekawostki i najważniejsze atrakcje – Co Zwiedzić?

Plaka – Stolica z Widokiem na Całą Wyspę 

Plaka, stolica Milos, to urocze miasteczko z wąskimi, brukowanymi uliczkami i tradycyjną cykladzką architekturą. Warto odwiedzić Zamek Wenecki (Kastro), skąd rozpościera się zapierający dech w piersiach widok na wyspę i Morze Egejskie, zwłaszcza o zachodzie słońca.

Sarakiniko – Księżycowy Krajobraz Grecji

Sarakiniko to jedna z najbardziej rozpoznawalnych plaż Milos. Białe, wulkaniczne skały, wygładzone przez wodę i wiatr, tworzą surrealistyczny krajobraz, przypominający powierzchnię Księżyca.

Kleftiko – Pirackie Jaskinie

Kleftiko to ikoniczne klify i jaskinie, które dawniej służyły jako kryjówka piratów. Najlepiej dotrzeć tam łodzią, by podziwiać niezwykłe formacje skalne i lazurowe wody.

Klima – Kolorowa Wioska Rybacka

Klima to tradycyjna wioska z kolorowymi domkami, zwanymi „syrmata”. To jedno z najlepszych miejsc na Milos do podziwiania zachodów słońca.

Pollonia – Urokliwa Miejscowość Nad Morzem

Pollonia to popularna miejscowość turystyczna na północno-wschodnim krańcu wyspy. Znana z malowniczej zatoki, piaszczystej plaży i licznych tawern serwujących świeże owoce morza. Jest także miejscem, z którego odpływają promy na pobliską wyspę Kimolos. To idealne miejsce na relaks oraz bazę wypadową do zwiedzania Milos.

Mandrakia – Malownicza Wioska Rybacka

Mandrakia to urokliwa wioska rybacka, która zachwyca białymi domkami i kolorowymi drzwiami do zatopionych w skale magazynów dla łodzi. Idealne miejsce na spokojny spacer i spróbowanie lokalnych przysmaków w tradycyjnych tawernach.

Tripiti – Wioska z Widokiem na Morze

Tripiti to niewielka, ale niezwykle malownicza miejscowość położona na wzgórzu. Znana jest z tradycyjnych wiatraków oraz bliskości starożytnych katakumb i amfiteatru. To doskonałe miejsce na podziwianie panoramy Milos.

Katakumby Milos

Te starożytne katakumby pochodzą z I wieku n.e. i należą do najważniejszych stanowisk archeologicznych Grecji. Są dowodem na obecność pierwszych chrześcijan na wyspie.

Starożytny Amfiteatr Milos

Usytuowany niedaleko wioski Klima rzymski amfiteatr to jedno z najlepiej zachowanych stanowisk archeologicznych wyspy. Jego lokalizacja na wzgórzu zapewnia niesamowity widok na Morze Egejskie.

Firopotamos – Urokliwa Plaża z Kapliczką

Firopotamos to mała, malownicza zatoka z turkusową wodą, kapliczką i kilkoma tradycyjnymi domkami rybackimi.

Tsigrado – Plaża Ukryta w Klifach

Tsigrado to jedna z najbardziej niezwykłych plaż Milos, dostępna tylko poprzez drabinki i linę prowadzące przez skaliste klify. Nagroda za trud? Kryształowo czysta woda i niezwykłe widoki.

Paleochori – Plaża z Geotermalnymi Źródłami

Plaża Paleochori słynie z unikalnych kolorowych skał oraz gorących źródeł termalnych, które podgrzewają wodę w niektórych miejscach na brzegu.

Papafragas – Sekretne Jaskinie i Plaża

Papafragas to system jaskiń, tuneli i małych zatoczek, które tworzą jeden z najbardziej malowniczych krajobrazów na Milos. Woda ma tu niesamowicie turkusowy kolor.

Ciekawostki i najważniejsze atrakcje - Adamas

Miasto Adamas to główna miejscowość na wyspie Milos, położona nad malowniczą zatoką, która odgrywa kluczową rolę w życiu wyspy. Adamas jest również jej portem, a jego urokliwe uliczki, białe domy oraz wyjątkowa atmosfera sprawiają, że jest to jedno z najbardziej popularnych miejsc do odwiedzenia. Miasto ma bogatą historię i wiele atrakcji, które przyciągają turystów przez cały rok..

Ciekawostki o Adamas

Adamas jest jednym z największych portów w Grecji, a także jednym z najstarszych na wyspach Cyklad. Historia miasta sięga czasów starożytnych, a jego strategiczne położenie na wyspie sprawiło, że od wieków pełniło ważną rolę w handlu i komunikacji. Współczesne Adamas to miejsce, gdzie przeszłość łączy się z teraźniejszością, tworząc niepowtarzalną atmosferę.

To właśnie w Adamas odbywa się większość imprez kulturalnych i festiwali na wyspie, co sprawia, że miasto jest ważnym centrum kultury i turystyki.

Najważniejszy port na wyspie Milos

Port Adamas jest sercem miasta. To tutaj cumują jachty,  statki i promy, a wzdłuż nabrzeża rozciągają się liczne restauracje, kawiarnie i sklepy. Spacerując wzdłuż portu, można podziwiać widok na zatokę oraz lokalne łodzie rybackie, co dodaje temu miejscu autentycznego uroku.

Milos ciekawostki i najważniejsze atrakcje - nasza opinia

Wyspa Miłos to miejsce niezwykle gościnne zarówno w sezonie, jak i poza nim. Od lat mamy tam swoich przyjaciół, z którymi staramy się spotykać każdego roku. Odwiedzaliśmy tę wyspę o różnych porach roku — wiosną, jesienią i zimą — i za każdym razem była to niezapomniana przygoda. Wyspa oferuje nie tylko przepiękne krajobrazy, ale także ciepłą atmosferę, która sprawia, że czujemy się tam jak w domu.

Jeśli chodzi o trekking, najlepszą porą na wędrówki są miesiące od listopada do maja. Warto jednak pamiętać, że styczeń może być szczególnie dogodnym czasem, gdyż dni są wtedy dłuższe, co sprzyja dłuższym i bardziej komfortowym wyprawom. Wyspa Miłos z każdym rokiem przyciąga nas coraz bardziej, a jej wyjątkowa atmosfera sprawia, że nie możemy się doczekać kolejnych spotkań.

Fundacja 4 Kontynenty
Mariusz Noworól

Kolejne wyspy znajdziesz tu:  Folegandros, Santorini. Naxos, Paros , Kythnos

Kategorie
Blog

Gotowanie na jachcie to sztuka przetrwania!

Gotowanie na jachcie to nie tylko wyzwanie, ale i sztuka przetrwania! Kiedy Bałtyk wita nas pogodą zmienną jak humory bosmana, ciepły posiłek staje się nie luksusem, a koniecznością. Koniec kwietnia i początek maja to czas, gdy na morzu można doświadczyć wszystkiego – od słońca, przez deszcz i wiatr, aż po zimowe powroty. A gdy fale bujają bardziej niż wesołe miasteczko, nawet najbardziej odporni mogą poczuć, że ich żołądek nie jest już na pokładzie. Jak więc przygotować smaczne, energetyczne i łatwe w przygotowaniu posiłki, by załoga miała siłę na walkę z żywiołem? Przeczytaj, zanim wyruszysz w rejs!

Gotowanie na jachcie czyli Kuchnia na fali

Problemy z gotowaniem na jachcie

Gotowanie na pokładzie to nie tylko ograniczona przestrzeń, ale i kaprysy morza. Jakie trudności czekają na kucharza okrętowego?

  • Mało miejsca – Blat do krojenia? A kto to widział! Każdy centymetr kwadratowy to skarb.

  • Brak stabilizacji – Gdy statek się przechyla, nawet najbardziej doświadczony kucharz może stracić równowagę, a garnek z zupą zyska nowe miejsce pobytu.

  • Oszczędność gazu – Kuchenka na jachcie to nie domowa płyta indukcyjna, więc każde danie powinno być szybkie i wydajne energetycznie.

  • Choroba morska – Niektórzy członkowie załogi mogą mieć w nosie obiad, bo ich żołądek nie ma ochoty na współpracę.

Gotowanie na jachcie - Żywieniowe ABC na Bałtyku

Co jeść, by mieć siłę na żeglowanie i nie poddać się chłodowi?

Ciepłe posiłki – must-have na chłodne dni

Nic nie poprawia morale tak jak gorąca zupa, zwłaszcza gdy za burtą wieje lodowaty wiatr. Zupy krem, gulasze i jednogarnkowe dania to idealne rozwiązanie.

Energetyczne przekąski dla załogi

Podczas rejsu liczy się nie tylko jeden duży posiłek, ale także regularne, lekkie przekąski: orzechy, czekolada, suszone owoce czy batoniki energetyczne.

Napoje, które rozgrzewają

Herbata z imbirem, gorąca czekolada, kawa – to absolutne podstawy. A dla odważnych? Rum w granicach rozsądku!

Gotowanie na jachcie - Przepisy dla wilków morskich (i tych mniej wilczych)

Zupa ratunkowa – krem z dyni

  • 1 kg dyni

  • 1 marchewka

  • 1 ziemniak

  • 1 cebula

  • 1 litr bulionu

  • Przyprawy: sól, pieprz, imbir, curry

Pokrój warzywa, wrzuć do garnka, zalej bulionem i gotuj 20 minut. Zblenduj, dopraw i ciesz się ciepłem w misce.

Makaron żeglarza – szybki i sycący

  • 250 g makaronu

  • 1 puszka tuńczyka

  • 1 puszka pomidorów

  • 1 cebula

  • Przyprawy: oregano, bazylia, sól, pieprz

Podsmaż cebulę, dodaj tuńczyka i pomidory, dopraw. Ugotuj makaron, wymieszaj z sosem. Proste, szybkie i pyszne!

Ognisty napój kapitana – herbata z imbirem i miodem

  • 1 litr wody

  • 2 cm korzenia imbiru

  • 2 łyżki miodu

  • Sok z połowy cytryny

Zagotuj wodę, dodaj pokrojony imbir, gotuj 5 minut. Po przestudzeniu dodaj miód i cytrynę. Działa jak grzane wino, ale bez kaca!

Gotowanie na jachcie podsumowanie – pełny żołądek, pełna moc!

Gotowanie na jachcie to wyzwanie, ale też świetna przygoda. Ciepłe i energetyczne posiłki to nie tylko paliwo dla załogi, ale i sposób na poprawę morale w trudnych warunkach. Planuj mądrze, gotuj sprytnie i pamiętaj – nikt nie chce głodnego kapitana!

Czy jesteś gotowy na kulinarną bitwę z Bałtykiem? Wypłyń z pełnym brzuchem i jeszcze pełniejszą energią!

Fundacja 4 Kontynenty 
Mariusz Noworól

Kategorie
Blog

Polowanie na Zorzę Polarną w Tromsø

Magia Arktycznego Nieba

Polowanie na Zorzę Polarną w Tromsø to niezapomniane doświadczenie dla każdego miłośnika przyrody i fotografii. Od kilku lat organizujemy trekkingowe wyprawy, podczas których eksplorujemy arktyczne krajobrazy, jeździmy przez malownicze fiordy i obserwujemy dzikie zwierzęta, takie jak łosie, renifery, wieloryby i orki. Tromsø, wraz z okolicznymi miejscowościami, jest jednym z najlepszych regionów na świecie do obserwacji zorzy polarnej – spektakularnego tańca świateł na nocnym niebie.

Najlepsze Miejsca na Obserwacje Zorzy Polarnej

1. Tromsø – Arktyczna Stolica Norwegii

Tromsø to serce Arktyki i jedno z najlepszych miejsc do podziwiania zorzy polarnej. Miasto otoczone jest fiordami i górami, a jego położenie daleko na północy zapewnia idealne warunki do obserwacji tego niezwykłego zjawiska. Już kilka minut drogi od centrum można uciec od miejskich świateł i zanurzyć się w ciemnościach Arktyki.

2. Ersfjordbotn – Malowniczy Fiord

Ersfjordbotn to niewielka osada położona zaledwie 20 km od Tromsø. Jest znana z zapierającego dech w piersiach fiordu otoczonego górami. Ciemne niebo, brak zanieczyszczenia świetlnego i odbicie zorzy polarnej na tafli wody tworzą bajeczną scenerię.

3. Kvaløyvågen – Ucieczka w Dzicz

To mała wioska rybacka na wyspie Kvaløya, oddalona o około 40 minut jazdy od Tromsø. Jest to jedno z najlepszych miejsc na polowanie na Zorzę Polarną, szczególnie dla tych, którzy cenią sobie spokój i brak tłumów.

4. Grøtfjorden – Dziewicza Arktyka

Grøtfjorden to kolejne magiczne miejsce, gdzie zorza polarna często rozświetla arktyczne niebo. To także idealne miejsce na nocne trekkingi i eksplorowanie arktycznej przyrody.

5. Sommarøy – Perła Arktyki

Sommarøy to mała, malownicza miejscowość położona na zachód od Tromsø. Jest znana z błękitnych lagun, bielonych plaż i spektakularnych widoków na otwarty ocean. To jedno z najlepszych miejsc do obserwacji zorzy polarnej nad wodą, gdzie refleksy świateł tańczą na falach Morza Norweskiego.

Spotkanie z Arktyczną Fauną

Podczas naszych wypraw nie tylko śledzimy zorzę polarną, ale także mamy okazję spotkać arktyczne zwierzęta. W lasach często napotykamy łosie i renifery, które są integralną częścią kultury Sámów. Na wodach otaczających Tromsø regularnie pojawiają się wieloryby i orki, co sprawia, że wyprawa staje się jeszcze bardziej ekscytująca.

Podsumowanie

Tromsø i jego okolice to prawdziwy raj dla miłośników zorzy polarnej. Od malowniczych fiordów Ersfjordbotn i Grøtfjorden, po spokojne Kvaløyvågen i malowniczą wyspę Sommarøy – każde z tych miejsc oferuje unikalne wrażenia i niezapomniane widoki. Doświadczenie zorzy polarnej w otoczeniu dzikiej arktycznej przyrody to przeżycie, które na zawsze pozostanie w pamięci.

Fundacja 4 Kontynenty
Mariusz Noworól

Kategorie
Blog

Kurs na północny wschód – Covidowa edycja

Długi rejs w sympatycznym towarzystwie i niekompletnym składzie. Tak rozpoczął się kolejny etap rejsów po Bałtyku. Spieszymy poinformować że brak załogi był spowodowany rezygnacją w ostatniej chwili  innych uczestników pod nazwą Covid.   Czy to była dobra wymówka ?

Rejs bałtycki Covidowy Załoga bezwachtowa gdyż kilku uczestników nam zdezerterowało. Została nas piątka z kapitanem Jackiem Jaworskim na czele. Daro, Bartek, Karol i ja Magda.

W piątek 3 lipca rano oddajemy cumy kierujemy się do portu Liepaja. Główki portu osiągamy w sobotę wieczorem. Miasto trochę inne niż znane na Łotwie. Mnie oczywiście zachwyciła plaża. Duża, czysta, pełna toi toijów, ławek i miejsc do zabaw. Miejskie wejście do plaży informuje że do raju 0 km.

Kurs na północny wschód

Słynne targowisko w Lipaji czynne w niedzielę tylko do godz 14.00. Jednak ze względu na niekorzystną prognozę musieliśmy zostać jeszcze przez cały poniedziałek więc zakupy zrobiliśmy na spokojnie. Jedna ważna zmiana w porcie. Łazienka w biurze bosmana nieczynna, marina jest w trakcie przebudowy. Za niedługo powstanie tu ładna marina.Do toalety można iść do hotelu Promenada za to pod prysznic trzeba się przejść 600m do fitness klubu.

Kurs na północny wschód

We wtorek rano oddajemy cumy i kierunek Ventspils. Miasto krów które trudno znaleść bez mapki. Mapki i przewodniki dostępne w Informacji Turystycznej ok 2,5 km od poru, czynnej do godz 19.00. Plaża równie piękna jak w Liepaji. Długa, szeroka z drobnym miałkim piaskiem i toj tojami. Najwyraźniej Łotysze nie lubią mieć zadeptanych wydm z „papierzakam”.

Kurs na północny wschód

Następny cel to Visby. Port jachtowy dobrze nam znany, na dzień dobry wita nas bosman który płynąć pontonem pomaga wskazuje do cumowania. Tuz obok stare miasto otoczone murem. Wokół muru można pojechać „ kolejką” turystyczną. Plaża…szkoda gadać. W rankingu póki co Łotwa – Szwecja 2 :0. Za to dostępne pralki, kuchnia i piekarnik. Bartek piecze ciasto i zapiekankę. Reszta załogi kombinuje jak przemycić piekarnik na jacht. „Brakło” odpowiednich narzędzi do wymontowania. Wniosek załogi – należy doposażyć jachtową skrzynkę narzędziową w bardziej przydatne narzędzia. Rano kierunek Kalmar. Po tym jak nas wytrzepało w drodze do Visby, cieśnina Kalmarska jawi się niczym raj. Gładko jak stół. Marina w Kalmar bardzo dobrze przygotowana na przyjęcie żeglarzy, restauracja Mc Donaldem na miejscu. Informacja turystyczna z mapkami i folderami w biurze bosmana portu. Obok sklep żeglarski. W marinie można dokonać większych i mniejszych napraw.

Kurs na północny wschód

Na pobliską Olandię kursuje bezpłatny prom więc można zrobić sobie wycieczkę. Jednak czas nas goni, zabieramy się z wiatrem do Polski.  Ostatni kurs powrotny przez Hel do Gdyni. Rejs bardzo udany. Załoga dograna i Neptun nam sprzyjał z pogodą. Jedyny deszcz nas trafił w marinie, poza tym było pogodnie z wiatrem ok 4 do 6 B.

Sami oceńcie czy warto było rezygnować z rejsu?
Magdalena Tomczyk

Kategorie
Blog

Gdzie wiatr poniesie…

Założenie rejsu było proste, popłynąć z wiatrem jak najwięcej na żaglach. Pierwsze prognozy meteo bardzo mocno nas zaskoczyły. Zgadzało się tylko jedno, mgła i zamknięta strefa 6. Pierwsze halsy na północ bardzo szybko ukazały słabości załogi i pojawiły się syndromy „hołdu dla Neptuna”. Wiatr miał się jeszcze bardziej rozwiać, lista portów do wejścia w gorszych warunkach mocno ograniczona. Najbliższy port to Świnoujście. Zwrot i wracamy do Ustki. Mój osobisty barometr też wskazywał na zmianę pogody dopada mnie migrena. W porcie mocno się zdziwili naszym powrotem ale cóż było to jedyne słuszne wyjście. Mgła gęstniała, w porcie coraz bardziej falowało. Morze głośniej szumiało, aż w końcu zniknął nam cały świat. Mgła skryła jacht, port tak jakbyśmy zostali sami.

Gdzie wiatr poniesie żegluga

Drugi dzień rozpoczynamy entuzjastycznym śniadaniem ale portu wciąż nie widać. Tego dnia wiatr miał się układać korzystnie względem naszego kursu na północ. Podpływamy aby uzupełnić wodę jednak kładki portowej nie widać. Na dzień dobry dostajemy ostrzeżenie przed silna mgłą i pracująca pogłębiarką w główkach portu Ustka. Kapitanat portu chciał nas zatrzymać. Po krótkiej rozmowie dostajemy zezwolenie na wyjście. Wiedziałem, że na morzu z dala od brzegu panują zdecydowanie lepsze warunki.

Gdzie wiatr poniesie. żeglarstwo

Opuszczając port słyszymy o kontroli świateł nawigacyjnych na główkach portu, które miały świecić jednak były ciemne. Krótka komunikacja między nami i portem, który wysłał zespół do zbadania przyczyn ciemności świateł. Przed nami niczym zaginiony żaglowiec w gęstej mgle wyłoniła się pogłębiarka. Krótka rozmowa kto w którą stronę, mijamy się lewymi burtami kierując się na otwarte morze. Ustka pozostaje za rufą. Na szczęście mamy AISa i radar, który wspomaga nas w żegludze. Róg mgłowy przygotowany na deku, nasłuchiwanie otaczających nas dźwięków syren innych statków. Z każdą kolejną milą zyskiwaliśmy coraz to większy horyzont, aż w końcu można było wyłączyć radar.

Gdzie wiatr poniesie. żegluga

Gdzie wiatr poniesie ? To było wciąż otwarte pytanie.
Płyniemy na żaglach, morze spokojne i tu kolejne zaskoczenie wszelkie prognozy meteo się nie sprawdzają. Wiatr wieje z zachodu zamiast z północy więc podjęliśmy decyzję kierując się na północny wschód cel Kłajpeda. Mijają kolejne godziny raz w większej mgle ze słońcem raz w mniejszej mgle ale jednak coraz jaśniej i cieplej. Wieczorem otworzyło się niebo i mogliśmy podziwiać zachód słońca. Na wodach rosyjskich cisza i spokój. Nie widać żadnych jachtów jakby świat zamarł. Tak w samotności i z wiatrem dotarliśmy do podejścia pod port Kłajpeda, gdzie przywitała nas litewska straż graniczna. Tym razem było zupełnie inaczej zapytali tylko o ostani port, narodowość i pozwolili wejść do portu i zamilkli. Nastała cisza na radiu, zawsze rozmowa była dłuższa i prosili aby się odmeldować na wyjściu z portu. No coż czasem może być inaczej.

Gdzie wiatr poniesie.
Gdzie wiatr poniesie

Parkujemy w kanale u wejścia mariny. Krótka wizyta w bosmanacie i most się otwiera. Mieliśmy już ustalone miejsce postoju, a tu nagle zmiana. Stoimy sobie cierpliwie w basenie portowym i czekamy na jakąś decyzję i nic. W końcu parkujemy w nasze miejsce, które okazało się nie naszym i znowu przestawienie jachtu. Parkujemy na lewo od ruchomego mostku i tu kolejna ciekawostka. Kardynał, który był w porcie na zakręcie znikł, zamiast niego jest wbita rura! Uważajcie na nią bo wystaje tylko nad wodę za nią są kamienie. Spędzamy dzień w Kłajpedzie, która nie jest zbyt ciekawym miastem dla żeglarzy. Jednak warto ją odwiedzić i zobaczyć jedyny port morski Litwy.

Gdzie wiatr poniesie żeglarstwo

Gdzie wiatr poniesie kolejny plan z deszczem i burzami.
Znowu zonk. Pogoda nie sprawdza się. Wiatr miał być z kierunku północno zachodniego, a wiał z północno wschodniego. Halsujemy się w kierunku Lipaji niby 50 mil, które okazało się długim rejsem. Co kilka godzin zmiana halsu aby oderwać się od brzegu ale nic z tego. Wiatr nie odkręca wychodzimy w morze. Na horyzoncie pojawił się pierwszy front znad Finlandii, który zwiastował mocniejsze podmuchy. Byliśmy już zarefowani ze względu na ostrzeżenia burzowe wzdłuż lądu. Podmuch przyszedł od morza na krótką chwilę postraszył i zgasł. Wiatr na szczęście odkręcił i mogliśmy płynąć kursem prosto na Lipaje. Jacht sunął 7-8 knt niczym deska serfingowa, sama radość żeglowania. Co dobre jednak długo nie trwa. Kolejne dwa fronty burzowe tym razem jeden od morza drugi od lądu. Na naszej prawej burcie rozwijał się duży wałek wiatru, który zwiastował mocny podmuch. Zarefowaliśmy dodatkowo „Gienovefę” do połowy masztu i spokojnie czekaliśmy na dalsze wydarzenia. Dwa fronty i my, w którą stronę popłynąć? Obserwacja nieba dała odpowiedź. Jeden front z Finlandii był bardzo ciężki i deszczowy w końcu trochę morza miał do przebycia, drugi znad lądu suchy ale za to z silnym wiatrem. Lądowy okazał się bardzo szybki i przeleciał nad nami w kilkanaście minut, otwierając korytarz którym podążyliśmy. I to się okazało trafną decyzją. Dopadł nas w nocy jeszcze silny deszcz, który nie zmienił naszego planu. Wiatr znowu okręcił na połnócny wschód i trzeba było się halsować. Po około 17 h żeglugi meldujemy się na podejściu do portu Lipaja.

Wpuszcza nas lub nie? Była to zagadka, którą po chwili rozwiązaliśmy.
W poniedziałek władze Łotwy i Estonii wprowadziły zamknięcie granic dla Polaków. Myśmy wyruszyli z Kłajpedy we wtorek. Wchodzimy do portu spoglądając na pogłębiarkę, żadnych komunikatów cisza w eterze. Mogliśmy wejść do Lipaji odpocząć po ciekawej nocy. Rano nasz jacht wyglądał jak obóz cygański i to dosłownie. Suszyliśmy nasze ubrania. Słońce coraz wyżej na horyzoncie sprzyjało suszeniu naszych ubrań. 18 euro opłaty i ruszamy w miasto. Uwaga na keje w Lipaji są w fatalnym stanie. Pamiętacie Spa w Lipaji za 2 euro? Obecnie jest zamknięte i trwa tam remont. W marinie jest tylko dostępny jeden klucz do prysznica i toalety, który znajdował się na jednym z fińskich jachtów. Kto by tam go szukał. W Yacht Resort była otwarta toaleta. Prysznic mamy przecież na jachcie.
Przypłynęliśmy do Lipaji w dniu ich święta tak zwanego zrównania dnia z nocą. Miasto opustoszałe, wszelkie eventy odwołane. Tak trochę smutno ale cóż przynajmniej nie ma tłumów. Spacer starym miastem, małe zakupy i udajemy się posiedzieć nad jezioro Lipaja, które jest siedliskiem ptactwa.
Fajny akwen do popływania kajakiem. Wieczorem spacer na plażę, którą dobrze pamiętamy z „Niedźwiedziego Mięsa”. Jest po godzinie 01.00 jednak tu jeszcze jest jasno.

Jezioro Lipaja żeglarstwo rejsy

Z Lipaji ruszamy następnego dnia wczesnym rankiem w kierunku Helu. Miało powiać 6 B w bagsztagu. Początkowo coś wiało ale tylko do granic z Rosją. Po dobie żeglugi odpalamy katarynę wspomagając się żaglami, aż w końcu morze zrobiło się płaskie i żagle tylko przeszkadzały. Słońce coraz bardziej grzało, gdy tylko wpłynęliśmy na polskie wody zatrzymaliśmy jacht. Załoga ochoczo zażyła morskiej kąpieli na otwartym akwenie. I tak powoli docieramy do Helu, meldujemy się parkujemy i tu niespodzianka, gorące powitanie jednego z naszych załogantów.
Tradycyjnie wnosimy opłaty, niezachęcająca cebula do wizyty. Co tu komentować Hel jak Hel czyli piekło dla żeglarzy jeśli chodzi o infrastrukturę. Udajemy się na obiad do Kutra, po którym wracamy na jacht. Małe porządki i jesteśmy gotowi na tradycyjny wieczór w Kapitanie Morganie. Tym czasem do portu zawitał „Zawias”. Na jego pokładzie duża grupa znajomych. Świat żeglarski jest jednak mały.

Rejsy po Bałtyku żeglarstwo

Noc zapadła po niej świt ruszamy na katarynie do Gdyni. Słońce grzeje, na plaży tłumy.

Gdzie wiatr poniesie to był fajny rejs z fajną załogą i kapitalnym jedzeniem. Powiadam wam, takiej kuchni niczym najbardziej wykwintne dania świata jeszcze nie jadłem. Zachwyt nad kunsztem kulinarnym całej załogi Kończymy rejs ze wskaźnikiem 111 h 450 Nm w te kilka dni pod żaglami i trochę na katarynie. Szamanom nie sprawdziła się pogoda ale to tylko były prognozy. Rzeczywistość bywa jednak inna.

Dziękuję całej załodze za wspólny rejs i czas spędzony na morzu, za nasze wspólne obiady i psoty na jachcie.

skipper  Mario 

Kategorie
Blog

Jaki powinien być jacht?

Jaki powinien być jacht?
Wygodny, szybki, piękny, dzielny, bezpieczny?

Oczywiście najlepiej byłoby, gdyby projektowana jednostka spełniała te wszystkie kryteria. Przystąpienie do prac, zawsze zaczyna się od wsłuchania się w potrzeby zleceniodawcy, do czego dana jednostka będzie wykorzystywana i w jakich warunkach będzie pływała. Założenia stawiane projektowanej konstrukcji są więc zawsze kompromisem pomiędzy warunkami, jakie stawia przyszły użytkownik – właściciel, gdyż to jego wyobrażenie o tym, jaka ma być jego łódź, jest czynnikiem decydującym o decyzji, czy taką łódź kupi.

Firma zajmująca się produkcją jachtu czy łodzi stoi zatem przed nie lada wyzwaniem, próbując odnaleźć się we współczesnych trendach projektowych, musi uwzględniać preferencje klientów, ale także warunki użytkowania łodzi turystycznej, różne dla różnych akwenów. Czyniąc założenia projektowe, najczęściej ma do dyspozycji tylko uogólnione dane dotyczące wielkości łodzi i sposobu użytkowania. Inne kryteria musi spełniać łódź do turystyki rodzinnej z miejscami sypialnymi dla kilku osób, inne dla wędkarzy, a jeszcze inne łódź do pływania dziennego dla grupy turystów, gości hotelowych, czy wypożyczalni. Każda z nich, z racji unikalnych cech i narzuconych potrzeb, będzie posiadała inne wyposażenie pokładowe, a tym samym, uwzględniając ich sumaryczny ciężar wraz z wagą samego kadłuba, napędu i paliwa, musi mieć inną wyporność, a tym samym łódź może mieć inne zanurzenie. To z kolei przesądza o jej zdolności do poruszania się po danym akwenie, ale wpływa także na wiele innych czynników, jak jej zachowanie na wodzie: stateczność, opory ruchu, sterowność, podatność na dryf, stabilność kursową. Wyporność determinuje także wybór właściwej wielkości napędu, od którego zależy bezpieczeństwo manewrowania oraz ekonomiki eksploatacji – zużycia paliwa.

 

Jacht Sigma 777

Ze względu na świadomość współczesnego społeczeństwa, odpowiednie Instytucje, narzucają coraz ostrzejsze obwarowania prawne, zmuszające do ciągłego poszukiwania nowych rozwiązań, prowadzących do minimalizacji ingerowania w środowisko naturalne. Podobne tendencje możemy zaobserwować w motoryzacji, gdzie wszystko zmierza do stosowania silników spalinowych o coraz niższej emisji spalin. Realizowana od lat Dyrektywa środowiskowa UE idzie jeszcze dalej, wyłączając coraz więcej akwenów z możliwości używania silników spalinowych w jednostkach pływających. Wymusza to na producentach, a w konsekwencji na projektantach jachtów, sięganie po niestandardowe, niestosowane dotychczas w konserwatywnym świecie wodniaków, napędy elektryczne, a stosowanie ich na wodzie staje się prawdziwym wyzwaniem. Żeby uzmysłowić czytelnikowi skalę problemu, z jakim muszą się mierzyć projektanci jachtów, przytoczę kilka liczb, które tylko śladowo pokazują skalę problemów:

Jest duża różnica pomiędzy poruszaniem się pojazdu w ośrodku takim jak powietrze (nawet z uwzględnieniem oporów toczenia po drodze), a takim ośrodkiem jak woda, której gęstość jest ponad 800 razy większa. Energochłonność poruszania się w każdym z ośrodków jest ściśle związana z prędkością. Nie tylko intuicyjnie, ale także z praktyki kierowcy wiemy, że spalanie jest ściśle związane z prędkością. Oczywiście te same zasady dotyczą poruszania się po wodzie. W przypadku stosowania zbiornika, w którym gromadzimy przestarzałe” paliwa kopalne, jeden litr paliwa zawiera ok 10kWh energii definiowanej układem SI. Tak więc nasza zdolność do poruszania (także w wymiarze prędkości) jest ściśle związana z możliwym do zabrania na pokład zapasem paliwa, a także z szybkością, z jaką będziemy tym paliwem karmić nasz silnik. Stosując silnik elektryczny, musimy na pokład zabrać źróo prądu, zdolne do zasilenia naszego silnika. Takim źródłem jest oczywiście odpowiedni akumulator. Nie wdając się w szczegóły różnych jego konstrukcji (kwasowe, żelowe, litowo-polimerowe, litowo-jonowe). Każdy pakiet takich akumulatorów ma dwie najistotniejsze, z punktu widzenia projektowego, wyróżniki: ilość zgromadzonej energii oraz ciężar. I tu przykład: pakiet czterech akumulatorów żelowych, których wspólny ciężar wynosi 250kg, jest w stanie zmagazynować 12kWh energii, a to przecież niewiele więcej niż w jednym litrze paliwa pochodzącego ze źródeł kopalnych. Konsekwencje tego faktu niosą zmiany, których do końca nie są świadomi nasi klienci.

Jacht Sigma 555

Łodzie i jachty z napędem mechanicznym użytkowane są w dwóch stanach pływania: wypornościowym, oraz hydrodynamicznym (popularnie zwanym ślizgiem). Do uzyskania marszowej prędkości w stanie wypornościowym przyjmuje się potrzeby energetyczne jachtu na poziomie 3kW/t masy jachtu. Dla pływania ślizgowego potrzeby wzrastają do ponad 70kW/t. Świadomość tego faktu jest często nierozumiana przez klienta, którego wyobrażenia o pływaniu jachtem motorowym wiążą się raczej z silnym odczuciem wiatru we włosach. Tymczasem kłóci się to ze współczesnymi trendami o wypoczynku na wodzie, a także koliduje, w większości wypadków, z lokalnymi przepisami o prędkości poruszania się po danym akwenie. Wiele mówi się o jak najmniejszej ingerencji w środowisko naturalne w obszarach wód śródlądowych, ale użytkownicy zapominają o fakcie, że dotyczy to także uwzględnienia występującej na obszarze flory i fauny. Dotychczas nikt nie zadawał głośno pytań, jak powstające fale, generowane przez szybkie łodzie, wpływają na siedliska i gniazda ptactwa wodnego. Zatem odejście od napędu silnikami spalinowymi wiąże się ze sporą ulgą dla przyrody. Z jednej strony brak dostających się do wody resztek paliwa, spalin, olejów z przekładni silnikowych. Z drugiej wymuszenie zmiany rekreacji na bardziej elegancką, spacerową i stateczną. Bez pospiechu. Jest jeszcze jeden przyjemny dla większości czynnik, o którym zapominają motorowodniacy. Jest nim cisza. Silnik elektryczny jachtu nie generuje praktycznie żadnego hałasu.

Jacht Sigma 555

Wracając do barier, jakie muszą pokonywać projektanci, starając się migrować do napędów elektrycznych, jak wspomniałem wcześniej, pływanie łodzią elektryczną przypomina nieco organizowany cyklicznie rajd o kropelce”.  Zabieramy na pokład nasz wspomniany wyżej litr paliwa i staramy się z niego korzystać jak najdłużej – a bez problemu przepływamy na nim nawet 100km. Tak wysoko postawione bariery energetyczne wymuszają sięganie po technologie, które optymalizują każdy aspekt ruchu jachtu elektrycznego. Zmusza to projektanta do sięgania po bardzo zaawansowane narzędzia na etapie projektowania kształtu kadłuba. Aby szacować i optymalizować opory ruchu, dokonuje się symulacji numerycznych w mechanice płynów (ang. Computational Fluid Dynamics (CFD), często też sięga się po badania modelowe. Ale na tym nie kończą się procesy projektowe. Przechodzenie na napędy elektryczne zmusza firmy produkcyjne do współpracy z inżynierami o bardzo wysokich kompetencjach w zakresie wiedzy o stosowaniu i sterowaniu takimi napędami. Współczesny rozwój technologii napędów elektrycznych dokonał skoku rozwojowego w tym obszarze inżynierii. Okazuje się, że w zakresie optymalizacji pracy silników elektrycznych można osiągać po coraz lepsze wyniki wskaźnika sprawność/wydatek energetyczny poprzez specjalistyczne sterowniki silników. Podobnie zresztą dzieje się w branży samochodowej. Obecnie sięgamy jeszcze dalej. Zdając sobie sprawę z technologii produkcji silników prądu stałego, do których produkcji niezbędne są metale ziem rzadkich, a ich ilość w zasobach ziemi jest bardzo ograniczona. Konkurują o te surowce firmy rozwijające technologie akumulatorowe, ale także właśnie producenci silników prądu stałego, które do pracy potrzebują magnesów trwałych. Świadomi ciągle rosnących cen tych surowców, wdrażamy stosowanie silników indukcyjnych, których prosta budowa opracowana przez Nicola Teslę w 1887r, nie wymaga niczego poza stalą i miedzią. Do ich optymalnej pracy i sterowania wymagane jest stosowanie inwerterów i falowników (w uproszczeniu, urządzeń zajmujących się wytwarzaniem prądu przemiennego oraz sterowaniem częstotliwością). Ta dziedzina wiedzy także ma swoje tajemnice i najciekawszą z nich jest wektorowa kontrola parametrów silnika (ang. Field-Oriented Control FOC), która wymaga unikalnej wiedzy informatycznej z zakresu programowania przebiegów prądowych na poziomie samych maszyn. Technologia jest na tyle innowacyjna, że brak wciąż nadążającej za technologią literatury dotyczącej przedmiotowego tematu. Jako projektanci i inżynierowie sami opracowujemy odpowiednie narzędzia wspomagające te technologie. W naszych projektach uwzględniamy nawet postępujący rozwój tej technologii i implementujemy rozwiązania pozwalające na zdalny upgrade oprogramowania wraz z rozwojem naszej wiedzy z tego zakresu. Robimy to po prostu przez Internet. Zatem współczesna, elektryczna łódź przyszłości, działa czasami jak współczesny telefon komórkowy, który co jakiś czas sięga po nowe oprogramowanie, dzięki któremu uzyskuje nowe funkcje i pracuje lepiej. Na pokładzie projektowanych i budowanych łodzi pojawia się zatem coraz więcej zaawansowanego sprzętu, który kontroluje wszystkie systemy. Na pokładzie każdej naszej łodzi pływa nawet kilkanaście maleńkich komputerów, a dla ciekawskich dodamy, że całość pracuje pod kontrolą systemu Linux.

Otwiera to drogę do implementowania nowych i ciekawych funkcji, jak np. autonomiczne pływanie po wyznaczonych wcześniej trasach, możliwość zdalnego sterowania, czy znajomość pozycji łodzi , choćby przez telefon. Znajomość pracy wszystkich komponentów, stanu sprzętu, albo innych dowolnie wymyślonych parametrów. Właściciel łodzi może w czasie rzeczywistym mieć dostęp do wiedzy o tym gdzie jest jego jacht, z jaką prędkością płynie, jaki jest stan akumulatorów. Możemy nawet zrobić z naszej łódki stację pogodową, która poinformuje nas, przez telefon lub Internet, jakie warunki panują na akwenie, na którym nasza łódź stoi – temperaturę powietrza, wody, wilgotności, siły i kierunku wiatru. Możliwości wciąż wydają się nieskończone.

Nasza branża rozwija się niezwykle dynamicznie, zmienia się w niej wszystko. Niezmienne wydają się tylko prawa fizyki, stojące u podstaw projektowych, w tym prawo Archimedesa, dające dociekliwym odpowiedź na kluczowe pytanie: dlaczego łódź pływa?

Szymon Kempny – zajmuje się elektroniką i oprogramowaniem. 

 

Sławek

Sławek Czerwiński – człowiek renesansu, zajmuje się projektowaniem kadłubów i przeszkadzaniu przy pracy.

Stigma jacht

Stigma Yachts sp. z o.o.
80-755 Gdańsk, Szafarnia 11 lok. F8
https://stigmayachts.eu/

Kategorie
Trekking

Babia Góra. Po-pan-demo-niczne rozprostowanie kości

Babia Góra czekała na nas już długo. Otworzyli nam góry i ruszamy na szlak.

Czas najwyższy, bo już w domu usiedzieć się nie dało.

Na tą wieść reakcja mogła być tylko jedna: w najbliższy weekend trzeba wrócić na szlaki! Pod tym wezwaniem błyskawicznie zmontowała się silna – aczkolwiek kameralna z racji antykorona obostrzeń – grupka. Pandemiczny górski “post” wypadało zakończyć z przytupem, dlatego za cel obraliśmy Królową Beskidów.

Niedzielnym rankiem, nie zważając na nieludzko wczesną porę, we dwa auta ruszyliśmy na Przełęcz Krowiarki. Była 9 rano, ale już na pierwszym parkingu był komplet i samochody trzeba było zostawić na tym niższym, który także z każdą chwilą zapełniał się coraz bardziej.

Co do planowanej trasy to bez wydziwiania obstawiliśmy wersję “klasyczną”: Krowiarki – Sokolica – Diablak – Przełęcz Brona – Markowe Szczawiny – Krowiarki.

Ludzi na szlaku umiarkowanie sporo (jak na pogodną niedzielę). W zasadzie to spodziewałem się dużo więcej – z racji pierwszego po otwarciu gór weekendu, ale ponoć w sobotę było tłumniej, to jakoś to się na dwa dni rozłożyło. Poza tym: część ludzi pewnie nie uwierzyła, że znowu tak po prostu można sobie pójść w góry – i zostali w domach.

Śniegu niewiele zostało, ale na podejściu i zejściu przydały się raczki, bo szlak miejscami był mocno oblodzony. Natomiast na samej grani w większości jest już wytopiony. No i nawet nie wiało jakoś specjalnie mocno – jak to ma w zwyczaju na Babiej. Pogoda trafiła się optymalna: ani za zimno, ani za gorąco; słońce tylko sporadycznie przysłaniały jakieś zabłąkane obłoki. Pół godziny na szczycie poświęciliśmy na popas i foto sesję, po czym spacerowym cały czas tempem zaczęliśmy schodzenie. Na zachodnim zboczu było śniegu trochę więcej, to i zabawa się zrobiła w stylu: zjazd na dupolotach bez dupolotów.

Schronisko na Markowych zamknięte na głucho, choć niektórzy liczyli na “catering”.  Niebieski szlak powrotny to wiadomo: monotonny….”daleko jeszcze?” Za plecami znika nam Babia Góra,

Na Krowiarki wróciliśmy po ok. 6 godzinach, wybitnie usatysfakcjonowani i pełni już planów na następne weekendy.

I to by było na tyle na ten pierwszy popandemiczny czas.

Grzegorz Grochu