Kategorie
Eventy

Poza Mapą Grecja 2026

Trasa ekspedycji Poza Mapą Grecja 2026

Wyprawa Poza Mapą Grecja 2026 to radykalne porzucenie utartych szlaków na rzecz autentycznego doświadczenia. Odkryjesz z nami archipelag dwustu dwudziestu surowych wysp rozrzuconych na błękitnym Morzu Egejskim. Ta intensywna przygoda pod żaglami zapewnia surowe piękno oraz wymagający trekking. Niesamowite widoki trwale zmienią Twoje postrzeganie wolności oraz potęgi natury. Poczujesz prawdziwy wiatr we włosach podczas żeglugi między dzikimi brzegami archipelagu Cyklad. Każdy dzień wyprawy przyniesie nowe wyzwania oraz niezapomniane emocje w gronie pasjonatów.

Miejsca które na nas czekają

  • Ateny – tutaj zaczynamy naszą przygodę; to historyczne miasto zachwyca Akropolem, który dumnie góruje nad nowoczesną metropolią.
  • Milos – kolejna na trasie wyspa księżycowych krajobrazów,która oferuje niezwykłe wulkaniczne formacje skalne i ukryte zatoczki.
  • Folegandros – natomiast ta mało znana perła Cyklad kusi malowniczymi klifami oraz urokliwą starówką, idealną na spokojny odpoczynek.
  • Santorini – jedna z najbardziej znanych wysp świata, gdzie białe domki lśnią na tle spektakularnych zachodów słońca i wulkanicznego krajobrazu.
  • Ios – wyspa kontrastów, znana z pięknych plaż, ale także z tętniącego życia nocnego oraz uroczych, spokojnych zakątków.
  • Naxos – największa wyspa Cyklad,która zapewnia nie tylko złote plaże, lecz również antyczne ruiny i pyszną grecką kuchnię.
  • Paros – prawdziwy raj dla miłośników żeglarstwa, a zarazem miejsce z urokliwymi wioskami i pięknymi plażami.
  • Sifnos – wyspa ta przyciągaprzede wszystkim tradycyjną kuchnią, urokliwymi miasteczkami oraz świetnymi trasami trekkingowymi.
  • Serifos – miejsce o dzikim i surowym pięknie, w którym białe domki malowniczo wtapiają się w górzysty krajobraz.
  • Kythnos – mniej znana, lecz niezwykle urokliwa wyspa, która posiada gorące źródła i piękne, spokojne plaże.
  • Ateny – na zakończenie wyprawy ponownie odwiedzimy stolicę, skąd wyruszycie Państwo do swoich domów.

Poza Mapą Grecja 2026 – Rejs po Cykladach

Rejs po Cykladach zrealizujemy w terminie 10 – 24 października 2026.

Uczestnicy podejmą 14-dniową wyprawę, ponieważ tylko taki wymiar czasu pozwala w pełni zrealizować trasę Poza Mapą Grecja 2026 i dokładnie poznać zakątki archipelagu.

W trakcie rejsu wspólnie uczcimy 10 lat Fundacji 4 Kontynenty, co połączymy ze świętowaniem na pokładzie. Dzięki zaplanowanemu harmonogramowi spokojnie odwiedzimy greckie wyspy, a czas przeznaczymy zarówno na żeglowanie, jak i na eksplorację piaszczystych plaż oraz poznawanie lokalnej kultury.

Jeśli warunki pogodowe na to pozwolą, rozszerzymy listę odwiedzonych miejsc o dwie dodatkowe wyspy. Każdy miłośnik żagli powinien wykorzystać tę okazję, aby wpisać wspólne wakacje w Grecji do swoich tegorocznych planów.

Ateny (Początek)

Wyprawa Poza Mapą Grecja 2026 zaczyna się w samym sercu antycznego świata, czyli w historycznych Atenach. To fascynujące miasto zachwyca majestatycznym Akropolem, który dumnie góruje nad nowoczesną metropolią. Ponadto, podczas startu naszej przygody, odkryjecie Państwo kolebkę europejskiej cywilizacji. Spacerując po malowniczej Place, poczujecie unikalną atmosferę najstarszej dzielnicy greckiej stolicy. Co więcej, liczne muzea oferują bezcenne skarby sztuki starożytnej, które bez wątpienia warto zobaczyć. Miasto idealnie łączy surowość kamiennych ruin z ogromną energią współczesnego życia. Dlatego też pierwszy wieczór spędzimy w tradycyjnej tawernie, próbując lokalnych specjałów. W rezultacie Ateny stanowią doskonały punkt wyjścia dla naszego wyjątkowego rejsu po Morzu Egejskim. Jest to miejsce, gdzie historia spotyka się z nowoczesnością na każdym kroku. W konsekwencji stolica przygotuje nas na nadchodzące emocje podczas żeglugi po słonecznych Cykladach.

Milos – wulkaniczne cuda Poza Mapą Grecja 2026

Księżycowe krajobrazy Sarakiniko

Milos to kolejny ważny przystanek na trasie Poza Mapą Grecja 2026, który oferuje iście księżycowe krajobrazy. Ta wyspa zachwyca przede wszystkim niezwykłymi wulkanicznymi formacjami skalnymi o śnieżnobiałym kolorze. Najbardziej znanym punktem jest bez wątpieniaplaża Sarakiniko, ponieważ przypomina ona powierzchnię innej planety. Oprócz tego Milos skrywa liczne ukryte zatoczki, które są idealne do kąpieli bezpośrednio z pokładu jachtu.

Kolorowa wioska Klima i historia

Z kolei podczas rejsu odkryjemy kolorowe domki rybackie w urokliwej i fotogenicznej wiosce Klima. Krystalicznie czysta woda wokół wyspy zachęca dodatkowo do długiego snurkowania w lazurowej toni. Warto dodać, że to właśnie tutaj odnaleziono słynny na całym świecie posąg Wenus z Milo. W efekcie wyspa posiada unikalną energię, której z pewnością nie znajdziecie na innych greckich lądach.

Zachody słońca i dzika natura - Poza Mapą Grecja 2026

Co więcej, każdy zachód słońca na Milos jest spektakularnym widowiskiem czystej natury. W rezultacie jest to zatem idealny wybór dla osób szukających dzikiego piękna oraz absolutnego spokoju. Dzięki temu pobyt na tej wyspie stanie się niezapomnianym punktem naszej wspólnej wyprawy. Podsumowując, Milos to obowiązkowy punkt na trasie każdego pasjonata greckich wysp.

Folegandros – Perła Cyklad w programie Poza Mapą Grecja 2026

Malownicze klify i starówka

Folegandros to mało znana perła archipelagu, którą odwiedzimy w ramach wyprawy Poza Mapą Grecja 2026. Ta kameralna wyspa kusi gości malowniczymi klifami oraz urokliwą starówką, która jest idealna na głęboki relaks. Główna miejscowość, czyli Chora, uznawana jest powszechnie za jedną z najpiękniejszych w całej Grecji. Ponadto znajdziecie tu Państwo białe domki z błękitnymi okiennicami, które toną w kolorowych kwiatach.

Autentyczny grecki odpoczynek

Warto dodać, że wyspa oferuje zapierające dech w piersiach widoki z kościoła Panagia położonego na wzgórzu. W rezultacie jest to miejsce, w którym czas zdaje się płynąć znacznie wolniej niż w metropolii. Podczas postoju warto spróbować lokalnego makaronu matsata w jednej z rodzinnych tawern. Z tego powodu spokojny spacer wąskimi uliczkami pozwoli Państwu w pełni odetchnąć. Podsumowując, Folegandros zachwyca swoją autentycznością oraz brakiem uciążliwej turystyki.

Santorini – Ikona wyprawy Poza Mapą Grecja 2026

Najpiękniejsze zachody słońca

Santorini to jedna z najbardziej znanych wysp świata, której nie mogło zabraknąć w planie Poza Mapą Grecja 2026. To właśnie tutaj białe domki lśnią intensywnie na tle spektakularnych zachodów słońca oraz ciemnej kaldery. Wulkaniczny krajobraz wyspy tworzy unikalne tło dla luksusowych kurortów oraz lokalnych winnic. Co więcej, podczas rejsu zobaczymy strome zbocza, które powstały w wyniku ogromnej erupcji wulkanu

Architektura i wulkaniczne plaże - Poza Mapą Grecja 2026

Warto odwiedzić miasteczko Oia, aby na własne oczy podziwiać legendarne niebieskie kopuły kościołów. Dodatkowo Santorini słynie z wyśmienitych win produkowanych na specyficznej, wulkanicznej glebie. Dlatego też możecie Państwo odpocząć na plażach z czarnym piaskiem, które stanowią rzadkość w tej części świata. W rezultacie spacer krawędzią kaldery dostarczy niezapomnianych wrażeń wizualnych każdemu uczestnikowi rejsu. Zatem jest to bez wątpienia najbardziej fotogeniczny punkt naszej całej przygody.

Ios – Kontrasty na mapie rejsu

Plaże i życie nocne

Ios to wyspa fascynujących kontrastów, która idealnie wpisuje się w program Poza Mapą Grecja 2026. Znana jest ona z pięknych, piaszczystych plaż oraz niezwykle tętniącego życia nocnego w porcie. Jednakże Ios oferuje także urocze i wyjątkowo spokojne zakątki dla osób szukających upragnionej ciszy. Biała Chora, położona na malowniczym wzgórzu, zachwyca labiryntem wąskich i krętych uliczek.

Śladami Homera na Ios - Poza Mapą Grecja 2026

Według lokalnej legendy to właśnie na tej wyspie znajduje się skromny grób słynnego poety Homera. Z tego powodu podczas rejsu zakotwiczymy w jednej z cichych zatok, aby cieszyć się krystaliczną wodą. Ponadto wieczorami miasto nagle ożywa, oferując prawdopodobnie najlepszą zabawę na całych Cykladach. Ios łączy zatem energię młodości z bardzo głęboką grecką tradycją. Dzięki temu możecie tu Państwo podziwiać liczne małe kościółki rozrzucone malowniczo po całej wyspie.

Naxos – Największa wyspa Cyklad

Antyczne ruiny i złote plaże

Naxos to największa wyspa w archipelagu, którą poznamy podczas wyprawy Poza Mapą Grecja 2026. Zapewnia ona nie tylko złote, szerokie plaże, lecz również bardzo imponujące antyczne ruiny. Najważniejszym symbolem wyspy pozostaje Portara, czyli wielka brama starożytnej świątyni Apolla. Z kolei wnętrze lądu skrywa zielone doliny oraz tradycyjne wioski położone z dala od głównego szlaku.

Kuchnia i natura Naxos

Naxos słynie dodatkowo z wyśmienitej kuchni, w której królują lokalne sery oraz słynne ziemniaki. Ponadto górzysty teren wyspy stwarza doskonałe warunki do aktywnego uprawiania trekkingu. W rezultacie podczas rejsu warto zatrzymać się w stolicy, aby zwiedzić średniowieczny zamek wenecki. Warto podkreślić, że wyspa ta zachowała swój autentyczny charakter. Co więcej, krystalicznie czyste wody wybrzeża są idealne do długich kąpieli oraz sportów wodnych.

Paros – Raj dla żeglarzy Poza Mapą Grecja 2026

Porty i stylowe miasteczka

Paros to prawdziwy raj dla miłośników żeglarstwa w ramach wyprawy Poza Mapą Grecja 2026. Jest to zarazem miejsce z niezwykle urokliwymi wioskami i tętniącymi życiem portami rybackimi. Naoussa, ze swoimi wąskimi uliczkami, uważana jest za jedno z najbardziej stylowych miasteczek. Z tego względu podczas rejsu odwiedzimy kawiarnie położone tuż przy samej wodzie w starym porcie.

Biały marmur i krystaliczna woda - Poza Mapą Grecja 2026

Paros słynie również z historycznego wydobycia białego marmuru, który ceniono wysoko już w starożytności. Ponadto plaża Kolymbithres zachwyca unikalnymi formami skalnymi, które zostały wyrzeźbione przez morze. W konsekwencji wyspa oferuje idealne warunki do windsurfingu dzięki bardzo korzystnym wiatrom. Dodatkowo spacerując po stolicy Parikia, zobaczycie Państwo wspaniały bizantyjski kościół.Podsumowując, architektura wyspy jest spójna i pełna bieli, co tworzy niesamowity klimat.

Sifnos – Kulinarna stolica wyprawy

Tradycyjne smaki Sifnos

Sifnos przyciąga uczestników projektu Poza Mapą Grecja 2026 przede wszystkim swoją słynną kuchnią. Wyspa ta słynie bowiem jako kulinarna stolica archipelagu, gdzie smaki są niezwykle intensywne.Oprócz doznań smakowych znajdziecie tu Państwo urokliwe miasteczka oraz świetnie przygotowane trasy trekkingowe. Kastro, położone dumnie na klifie, to dawna stolica o fascynującym układzie budynków.

Ceramika i białe klasztory

Podczas rejsu warto również zobaczyć klasztor Chrisopigi, który majestatycznie wyrasta wprost z błękitnego morza. Ponadto Sifnos jest znane z wyrobów ceramiki, którą można kupić od lokalnych artystów. Panuje tutaj specyficzna atmosfera spokoju, która sprzyja pełnemu odprężeniu podczas wakacji.W rezultacie białe kościoły z niebieskimi kopułami malowniczo kontrastują ze wzgórzami. Zatem Sifnos to idealne miejsce dla osób ceniących estetykę oraz wyrafinowane smaki.

Serifos – Dzika natura i surowe piękno

Chora na wzgórzu

Serifos to miejsce o wyjątkowo dzikim i surowym pięknie na trasie rejsu Poza Mapą Grecja 2026. Białe domki miasteczka Chora malowniczo wtapiają się w górzysty i skalisty krajobraz wyspy. Jest to lokalizacja, która w pełni zachowała swoją naturalność, ponieważ uciekła przed masową turystyką. Podczas żeglugi odkryjemy tu puste, piaszczyste plaże z krystalicznie czystą, turkusową wodą.

Górnicza historia Serifos - Poza Mapą Grecja 2026

Chora, położona wysoko na wzgórzu, oferuje bez wątpienia jeden z najlepszych widoków na całych Cykladach. Ponadto wyspa posiada bogatą historię górniczą, o czym przypominają stare instalacje w porcie. Surowość skał Serifos tworzy niesamowity kontrast z błękitem otaczającego ją morza. W rezultacie jest to idealny przystanek dla osób szukających spokoju. Podsumowując, lokalne tawerny serwują tu proste, ale niezwykle smaczne potrawy

Kythnos – Gorące źródła i spokój

Lecznicze wody Kythnos

Kythnos to nieco mniej znana, lecz urokliwa wyspa ujęta w programie Poza Mapą Grecja 2026. Słynie ona przede wszystkim z naturalnych gorących źródeł, które posiadają właściwości lecznicze. Podczas rejsu odwiedzimy słynną plażę Kolona, która jest unikalnym pasem piasku łączącym dwie wyspy. Kythnos oferuje spokój oraz bliski kontakt z naturą, których trudno szukać gdzie indziej.

Oaza ciszy na Cykladach

Znajdziecie tu Państwo ciche plaże, które są idealne na popołudniowy odpoczynek na jachcie. Ponadto tradycyjne wioski wyspy zachwycają swoją prostotą oraz gościnnością mieszkańców. Warto również odwiedzić jaskinię Katafiki, będącą jedną z największych w całej Grecji. W konsekwencji życie na Kythnos toczy się bardzo wolnym rytmem, co pozwala na regenerację sił. Zatem jest to doskonały punkt na mapie naszej wyprawy dla fanów autentyczności.

Ateny – Zakończenie wyprawy Poza Mapą Grecja 2026

Ostatnie chwile w stolicy

Na zakończenie wyprawy Poza Mapą Grecja 2026 ponownie odwiedzimy tętniącą życiem grecką stolicę. To właśnie stąd wyruszycie Państwo w podróż powrotną do swoich domów. Ostatnie chwile w Atenach to doskonała okazja na wspólne podsumowanie wszystkich wrażeń z rejsu. Możecie  jeszcze raz poczuć magię antycznych zabytków oraz spacerować po gwarnych placach.

Finał greckiej przygody

Pożegnalna kolacja pod oświetlonym Akropolem będzie zatem godnym finałem naszej wspólnej przygody. Ponadto w wolnym czasie warto udać się na zakupy pamiątek w dzielnicy Monastiraki. Stolica Grecji zawsze żegna nas ciepłą atmosferą oraz obietnicą kolejnego spotkania. W rezultacie rejs po Cykladach kończy się tam, gdzie wszystko się zaczęło. Mamy nadzieję, że wspomnienia z wyprawy zostaną na długie lata.

Zasady wyprawy i szkolenie żeglarskie w Grecji

Aktywna przygoda i staż morski PZŻ - Poza Mapą Grecja 2026

Poza Mapą Grecja 2026 to nie jest zwykły rejs wypoczynkowy. To wyjątkowa okazja do połączenia trekkingu, zwiedzania oraz nauki żeglowania. Każdy z załogantów bierze aktywny udział w codziennych obowiązkach na pokładzie. Zatem każdy uczestnik pełni swoją ważną rolę na jachcie. Dobieramy załogę w dwuosobowe zespoły, aby wszyscy mogli w pełni zaangażować się w rejsową atmosferę.

Wyprawa ma charakter stażowo-turystyczny. Każdy uczestnik będzie miał możliwość pełnienia 2-godzinnej wachty za sterem. Dodatkowo, w przypadku braku miejsca w porcie, będziemy pełnić wachty na kotwicy. Jest to doskonała okazja do zdobycia doświadczenia w żeglowaniu po Grecji. Ponadto każdy uczestnik otrzyma opinię z odbytego stażu morskiego. Dokument ten będzie zgodny z wytycznymi Polskiego Związku Żeglarskiego (PZŻ).

Zasady na pokładzie i bezpieczeństwo załogi

Jeśli marzysz o wylegiwaniu się na pokładzie, to ten rejs nie jest dla Ciebie. Nasza wyprawa to aktywne doświadczenie, gdzie każdy ma swoje konkretne zadania. Każdy bierze pełną odpowiedzialność za przebieg podróży, ponieważ stawiamy na współpracę w zespole. Morska wyprawa po greckich wodach to nauka oraz wielka przygoda.

Bardzo ważnym elementem jest dla nas bezpieczeństwo. Dlatego na pokładzie obowiązuje całkowity zakaz spożywania alkoholu podczas żeglugi na morzu. Dbamy o komfort i spokój naszej załogi, aby każdy mógł w pełni cieszyć się eksploracją Cyklad. Dzięki temu nasza załoga może skupić się na nauce oraz podziwianiu widoków. Rejs zaczynamy 10 października 2026, natomiast całą wyprawę kończymy 24 października 2026 roku. Zatem bądź gotowy na prawdziwe, dwutygodniowe wyzwanie.

Termin wyprawy oraz 10-lecie Fundacji 4 Kontynenty

Nasz rejs odbędzie się w terminie od 10 października do 24 października 2026 roku. Jest to dla nas czas wyjątkowy, gdyż w roku 2026 Fundacja 4 Kontynenty obchodzi swoje 10-lecie. W związku z tym ta wyprawa ma charakter jubileuszowy. Chcemy wspólnie świętować dekadę działalności na morzu, dlatego przygotowaliśmy ambitny plan pokonania wielkiej pętli. Dodatkowo jesienne warunki w Grecji sprzyjają nauce żeglarstwa, ponieważ wiatr jest wtedy bardziej stabilny. Zatem to idealny moment na doskonalenie umiejętności pod okiem profesjonalisty.

Skipper Mariusz Noworól

Rejs poprowadzi doświadczony kapitan, skipper Mariusz Noworól. Mariusz żegluje po greckich wodach od wielu lat, zatem doskonale zna lokalną specyfikę. Spędza on w Grecji bardzo dużo czasu latem, natomiast zimą oddaje się pasji trekkingu.W związku z tym często zapuszcza się w głąb lądu, aby odkrywać nieznane szlaki. Dzięki temu posiada on szeroką wiedzę o kulturze i historii regionu.

Dodatkowo Mariusz ma bardzo wielu znajomych Greków. Lokalni mieszkańcy często i chętnie goszczą naszą załogę, ponieważ cenią oni wieloletnie relacje. Zatem nasza wyprawa to nie tylko żeglowanie, ale także autentyczne spotkania z ludźmi. 

Aktualnie status wolnych miejsc na rejs Poza Mapą Grecja 2026 wygląda następująco:
●●●●●●●   (zajęte wolne)

Więcej informacji

    Kategorie
    Eventy

    Rejs Wyspy Kanaryjskie 2025 – Sylwester, żagle i przygoda

    Rejs Wyspy Kanaryjskie 2025 to świąteczno-noworoczna wyprawa, która kończy i zaczyna sezon.
    Płyniemy jachtem Bavaria 47 Cruiser, który sprawdził się świetnie podczas zeszłorocznego rejsu.
    Trasę dostosujemy do warunków pogodowych, by w pełni żeglować i zwiedzać wyspy.
    Rejs rozpoczniemy i zakończymy w marinie Santa Cruz, głównej bazie na Teneryfie.
    Każda wyspa na trasie przyniesie nowe emocje, doświadczenia i niezapomniane krajobrazy.

    Rejs Wyspy Kanaryjskie 2025 – Sylwester, żagle i przygoda

    Rejs Wyspy Kanaryjskie 2025 to unikalna okazja, aby w grudniu opuścić zimną Polskę i udać się w ciepłe rejony oceanu, gdzie żagle i trekking tworzą zgraną całość. Plan wyprawy dopasowujemy elastycznie do pogody, aby w pełni korzystać z siły wiatru i radości z odkrywania wysp.

    Sail & Trekking – Równowaga Między Żaglem a Górą

    Rejs Wyspy Kanaryjskie 2025 łączy trekking, wspinaczkę i morską przygodę, tworząc unikalne doświadczenie żeglarsko-krajoznawcze. Czasem żeglujemy nocą, czasem odpoczywamy na plaży lub zdobywamy szczyty.

    Wyspy, które możemy odwiedzić – każda z nich ma coś wyjątkowego

    Podczas rejsu po Kanarach odwiedzimy wyspy w zależności od warunków pogodowych.
    Trasa nie jest sztywna, ponieważ dostosowujemy ją do wiatru i warunków żeglugi.
    Noworoczna wyprawa żeglarska łączy aktywne żeglowanie z trekkingiem po spektakularnych krajobrazach.
    Każda wyspa oferuje inne emocje, krajobrazy oraz świąteczno-noworoczną atmosferę podróży.
    Podczas wyprawy odkryjesz zarówno górskie szlaki, jak i ciche zatoki pełne uroku.
    Każdy dzień rejsu dostarcza nowych widoków, wrażeń i żeglarskich wyzwań na pokładzie.
    Łączymy naturę z przygodą, co czyni każdą wyspę niezapomnianym przystankiem rejsu.
    Trasa obejmuje żeglowanie między wyspami i eksplorację ich lądowych atrakcji trekkingowych.
    Ten rejs po archipelagu to nie tylko wypoczynek, ale też aktywna forma podróżowania.

    Teneryfa – Wyspa Majestatu

    Tutaj zaczynamy naszą przygodę. Żeglarska wyprawa prowadzi przez Teneryfę, z majestatycznym szczytem Teide. Kolorowe miasteczka tętnią życiem, a tradycyjne święta tworzą świąteczny klimat wyspy. Trekking w Parku Anaga łączy dziką przyrodę. Oferuje też panoramy nad urwistym wybrzeżem. Wulkaniczny krajobraz zaskakuje kontrastami. Lasy mgieł zapewniają wyjątkowe wrażenia. Po żegludze odkrywamy lokalne wioski. Święta obchodzone są tam z radością i muzyką. Wieczorne spacery po La Laguna kończą dzień. Panuje tam świąteczny nastrój i kanaryjska atmosfera.

    Gran Canaria – Wyspa Kontrastów

    Noworoczny rejs po Kanarach obejmuje Gran Canarię. To wyspa z wieloma kontrastami klimatycznymi. Wnętrze skrywa góry, wąwozy i szlaki. Są idealne dla miłośników trekkingu. Południowe plaże kuszą relaksem, natomiast północ oferuje bujną zieleń. Znajdziesz tam również lokalny charakter. Miasteczka, takie jak Teror i Agaete, zachwycają kolorami. Cechuje je także muzyka oraz kolonialna architektura. Las Palmas zaprasza do mariny, gdzie spędzimy noc sylwestrową. Będzie ona w rytmie samby. Z jachtu obserwujemy zmienne krajobrazy. Pełne są światła i ciepłych tonów.

    Lanzarote – Wyspa Ognia i Ciszy

    Sylwestrowy rejs ukazuje Lanzarote, czyli wyspę ognia, czerni i ciszy. Park Timanfaya wita gorącymi skałami. Zobaczysz tam niezwykły wulkaniczny pejzaż. Białe miasteczka kontrastują z lawą, a architektura tworzy minimalistyczny spokój. Szlaki trekkingowe prowadzą przez pola lawy, jak również jaskinie. Odkryjesz też ciche doliny. Winnice rosną w popiele, dlatego degustacje win dopełniają kulinarną wyprawę. Na wyspie odnajdziesz równowagę. To pustka, cisza oraz intensywne żeglowanie.

    Fuerteventura – Wyspa Wiatru i Plaż

    Żeglarski rejs prowadzi na Fuerteventurę, czyli wyspę wiatru i nieskończonych plaż. Corralejo zaprasza na spacer po wydmach, gdzie wiatr formuje magiczne krajobrazy. Piaszczyste wybrzeża ciągną się kilometrami, a fale przyciągają surferów. Czekają tam też żeglarze. Wnętrze wyspy to spokój i pustkowia. Są idealne do refleksji i wędrówek. Klimatyczne wioski urzekają ciszą, a także lokalnym jedzeniem. Cechuje je również powolny rytm życia. Wieczory spędzamy pod żaglami lub na brzegu. Chłoniemy zapach oceanu i światło księżyca.

    La Palma – Zielona i Górzysta

    Rejs prowadzi na La Palmę, zieloną, górzystą wyspę. Szlaki trekkingowe wiją się przez lasy. Obejmują krater Caldera de Taburiente. Wulkaniczne pejzaże oraz bujna roślinność. To niezapomniane doświadczenia rejsu. Klimatyczne miasta, takie jak Santa Cruz, oferują ciszę. Zapewniają też architekturę i świąteczne dekoracje. Wieczory spędzamy na spokojnych kotwicowiskach, skąd obserwujemy niebo. Widzimy również świecące miasteczka. La Palma to natura i spokój. To intensywne doświadczenie.

    El Hierro – Surowa i Autentyczna

    Noworoczna przygoda prowadzi do El Hierro, najmniejszej, lecz surowej wyspy. Porty są małe i kameralne. Przyjmują żeglarzy w spokoju. Trekking poprowadzi skalistymi szlakami. Obejmuje wulkaniczne pustkowia i klify. Nurkowanie odsłania podwodne jaskinie. Woda jest krystalicznie przejrzysta. Żegluga wokół El Hierro. To odcięcie się od zgiełku miasta. Wyspa daje poczucie przestrzeni. Zapewnia kontakt z naturą bez filtrów.

    Planowane Trasy Rejsu: Rejs Wyspy Kanaryjskie 2025

    Nasz rejs po Wyspach Kanaryjskich w 2025 roku oferują niezapomniane wrażenia. Przygotowaliśmy kilka sprawdzonych tras. Pamiętaj jednak, że trasa zależy od pogody. Dzięki temu jesteśmy elastyczni i możemy dostosować rejs do aktualnych warunków. Co więcej, zawsze stawiamy na bezpieczeństwo i komfort. Właśnie dlatego mamy wiele innych rozwiązań tras, które łączą intensywne żeglowanie z pasjonującym trekkingiem.

    Plan 1 – Północne Wyspy i Pętla Atlantycka

    Teneryfa → Gran Canaria → Fuerteventura → Lanzarote → Gran Canaria → Teneryfa → La Gomera → Teneryfa
    Rejs Wyspy Kanaryjskie 2025 w tej wersji umożliwia poznanie najbardziej różnorodnych wysp archipelagu w jednej podróży.

    Plan 2 – Zachodnia Odyseja z El Hierro

    Teneryfa → La Gomera → El Hierro → La Gomera → La Palma → La Gomera → Teneryfa

    Z kolei ten rejs po Wyspach Kanaryjskich 2025 zabierze nas w mniej uczęszczane rejony. Dzięki temu zobaczysz niezapomniane widoki i poczujesz spokojniejszy klimat.

    Plan 3 – Żeglarska Klasyka Archipelagu

    Teneryfa → Gran Canaria → Fuerteventura → Lanzarote → Gran Canaria → Teneryfa

    Ta propozycja rejsu Wyspy Kanaryjskie 2025 to klasyczna trasa. Jest ona idealna dla osób rozpoczynających swoją przygodę z żeglowaniem.

    Plan 4 – Trasa Spersonalizowana: Rejs Wyspy Kanaryjskie 2025

    Ta opcja pozwala naszej załodze na stworzenie zupełnie nowej trasy. Czasem pojawiają się dodatkowe możliwości lub rozwiązania. Zawsze jednak decydują warunki meteo. Chcemy też zachować równowagę między żeglowaniem a zwiedzaniem. Wszak nie płyniemy przez pół świata tylko po to, by non stop żeglować. Ważne jest, aby coś zobaczyć. Dzięki temu nasza kanaryjska przygoda będzie naprawdę wyjątkowa.

    Rejs Wyspy Kanaryjskie 2025

    Rejs Wyspy Kanaryjskie 2025

    Nasz Rejs Wyspy Kanaryjskie 2025 to więcej niż żeglarska przygoda. To wyjątkowa okazja, by połączyć trekking, zwiedzanie i naukę żeglowania. Na tym rejsie po Kanaryjskim archipelagu każdy załogant aktywnie uczestniczy. Wszyscy dzielą się obowiązkami na pokładzie. Dobieramy załogantów w dwuosobowe zespoły. Dzięki temu każdy w pełni angażuje się w rejsową atmosferę.

    Nasz rejs ma charakter stażowo-turystyczny. Każdy uczestnik pełni dwugodzinną wachtę za sterem. Czasami też na kotwicy, gdy brakuje miejsca w porcie. To doskonała okazja, by zdobyć doświadczenie. Nauczysz się żeglowania po Wyspach Kanaryjskich i odpowiedzialności. Każdy uczestnik otrzyma opinię ze stażu. Będzie ona zgodna z wytycznymi Polskiego Związku Żeglarskiego (PZŻ). To cenny dodatek do Twojej morskiej kariery.

    Jeśli szukasz rejsu do wylegiwania się, to nie ten. Nasz rejs po Wyspach Kanaryjskich 2025 to aktywne doświadczenie. Każdy ma swoje zadania i pełną odpowiedzialność. Morska wyprawa to przygoda. Jest to także nauka i współpraca w zespole. To wyjątkowa okazja do rozwoju osobistego.

    Ważnym elementem jest przestrzeganie bezpieczeństwa. Dlatego na pokładzie obowiązuje zakaz spożywania alkoholu na morzu. Dbamy o komfort i bezpieczeństwo załogi. To pozwala każdemu cieszyć się eksploracją Wysp Kanaryjskich z jachtu. Bezpieczeństwo to nasza najwyższa wartość.

    Jacht 4 kabinowy  Bawaria Cruiser 47 SY Akilina – skipper Mariusz Noworól
    Termin: 24 grudnia 2025 do 7 stycznia 2026
    ●●●●●●●●   (zajęte wolne)

    Kategorie
    Blog

    Santorini ciekawostki i najważniejsze atrakcje

    Santorini  ciekawostki i najważniejsze atrakcje – to jedno z najbardziej malowniczych miejsc na świecie, słynące z białych domków z niebieskimi kopułami, spektakularnych zachodów słońca i wulkanicznego krajobrazu. Ta grecka wyspa zachwyca turystów unikalnym klimatem, romantycznymi widokami i bogatą historią. Oia i Fira to najpiękniejsze miasteczka, które oferują niezapomniane panoramy na kalderę. Warto odwiedzić plaże o niezwykłych kolorach, takie jak Czerwona, Czarna i Biała Plaża. Santorini skrywa też tajemnice starożytnej cywilizacji – w Akrotiri odkryto ruiny miasta sprzed tysięcy lat. Smakosze mogą spróbować lokalnych specjałów, jak wina z wulkanicznych winnic czy tradycyjne dania kuchni greckiej. To wyspa, która łączy historię, naturę i niezapomniane wrażenia!

    Santorini ciekawostki i najważniejsze atrakcje, które musisz poznać!

    • Oia – słynne białe domki i niebieskie kopuły, idealne miejsce na zachód słońca.

    • Thira (Fira) – stolica wyspy z pięknymi widokami, restauracjami i muzeami.

    • Imerovigli – „balkon Santorini”, idealne miejsce na spacery i zachwycające widoki.

    • Pyrgos – klimatyczna wioska z ruinami zamku.

    • Akrotiri – stanowisko archeologiczne, starożytna osada minojska.

    • Plaże: Kokkini (Czerwona Plaża), Kamari Beach, Perissa Beach, Vlichada Beach.

    • Zatoka Amoudi – urokliwa przystań z tawernami i widokiem na kalderę.

    • Wulkan Nea Kameni i termalne źródła Palea Kameni – atrakcja dla miłośników przyrody.

    • Mesa Vouno – ruiny starożytnej Thiry i doskonały punkt widokowy.

    • Winnice Santorini – degustacja lokalnych win, np. Assyrtiko.

    • Emporio – średniowieczna twierdza i urokliwe uliczki.

    • Exo Gonia – spokojna wioska z tradycyjnymi tawernami.

    Santorini – położenie geograficzne i dostępność

    Najbardziej malownicza wyspa Grecji, położona na Morzu Egejskim. Wchodzi w skład archipelagu Cyklad i stanowi pozostałość po ogromnej erupcji wulkanicznej, której efektem jest charakterystyczna kaldera otoczona stromymi klifami. Wyspa ma stałe codzienne połączenie promowe z portu Pireus, a także można na nią dotrzeć promem z Krety (z portów Heraklion i Rethymno). Dostępna jest również komunikacja lotnicza – na Santorini można dostać się bezpośrednim lotem z Aten, Salonik lub z przesiadką na Krecie. Opcji jest wiele, co sprawia, że Santorini jest łatwo dostępne przez cały rok.

    Santorini ciekawostki i najważniejsze atrakcje – Co Zwiedzić?

    Oia – słynne białe domki i niebieskie kopuły

    Miejscowość z widokówek i zdjęć z Santorini. Słynne białe domki z niebieskimi kopułami tworzą malowniczy krajobraz, a zachody słońca przyciągają tłumy turystów. Warto odwiedzić Zamek w Oia, skąd roztacza się piękny widok na kalderę.

    Thira – stolica wyspy z pięknymi widokami

    Stolica Santorini zachwyca pięknymi widokami, wąskimi uliczkami i licznymi restauracjami. Warto odwiedzić Muzeum Archeologiczne i Muzeum Prehistoryczne, by poznać historię wyspy.

    Imerovigli – balkon Santorini

    Ta miejscowość nazywana jest „balkonem Santorini” ze względu na niezwykłe widoki na kalderę. Jest to idealne miejsce na spacer oraz odpoczynek w jednej z klimatycznych kawiarni.

    Pyrgos – klimatyczna wioska

    Jedna z mniej zatłoczonych wiosek, z ruinami zamku i tradycyjną grecką atmosferą. Warto wspiąć się na wzgórze, by podziwiać panoramę całej wyspy.

    Akrotiri – stanowisko archeologiczne

    Starożytna osada minojska, często porównywana do Pompejów. Została zasypana popiołem wulkanicznym, co doskonale zachowało wiele budowli i fresków.

    Zatoka Amoudi – urokliwa przystań z tawernami

    Urokliwa przystań z tradycyjnymi tawernami serwującymi owoce morza. Stąd można popłynąć łodzią na pobliskie wysepki.

    Nea Kameni i Palea Kameni - wulkan i termy

    Nea Kameni to aktywny wulkan, na który można wejść podczas rejsu. W okolicach Palea Kameni znajdują się gorące źródła, gdzie można zażyć kąpieli.

    Mesa Vouno – ruiny starożytnej Thiry

    Góra, na której znajdują się ruiny starożytnej Thiry. To doskonały punkt widokowy oraz atrakcja dla miłośników historii.

    Winnice Santorini – degustacja lokalnych win

    Wyspa słynie z wyjątkowego wina Assyrtiko. Degustacja lokalnych trunków to obowiązkowy punkt każdej wizyty.

    Emporio – średniowieczna twierdza

    Średniowieczna wioska z wąskimi uliczkami i imponującą twierdzą. To miejsce z unikalnym klimatem, które warto odwiedzić.

    Exo Gonia – spokojna wioska

    Spokojna miejscowość, idealna na odpoczynek z dala od turystycznego zgiełku. Znajdują się tu autentyczne greckie tawerny.

    Plaże Santorini - bez piasku ale jest woda

    Wyspa słynie z plaż o nietypowych kolorach piasku. Najbardziej znane to:

    • Czerwona Plaża (Kokkini Beach) – niezwykły, czerwony kolor piasku.

    • Kamari Beach – popularna plaża z czarnym wulkanicznym piaskiem.

    • Perissa Beach – doskonałe miejsce na relaks.

    • Vlichada Beach – malownicza plaża z unikalnymi formacjami skalnymi.

    Santorini ciekawostki i najważniejsze atrakcje - nasza opinia

    Wielokrotnie odwiedzaliśmy Santorini i mieliśmy okazję poznać wielu Polaków i Polek mieszkających tu na stałe. Nawiązaliśmy również znajomości z Grekami, z którymi utrzymujemy stałe relacje. Wyspa jest piękna i oferuje niezapomniane widoki, jednak należy mieć na uwadze, że ceny na Santorini są znacznie wyższe niż na innych greckich wyspach.

    Santorini zmaga się także z problemem braku wody, co znacząco wpływa na codzienne życie mieszkańców. Dodatkowo, połowy owoców morza w okolicznych wodach znacznie spadły, co stanowi poważne wyzwanie dla lokalnej społeczności i restauratorów.

    Mimo wszystko, Santorini warto odwiedzić – wyspa jest malownicza za dnia i tętni życiem w nocy. Trzeba jednak przygotować się na ogromne tłumy turystów i wszechobecny gwar. Podczas spacerów po wąskich uliczkach należy uważać, by nie wejść komuś na dach domu, co zdarza się częściej, niż można by przypuszczać.

    Lokalna społeczność nie jest zachwycona rosnącą liczbą turystów, ponieważ ceny dla mieszkańców rosną, a normalne funkcjonowanie staje się coraz trudniejsze. Jednak turystyka to główne źródło dochodu wyspy, co sprawia, że mimo trudności, jest to relacja obustronnie korzystna.

    Podsumowując – Santorini to wyjątkowe miejsce, które warto zobaczyć, choć należy mieć na uwadze zarówno jego zalety, jak i wyzwania, z jakimi mierzą się mieszkańcy.

    Fundacja 4 Kontynenty
    Mariusz Noworól

    Kolejne wyspy znajdziesz tu  Milos , Folegandros , NaxosSatorini , Paros , Kythnos

    Kategorie
    Blog

    Folegandros ciekawostki i najważniejsze atrakcje

    Folegandros to jedna z najbardziej malowniczych i autentycznych wysp greckich, oferująca nieskażoną przyrodę, dzikie plaże oraz spokojną atmosferę. Jeśli szukasz miejsca z dala od masowej turystyki, gdzie możesz odkrywać ciekawostki i najważniejsze atrakcje, Folegandros będzie idealnym wyborem. Wyspa zachowała swój naturalny charakter, oferując niezwykłe krajobrazy oraz niezapomniane widoki na Morze Egejskie.

    Folegandros ciekawostki i najważniejsze atrakcje, które musisz poznać!

    • Port Karavostasis – jedyny port na wyspie, skąd można dostać się do Chory.

    • Chora – malownicza stolica wyspy, pełna tradycyjnych greckich domków i wąskich uliczek.

    • Kościół Panagia – symbol Folegandros z zapierającym dech w piersiach widokiem na morze.

    • Plaża Katergo – dzika, odosobniona plaża dostępna pieszo lub łodzią.

    • Jaskinia Chrissospilia – starożytne inskrypcje i tajemnicza historia.

    • Latarnia morska Aspropounta – punkt widokowy dla miłośników trekkingu.

    • Brak masowej turystyki – Folegandros to miejsce dla osób szukających spokoju.

    • Idealne miejsce do obserwacji gwiazd – minimalne zanieczyszczenie światłem.

    • Restauracja prowadzona przez Polkę – wyjątkowy akcent na greckiej wyspie.

    • Wyspa w zimowym śnie – od października liczba mieszkańców drastycznie spada, ale restauracje i sklepy pozostają otwarte.

    Położenie geograficzne i dojazd na wyspę

    Folegandros to urocza wyspa w archipelagu Cyklad, położona na Morzu Egejskim, między Santorini a Milos. Choć nie jest tak znana jak inne greckie wyspy, urzeka dziewiczym krajobrazem i autentycznym klimatem.

    Dojazd na Folegandros jest możliwy codziennymi promami z portów Pireus i Lavrio, a także z pobliskich wysp. Najszybsza opcja to lot na Santorini, a następnie krótki rejs promem na Folegandros. Wyspa posiada tylko jeden port – Karavostasis, skąd najlepiej wypożyczyć samochód lub skorzystać z transportu miejscowych mieszkańców, aby dostać się do głównego miasta, Chory.

    Folegandros najważniejsze atrakcje i ciekawostki

    Chora - jedno z najpiękniejszych miasteczek na Cykladach

    Chora, stolica wyspy, zachwyca tradycyjną architekturą z bielonymi domami, wąskimi uliczkami i malowniczymi placami. Warto odwiedzić Kastro, czyli starożytną część miasta, oraz wspiąć się na wzgórze do Kościoła Panagia, skąd roztacza się zachwycający widok na wyspę.

    Plaże Folegandros - ukryte perełki

    Choć wyspa nie ma dużych, piaszczystych plaż, oferuje liczne kameralne zatoczki i dzikie wybrzeże. Najpiękniejsze plaże to:

    • Agali – idealna do kąpieli i snorkelingu,

    • Katergo – dzika plaża dostępna tylko łodzią lub pieszo,

    • Livadaki – spokojna plaża z turkusową wodą.

    Jaskinia Chrissospilia - tajemnicze miejsce

    Jaskinia Chrissospilia, znajdująca się na klifach Folegandros, jest jednym z najbardziej fascynujących miejsc na wyspie. Wnętrze skrywa starożytne inskrypcje i ślady dawnych cywilizacji. Niestety, nie zawsze jest dostępna do zwiedzania.

    Kościół Panagia - duchowa perła wyspy

    Kościół Panagia, znajdujący się na wzgórzu nad Chorą, to jedno z najbardziej malowniczych miejsc na Folegandros. Świątynia oferuje wspaniałe widoki na morze, a także niezapomniane zachody słońca.

    Latarnia Morska Aspropounta

    Położona na skalistym przylądku latarnia Aspropounta to doskonałe miejsce na pieszą wycieczkę. Widoki na otwarte Morze Egejskie oraz surowy krajobraz wyspy robią niesamowite wrażenie.

    Szlaki trekkingowe - Folegandros dla aktywnych

    Folegandros oferuje wiele malowniczych tras trekkingowych, prowadzących przez wzgórza, klify i ukryte plaże. Najpopularniejsze szlaki to:

    • Szlak z Chory do Agali – łatwa trasa z pięknymi widokami,

    • Trasa do latarni Aspropounta – idealna na wieczorny spacer,

    • Piesza wędrówka do Katergo – dla miłośników dzikiej przyrody.

    Nocne obserwacje gwiazd

    Miejsce idealne miejsce dla miłośników astronomii. Niewielkie zanieczyszczenie światłem sprawia, że niebo nad wyspą jest krystalicznie czyste, co czyni ją jednym z najlepszych miejsc do nocnych obserwacji gwiazd na Cykladach.

    Polskie akcenty na wyspie

    Na wyspie mieszka Polka, która razem z mężem prowadzi restaurację. To doskonałe miejsce, aby spróbować lokalnych przysmaków i poczuć się jak w domu, nawet na dalekiej greckiej wyspie.

    Folegandros - wyspa ciszy, spokoju i dzikiej natury

    Folegandros to wyspa, która przez większość roku pozostaje cicha i spokojna, bez tłumów turystów. Od października liczba mieszkańców maleje, a wyspa zapada w zimowy sen. Mimo to restauracje i sklepy pozostają otwarte, zachowując lokalny klimat. To miejsce, które zachowało 100% dzikości i naturalności, oferując podróżnym nieskażone krajobrazy i autentyczne greckie doświadczenie.

    Folegandros ciekawostki i najważniejsze atrakacje - nasza opinia

    Folegandros to wyspa dla tych, którzy szukają autentycznej Grecji, spokoju i bliskości natury. Choć nie jest oblegana przez turystów, oferuje wiele atrakcji i niezapomnianych widoków. Jeśli marzysz o podróży na Cyklady, ale unikasz zatłoczonych miejsc, Folegandros, jej ciekawostki i najważniejsze atrakcje sprawią, że zakochasz się w tej niezwykłej greckiej wyspie!

    Fundacja 4 Kontynenty
    Mariusz Noworól

    Kolejne wyspy znajdziesz tu: Milos, Santorini , Naxos . Paros , Kythnos

    Kategorie
    Blog

    Milos ciekawostki i najważniejsze atrakcje

    Milos ciekawostki i najważniejsze atrakcje – grecką perełkę Cyklad! Sprawdź ciekawostki o Milos, jej atrakcje, plaże i historię. Idealne miejsce na wakacje! Dzięki stałemu, codziennemu połączeniu promowemu z portu Pireus Gate 2. Wyspa posiada również połączenie lotnicze z Atenami – loty nie odbywają się codziennie, jednak stanowią wygodną alternatywę dla podróży promem. Jej wulkaniczne pochodzenie sprawia, że wyróżnia się niezwykłymi krajobrazami, pełnymi kolorowych skał, tajemniczych jaskiń i zapierających dech w piersiach plaż.

    Milos ciekawostki i atrakcje – Co Warto Wiedzieć o Wyspie?

    • Odkrycie Wenus z Milo – To właśnie na Milos w 1820 roku odnaleziono słynną rzeźbę Afrodyty, znaną dziś jako Wenus z Milo. Obecnie znajduje się w Luwrze w Paryżu.

    • Niesamowite formacje skalne – Wyspa słynie z unikalnych krajobrazów, takich jak Sarakiniko, którego białe skały przypominają księżycowy pejzaż.

    • Plaże Milos – Na wyspie znajduje się ponad 70 plaż, co czyni ją jednym z najlepszych miejsc w Grecji na wakacyjny odpoczynek.

    • Wulkaniczne źródła termalne – Milos posiada naturalne gorące źródła, idealne do relaksu.

    • Tradycyjne katakumby – Katakumby na Milos to jedne z najstarszych chrześcijańskich nekropolii na świecie.

    • Starożytne miasto Filakopi – Jedno z najważniejszych stanowisk archeologicznych na Cykladach, dawna osada minojska sprzed ponad 4000 lat.

    • Zamek Wenecki w Plaka – Położony na wzgórzu zamek oferuje zapierające dech w piersiach widoki na całą wyspę.

    • Starożytny amfiteatr Milos – Znajdujący się w pobliżu wioski Klima amfiteatr z czasów rzymskich, z którego rozciąga się malowniczy widok na zatokę.

    • Klify i wulkaniczne formacje – Wulkaniczne pochodzenie Milos stworzyło liczne malownicze klify i niezwykłe formacje skalne, szczególnie w okolicach Kleftiko i Tsigrado.

    Milos ciekawostki i najważniejsze atrakcje – Co Zwiedzić?

    Plaka – Stolica z Widokiem na Całą Wyspę 

    Plaka, stolica Milos, to urocze miasteczko z wąskimi, brukowanymi uliczkami i tradycyjną cykladzką architekturą. Warto odwiedzić Zamek Wenecki (Kastro), skąd rozpościera się zapierający dech w piersiach widok na wyspę i Morze Egejskie, zwłaszcza o zachodzie słońca.

    Sarakiniko – Księżycowy Krajobraz Grecji

    Sarakiniko to jedna z najbardziej rozpoznawalnych plaż Milos. Białe, wulkaniczne skały, wygładzone przez wodę i wiatr, tworzą surrealistyczny krajobraz, przypominający powierzchnię Księżyca.

    Kleftiko – Pirackie Jaskinie

    Kleftiko to ikoniczne klify i jaskinie, które dawniej służyły jako kryjówka piratów. Najlepiej dotrzeć tam łodzią, by podziwiać niezwykłe formacje skalne i lazurowe wody.

    Klima – Kolorowa Wioska Rybacka

    Klima to tradycyjna wioska z kolorowymi domkami, zwanymi „syrmata”. To jedno z najlepszych miejsc na Milos do podziwiania zachodów słońca.

    Pollonia – Urokliwa Miejscowość Nad Morzem

    Pollonia to popularna miejscowość turystyczna na północno-wschodnim krańcu wyspy. Znana z malowniczej zatoki, piaszczystej plaży i licznych tawern serwujących świeże owoce morza. Jest także miejscem, z którego odpływają promy na pobliską wyspę Kimolos. To idealne miejsce na relaks oraz bazę wypadową do zwiedzania Milos.

    Mandrakia – Malownicza Wioska Rybacka

    Mandrakia to urokliwa wioska rybacka, która zachwyca białymi domkami i kolorowymi drzwiami do zatopionych w skale magazynów dla łodzi. Idealne miejsce na spokojny spacer i spróbowanie lokalnych przysmaków w tradycyjnych tawernach.

    Tripiti – Wioska z Widokiem na Morze

    Tripiti to niewielka, ale niezwykle malownicza miejscowość położona na wzgórzu. Znana jest z tradycyjnych wiatraków oraz bliskości starożytnych katakumb i amfiteatru. To doskonałe miejsce na podziwianie panoramy Milos.

    Katakumby Milos

    Te starożytne katakumby pochodzą z I wieku n.e. i należą do najważniejszych stanowisk archeologicznych Grecji. Są dowodem na obecność pierwszych chrześcijan na wyspie.

    Starożytny Amfiteatr Milos

    Usytuowany niedaleko wioski Klima rzymski amfiteatr to jedno z najlepiej zachowanych stanowisk archeologicznych wyspy. Jego lokalizacja na wzgórzu zapewnia niesamowity widok na Morze Egejskie.

    Firopotamos – Urokliwa Plaża z Kapliczką

    Firopotamos to mała, malownicza zatoka z turkusową wodą, kapliczką i kilkoma tradycyjnymi domkami rybackimi.

    Tsigrado – Plaża Ukryta w Klifach

    Tsigrado to jedna z najbardziej niezwykłych plaż Milos, dostępna tylko poprzez drabinki i linę prowadzące przez skaliste klify. Nagroda za trud? Kryształowo czysta woda i niezwykłe widoki.

    Paleochori – Plaża z Geotermalnymi Źródłami

    Plaża Paleochori słynie z unikalnych kolorowych skał oraz gorących źródeł termalnych, które podgrzewają wodę w niektórych miejscach na brzegu.

    Papafragas – Sekretne Jaskinie i Plaża

    Papafragas to system jaskiń, tuneli i małych zatoczek, które tworzą jeden z najbardziej malowniczych krajobrazów na Milos. Woda ma tu niesamowicie turkusowy kolor.

    Ciekawostki i najważniejsze atrakcje - Adamas

    Miasto Adamas to główna miejscowość na wyspie Milos, położona nad malowniczą zatoką, która odgrywa kluczową rolę w życiu wyspy. Adamas jest również jej portem, a jego urokliwe uliczki, białe domy oraz wyjątkowa atmosfera sprawiają, że jest to jedno z najbardziej popularnych miejsc do odwiedzenia. Miasto ma bogatą historię i wiele atrakcji, które przyciągają turystów przez cały rok..

    Ciekawostki o Adamas

    Adamas jest jednym z największych portów w Grecji, a także jednym z najstarszych na wyspach Cyklad. Historia miasta sięga czasów starożytnych, a jego strategiczne położenie na wyspie sprawiło, że od wieków pełniło ważną rolę w handlu i komunikacji. Współczesne Adamas to miejsce, gdzie przeszłość łączy się z teraźniejszością, tworząc niepowtarzalną atmosferę.

    To właśnie w Adamas odbywa się większość imprez kulturalnych i festiwali na wyspie, co sprawia, że miasto jest ważnym centrum kultury i turystyki.

    Najważniejszy port na wyspie Milos

    Port Adamas jest sercem miasta. To tutaj cumują jachty,  statki i promy, a wzdłuż nabrzeża rozciągają się liczne restauracje, kawiarnie i sklepy. Spacerując wzdłuż portu, można podziwiać widok na zatokę oraz lokalne łodzie rybackie, co dodaje temu miejscu autentycznego uroku.

    Milos ciekawostki i najważniejsze atrakcje - nasza opinia

    Wyspa Miłos to miejsce niezwykle gościnne zarówno w sezonie, jak i poza nim. Od lat mamy tam swoich przyjaciół, z którymi staramy się spotykać każdego roku. Odwiedzaliśmy tę wyspę o różnych porach roku — wiosną, jesienią i zimą — i za każdym razem była to niezapomniana przygoda. Wyspa oferuje nie tylko przepiękne krajobrazy, ale także ciepłą atmosferę, która sprawia, że czujemy się tam jak w domu.

    Jeśli chodzi o trekking, najlepszą porą na wędrówki są miesiące od listopada do maja. Warto jednak pamiętać, że styczeń może być szczególnie dogodnym czasem, gdyż dni są wtedy dłuższe, co sprzyja dłuższym i bardziej komfortowym wyprawom. Wyspa Miłos z każdym rokiem przyciąga nas coraz bardziej, a jej wyjątkowa atmosfera sprawia, że nie możemy się doczekać kolejnych spotkań.

    Fundacja 4 Kontynenty
    Mariusz Noworól

    Kolejne wyspy znajdziesz tu:  Folegandros, Santorini. Naxos, Paros , Kythnos

    Kategorie
    Eventy

    Rejs jachtem Sail & Trekking

    Rejs jachtem Sifu of Avon Sail & Trekking

    Nasze plany żeglarskie na sezon 2021 są związane z obecną sytuacją na świecie. Dlatego zdecydowaliśmy się na zaplanowanie dwóch wariantów rejsowych które będą dostosowane do panujących przepisów. Naszym kierunkiem będzie północ a dokładnie Norwegia lub Zatoka Botnicka jachtem Sifu of Avon. Jesteśmy jednak pewni że zrealizujemy któryś z wariantów dlatego też terminy realizacji etapów pokrywają się wzajemnie. Jednego możecie być pewni że rejs się odbędzie w wskazanym terminie jak to miało miejsce w 2020 roku. 

    Jacht Sifu of Avon stalowy kecz długości 44 stóp. Jest to nam dobrze znany jacht w 2017 roku popłynęliśmy nim na wyprawę Arktyka 2017 Śladami Ginących Lodowców docierając kilkukrotnie do granicy Arktycznego. Na sezon 2021 jacht zostanie przygotowany w Gdańsku do sezonu letniego jak i zimowego. Za sterami jachtu Sifu Of Avon staną dobrze znani wam skipperzy  Fundacji 4 Kontynenty. W tym roku pojawi się kilku nowych doświadczonych skipperów.

    Sifu of Avon

    Wariant
    I Love Norway 2021 Sail & Trekking

    To już czwarta nasza wędrówka na północ. Zdobyte doświadczenie pomaga nam w realizacji kolejnego projektu, w trakcie którego poświęcimy czas na odkrywanie ciekawych zakątków za kołem podbiegunowym. Brzmi magicznie? I tak będzie. Przez całą dobę będzie towarzyszyć nam dzień polarny, słońce nie schowa się za horyzont. Dzień będzie bardzo długi i my zamierzamy to zjawisko wykorzystać maksymalnie jak nam pozwoli pogoda.

    Wariant
    Nieznane Lądy Bałtyku 2021 Sail & Trekking

    Rejsy po Bałtyku w nowej rzeczywistości. Morze Bałtyckie wciąż skrywa wiele ciekawych miejsc, do których rzadko zaglądają żeglarze – My je odwiedzimy!!!. Tajemnicza Zatoka Botnicka, Olandia, Laponia, malownicze porty i miasteczka, tysiące wysp i wysepek, gdzie przyroda rządzi się swoimi prawami, niesamowite wschody i zachody słońca, wapienne klify – to wszystko czeka nas podczas rejsów w nowej rzeczywistości.

    Niestety sytuacja z Covid 19 nam nie pomaga. Norwegia dla żeglarzy w 2021 będzie zamknięta. Dlatego nie mając większego wyboru będziemy realizować wariant B naszej wyprawy.. W zeszłym roku wykonaliśmy wiele rejsów  i nikt z nas nie zachorował. Taka informacja wielu z was ucieszy a nas samych utwierdza że żeglarstwo jest bardzo bezpieczną formą rekreacjiZapraszamy was do udziału w wyprawie.

    Dlaczego już dziś zachęcamy Was do uczestnictwa w rejsie jachtem Sifu Of Avon Sail & Trekking?

    • Masz okazję zaplanować urlop w wybranym przez siebie terminie
    • Poprzez wcześniejszą rezerwację lotniczą uzyskujesz lepsze ceny na bilety
    • Oczekujesz pomocy w wyszukiwaniu przelotu? Chętnie pomożemy
    • Razem przygotujemy wspólne menu na jacht
    • Pomagamy w przygotowaniu ubezpieczenia grupowego na czas rejsu
    • Przed rejsem możemy się poznać i wspólnie zaplanować naszą przygodę
    • Może razem wyjdziemy na jakiś koncert lub w góry ?
    • Pomagasz nam w szybszym załatwieniu formalności i dopracowaniu szczegółów.

    Etap 1 wariant A  Gdańsk –  Stavanger
    Termin 12 czerwca 2021 do 26 czerwca 2021
    Skipper: Wojciech Bohchatkiewicz 

    Obieramy więc kurs na północ – naszym celem są norweskie fiordy. Po drodze czeka na nas wiele atrakcji. Pokłonimy się kopenhaskiej Syrence, poszwendamy po Kopenhadze. Następnie przez cieśninę Sund popłyniemy w kierunku Anholt, niewielkiej wyspy i po Bornholmie kolejnego duńskiego raju, z malowniczą mariną w sercu Kattegatu. Kto będzie miał siły, może plażą, pieszo lub biegiem okrążyć wyspę, której obwód wynosi około 20 km. Zaledwie kilka godzin rejsu w sprzyjającym wietrze dzieli nas od następnej wyspy i portu Læsø. Stąd już tylko 30 Nm do baśniowego i cichego Skagen. To stara rybacka miejscowość na końcu półwyspu rozdzielającego cieśniny Kattegat i Skagerrak. Tu zaczyna się morze Północne. Wypływając ze Skagen już dzień później powinniśmy zobaczyć brzeg Norwegii. Płyniemy do ukrytego pośród cieśnin i zatok norweskich fiordów – Flekkefjord. Miasteczka, gdzie czeka na nas Agnieszka i Paweł. Lokalne atrakcje, trekking po okolicy i drezyna górska wzdłuż fiordu. Po dwóch dniach postoju ruszamy do Stavanger, gdzie kończymy nasz etap.

     

    Etap 1 wariant B Gdańsk – Nykoping
    Termin 19 czerwca 2021 do 26 czerwca 2021
    Skipper: Wojciech Bohchatkiewicz 
    ●●●●●●   (zajęte wolne)

    Zatoka Botnicka jest najbardziej wysuniętą częścią Morza Bałtyckiego. Znajduje się pomiędzy zachodnim wybrzeżem Finlandii a wschodnim wybrzeżem Szwecji. Zatoka Botnicka z Morzem Bałtyckim jest połączona niewielkimi akwenami morskimi: Morzem Alandzkim i Morzem Archipelagowym. To bardzo ciekawy akwen, który już od dawna chcieliśmy zobaczyć. Podobno ta część Bałtyku jest zupełnie inna niż znane nam Morze – tysiące wysp i wysepek, płycizny a nawet szuwary- bardziej przypominają Mazury niż nasze Wybrzeże. Popłyniemy i sprawdzimy. Zanim jednak oddamy cumy, solidnie się do tego przygotujemy. To trudny akwen do żeglowania, gdyż Zatoka jest bardzo płytka. Tylko niektóre porty są dla nas osiągalne. Jedno jest pewne – będzie malowniczo. Zanim jednak dotrzemy nad Zatokę Botnicką przed nami krótka żegluga przez Bałtyk do Nykoping

     

    rejs po fiordach
    rejsy do Szwecji

    Etap 2 wariant A Stavanger – Trondheim
    Termin 26 czerwca 2021 do 10 lipca
    Trasa Stavanger – Bergen – Alesund – Trondheim
    Skipper: Marcin Filipiak 

    Drugi etap wyprawy podąży na północ w kierunku coraz dłuższego dnia. Trasa niby tradycyjna ale bardzo ciekawa geograficznie i przyrodniczo. Za każdem razem odkrywamy nowe miejsca i tak też będzie tym razem. Spotkamy się już z bardziej surowym klimatem na wybrzeżu będzie mniej drzew za to więcej wrzosowisk i mchów. Trasa w kierunku Molde będzie trudna z licznymi skałami i wyspami. Jednak zanim trafimy do Molde po drodze się zatrzymamy w jednym z małych ciekawych portów. Który? Tego jeszcze nie wiemy gdyż jest ich sporo. Wybierzemy losowo ten który najbardziej nam się spodoba. Jest to etap dla sympatyków żeglugi i obserwacji przyrody. Zaledwie 4 km od centrum znajduje się Varden the Molde Panorama i tu mamy dwie drogi. Pierwsza – zachodnia z widokami to około 3 km spaceru. Warto na szczycie zjeść coś pysznego ( jest tam knajpka ) i wrócić drogą dla samochodów mijając ładne potoki. Był ktoś z Was w Brenslevågen? Będziemy tu pierwszy raz ale zapowiada się rewelacyjnie! Tradycyjnie Kristiansund krótka wizyta i kolejny bardzo ciekawy port Brekstad, który znajduje się wzdłuż fiordu Trondheimsfjord przy wejściu do Stjørnfjorden. Etap zakończymy w Trondheim. Niedaleko portu znajdują się kolorowe domki I wiele atrakcji turystycznych blisko mariny Skansen.

    Etap 2 wariant B Sztokholm – Alandy – Sztokholm
    Termin 26 czerwca 2021 do 10 lipca
    Trasa Sztokholm – Archipelag Alandzki – Sztokholm 

    Skipper: Marcin Filipiak 
    ●●●●●●   (zajęte wolne)

    Sztokholm – miasto położone na 14 wyspach, które są ze sobą połączone 53 mostami, tworząc niesamowity klimat. Cały obszar stołeczny Sztokholmu obejmuje m.in. Archipelag Sztokholmski złożony z 24 000 wysp, wysepek i skał przybrzeżnych. Te uwarunkowania sprawiły, że miasto bywa nazywane Wenecją Północy, ale czy słusznie? Norweskie Allesund też jest tak określone. Ciekawostką klimatyczną jest, że zimy tutaj są bardzo mroźne a lato bardzo gorące. Dla podróżnika stolica Szwecji to miejsce wyjątkowe, z mnóstwem zabytków, ciekawą architekturą, licznymi parkami i sporą ilością muzeów. Jednak my kierujemy się na Archipelag Alandów, czas opuścić Sztokholm jeszcze tu wrócimy. Archipelag Alandzki to 6500 wysp i każda inna. Obawiamy się że 14 dni rejsu to będzie zdecydowanie za mało aby zobaczyć wszystkie wyspy. Gdzie więc popłyniemy? Dokładnie tam gdzie będziemy mieli na to ochotę. Jedno jest pewne że będzie to podróż po „obcej planecie”. Może wydać Ci się to dziwne ale Archipelag wysp Alandzkich należy do Finlandii jednak cały teren wysp posiada autonomię.

    .

    Norwegia Fundacja 4 Kontynenty Trekking
    Sztokholm Trekking Sail

    Etap 3 wariant A Trondheim –  Bodo
    Termin 10 lipca 2021 do 24  lipca 2021
    Trasa Trondheim -Fiordy i lodowce – Lofoty – Bodo
    Skipper: Jacek Jaworski

    Przekraczając 60 równoleżnik o tej porze roku zbliżamy się do krainy białych nocy. Odwiedzimy wiele ciekawych miejsc a mamy na to dwa tygodnie. Posmakujemy uroków norweskiej prowincji zaglądając w głąb zatok i fiordów bardzo urozmaiconego wybrzeża. Zaczynamy etap na którym naszą dietę będziemy uzupełniać o świeże ryby łowione prosto z morza. Rørvik wioska rybacka już bardzo daleko na północy. Jest do dobre miejsce aby na chwilę odpocząć. Śniadanie na kei sprawi Wam wielką przyjemność. Chcesz zobaczyć maskonura? Maskonury czekają na nas w Lovund i będą gromadzić się na swoich lęgowiskach. Dodatkowo warto się wybrać na Lovundfjellet, z jego szczytu rozpościera się wspaniały widok na okolicę. Trekking nie należy do trudnych. Holandsfjord to niesamowite widoki, których nie zapomnicie i perełka w krajobrazie – lodowiec Engenbreen. Lodowiec znajduje się najbliżej morza i podobno jest największym lodowcem Skandynawii. Koniecznie trzeba to sprawdzić więc wybierzemy się na wycieczkę rowerową wzdłuż jeziora Svartisvatnet by trafić na szlak i wyruszyć na lód. Kolejnym Lodowcem będzie Svartisen który słynie z czarnego lodu. Tutaj w marinie czekają na nas rowery którymi dojedziemy do samego lodowca. Ten etap kończymy w Bodø, mieście znanym doskonale miłośnikom Lofotów.

    Etap 3 wariant B Sztokholm – Alandy – Sztokholm
    Termin 10 lipca 2021 do 24  lipca 2021 
    Trasa  Sztokholm – Mariehamn  – 6500 wysp – Sztokholm
    Skipper: Jacek Jaworski
    ●●●●●●   (zajęte wolne)

    Alandy należą do jednych z najcieplejszych miejsc w Skandynawii. Ciekawostką jest to że cały archipelag jest najbardziej słonecznym miejscem na akwenie Morza Bałtyckiego. W październiku tutaj panują temperatury w okolicy 18 stopni. Woda jest najcieplejsza w sierpniu. Na archipelagu występują Białe Noce! Blisko Polski a jednak już zupełnie inny klimat. Stolicą tego wyspowego miejsca jest Mariehamn. Jesteś na akwenie morskim a pływasz tu jak po małych jeziorach. Na wyspach spotyka się domki traperskie które są zaznaczone na mapach więc gdy takie miejsce odwiedzicie można tam zajrzeć i się rozgościć. Pamiętajcie jednak że należy po sobie posprzątać. Na całym archipelagu nie wolno rozpalać ognisk. Najważniejszą cechą Wysp Alandzkich jest cisza i spokój. Otaczająca nas wkoło natura sprawi że poczujemy się jak na wsi. Jest to miejsce dla fanów przyrody osób lubiących fotografie, treking i wycieczki rowerowe, zabytków brak. Celowo nie wytyczamy trasy gdyż ta będzie zależeć tylko i wyłącznie od naszej kreatywności i chęci odkrywania 6500 wysp i wysepek.  Pamiętaj będąc na wsypie spotkamy lokalnych mieszkańców którzy nie są ani Szwedami, ani Finami, mieszkańcy to Alanderowie. Czekamy na wasze fotografie z tego etapu.

    Lofoty
    Alandy

    Etap 4 wariant A Bodo – Tromso 
    Termin 24  lipca 2021 do  7 sierpnia 2021
    Trasa Bodo – Lofoty szlak Północny – Tromso 
    Skipper: Mietek Jakubowski

    W trakcie trwania dnia polarnego Lofoty możemy zwiedzać całą dobę. Będziemy włóczyć się jachtem w przepięknych okolicznościach przyrody być może w towarzystwie wielorybów, orek, orłów i maskonurów. Widoki zapierające dech murowane. Wąskie fiordy otoczone wysokimi górami i malownicze niewielkie osady zabudowane tradycyjnymi czerwonymi norweskimi domkami. Wioska Reine to położona na kilkunastu wysepkach rybacka miejscowość. Góruje nad nią majestatyczna Reinebringen, skąd roztacza się najpiękniejsza panorama Lofotów. Henningsvær – zwana norweską Wenecją z wyjątkowo położonym na świecie boiskiem piłki nożnej. Nusfjord – to jedna z najstarszych i najlepiej zachowanych wiosek rybackich w Norwegii. Choć czasy rozkwitu rybołówstwa są już historią, do dziś można odnaleźć ślady dawnej kultury i podziwiać XIX-wieczne domki rybackie. Popłyniemy na północ szukać wielorybów a na zakończenie staniemy u brzegów przepięknej Senji – wyspy rzadko odwiedzanej ale oferującej zwiedzającym magiczne widoki. Lofoty to także kraina dorszy i łososi, którymi spróbujemy urozmaicić nasze menu. Ten etap to żeglarstwo przeplatane z trekkingiem po górach przypominających Tatry wyrastające z morza. Ten etap kończymy w Tromsø

    Etap 4 wariant B Sztokholm – Kemi ( Laponia )
    Termin 24 lipca 2021 do 7 sierpnia 2021
    Trasa Sztokholm – Archipelag Kvarken – Kemi 
    Skipper: Mietek Jakubowski 
    ●●●●●●   (zajęte wolne)

    Na koniec Bałtyku aż do samej Laponii. To będzie jeden z bardziej wymagających etapów na który będzie się składać dużo nawigacyjnych zasadzek. Szlaki wodne w szkierach Fińskich są dość specyficznie oznaczone. Kardynał za kardynałem, wąskie przejścia, małe porty a wręcz ich brak. Jeśli już znajdziemy port to będzie się on znajdował w głębi lądu do którego poprowadzi ściśle wytyczony szlak. Ze względu na duże trudności nawigacyjne etap do Kemi będzie trwał 14 dni, tak aby każdego dnia powoli przemieszczać się na północ. Na szczęście będą białe noce i można sobie pozwolić na długą powolną żeglugę. Po drodze odwiedzimy ciekawe miejsca które są zazwyczaj rezerwatami przyrody. Często na kei zamiast człowieka będzie nas witał jakiś lokalny animals na przykład zając lub gęś. Nazwy miejscowości czy tez wysp są bardzo trudna do napisania a co dopiero do wypowiedzenia. Klika fajnych miejsc w które postaramy się odwiedzić. Archipelag Kvarken w 2006 roku został wpisany na listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego Unesco. Archipelag tworzy 5600 wysp i wysepek Szwecji i Finlandii. Wielu żeglarzy i podróżników ocenia część fińską jako zdecydowanie ładniejszą. Będziemy mogli samodzielnie ocenić, która strona jest ciekawsza przechodząc przez Cieśninę Kvarken. Znajduje się tutaj wiele interesujących miejsc, postaramy się odwiedzić te najbardziej ciekawe i dostępne dla naszego jachtu. Szlak żeglowny jest ściśle wytyczony bojami ze względu na niewielkie głębokości. SELKÄ-SARVI 65°36.6′N, do koła podbiegunowego już bardzo blisko, a my wciąż jesteśmy na Bałtyku. Przez wyspę biegnie szlak przyrodniczy z północy na południe. W parku narodowym na wschodnim wybrzeżu znajduje się niewielki półwysep oraz największa i najszersza łąka przybrzeżna. Etap kończymy w Kemi. Jesteśmy w Laponii, wsiadamy w pociąg jedziemy odwiedzić Świętego Mikołaja

     

    Lofoty
    Szkiery Fińskie

    Etap 5 wariant A  Tromso – Bodo
    Termin 7 sierpnia 2021 do 21 sierpnia 2021
    Tromso – Lofty – Bodo
    Skipper: Anna Jackiewcz

    Czas już wracać na Południe. Wracamy ponownie na archipelag Lofotów. Przed nami najciekawsze wyspy i wysepki oraz fiordy. Będzie dużo trekkingu bo miejsca odwiedzone przez nas do tego zachęcaja. Mamy przygotowane dwie trasy, które dostosujemy do panujących warunków meteo. Obydwie są bardzo ciekawie i zapewniają wiele walorów widokowych i przyrodniczych. Zaczniemy od magicznej wyspy Senja z najwyższą górą Breidtinden – 1017 m n.p.m. Na pewno warto podjąć wyzwanie i wejść na Hesten. Senja to miejsce, w którym nie do końca będziesz wiedział czy to co widzisz jest realne czy wymyślone. Warto zostać tu dwa dni. Tu się zastanowimy, czy płyniemy się w kierunku Andenes, czy płyniemy przez fiordy, Obie opcje są ciekawe i dają wiele możliwości. Możliwe, że najlepsza opcją będzie trasa północna przez Andenes, gdzie można spotkać walenie. Jest na to duża szansa chociaż lato nie jest najlepszą porą roku na takie obserwacje, jednak warto zaryzykować. Popłyniemy do miejscowości rybackiej Bleik gdzie znajduje się kolonia maskonurów. Maskonur to ptak wyglądający jak krzyżówka papugi z pingwinem. Latać za bardzo nie potrafi ale w wodzie jest prawdziwym mistrzem. Kolejny punkt to miasto Sortland nad cieśniną Sortlansundet. Jest tu wiele domów pomalowanych na niebiesko dlatego jest nazywane „niebieskim miastem”. Oczywiście warto wyruszyć na trekking. Z Sortland ruszymy do Tongelfjord aby przejść przez Raftsundet. Musimy dobrze trafić aby nas nie przetrzymał prąd, który bywa tu dość silny. Skierujemy się prosto do Svolvær – stolica Lofotów i trekking do Svolvægeita – skały nazywanej „kozą ze Svolvær” górującą nad okolicą. Krótka wizyta w Kabelvåg, gdzie znajduje się muzeum Lofotów. Henningsvær to prawdziwa Wenecja Lofotów z najpiękniej na świecie położonym boiskiem do piłki nożnej, trekking, Nusfjord malownicza, maleńka osada, nad którą krążą orły. Osada mieści się pośród wzgórz co dodatkowo zachęca do trekkingu Nusfjord to Nesland – przyjemna trasa biegnie wzdłuż wybrzeża pośród olbrzymich głazów oraz iglaków. Zaczyna się w Nusfjord, które jest na liście UNESCO a to gwarancja spektakularnych widoków fiordów. Reine – Reinebringen Docieramy do punktu widokowego skąd roztacza się panorama na Lofoten Wall i fiordy. Mimo iż jest to tylko 448 metrów wysokości to trasa jest wymagająca ale wejście niezbyt trudne, bo po schodach. Nagrodą jest jednak piękny widok z góry, na który rezerwujemy sobie dodatkowy czas. Å to Stokkavika Zaczynamy w malowniczej wiosce Å . Samo miejsce to niezapomniany widok. Idąc mamy szanse podziwiać urokliwe Moskenesøya, aż dojdziemy do pięknego punktu docelowego: Stokkavika. Jeśli będzie czas, to między Reine a miejscowością Å zajrzymy do Sørvågen. Po drodze do ślicznego Munkebu mijamy 4 piękne jeziora. Na trasie mamy odcinki z metalowymi uchwytami, które służą pomocą, gdyż są tam miejsca o wymagającym stopniu trudności. Trekking jest jednak wart trudu, ponieważ można podziwiać panoramę niekończących się szczytów Lofotów. Etap kończymy w Bodø.

    Etap 5 wariant B  Kemi ( Laponia ) – Sztokholm
    Termin 7 sierpnia 2021 do 21 sierpnia 2021
    Kemi – Wyspy Zatoki Botnickiej – Sztokholm
    Skipper: Anna Jackiewcz
    ●●●●●●   (zajęte wolne)

    Wyruszamy z Laponii na Południe. Czeka nas długa i niespieszna żegluga przez całą Zatokę Botnicką. Zatoka Botnicka jest podzielona na dwa akweny Botnik Północny, z którego wyruszymy i Botnik Południowy, na którym zakończymy nasz etap. Nie ma się co śpieszyć, gdyż jest tu mnóstwo ciekawych miejsc a my mamy na to dużo czasu. Opiszemy kilka najciekawszych, które będą stanowić punkty odniesienia dla naszej żeglugi. Na początek pobuszujemy po Botniku Północnym aby dopłynąć do fińskiego archipelagu Kvarken pełnego malowniczych, morenowych wysepek. Później pożeglujemy w stronę Höga Kusten. Zwiedzimy Trysundę – wyspę, która wraz z sąsiednimi wysepkami, stanowi rezerwat przyrody. Zachowała się tu sielankowa wioska rybacka, a samo miejsce jest określane mianem najpiękniejszej szwedzkiej wyspy. Zwiedzając ją nacieszymy oczy widokami jak z pocztówki a jeżeli pogoda dopisze w słoneczny dzień koniecznie odwiedzimy Björnviken z piękną piaszczystą plażą. To także świetne miejsce dla trekkingu, wśród wielu polodowcowych wzgórz. Ulvön, na wyspie o tej samej nazwie, to stolica kiszonego śledzia- szwedzkiego przysmaku. Prawdziwa gratka dla miłośników wyzwań. Zjeść kiszonego śledzia Surströmming i przetrwać! Wyspa jest osadą rybacką od połowy XVI w. Spotkamy tu zupełnie inny klimat niż w Finlandii. Wyspy Trysunda i Ulvön są częścią Archipelagu Wysokiego Wybrzeża, które zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa przyrody UNESCO. Przygotujcie się na niezapomniane krajobrazy!!! Odwiedzimy również wiele innych ciekawych miejsc, których nazw nie jesteśmy w stanie napisać a co dopiero wypowiedzieć. Kończymy w Sztokholmie zwanym „Wenecją Północy”, które jest miastem tysiąca mostów, wysp i muzeów.

    Jak dotrzeć do Kemi? Do tego północnego maista Finlandii można dotrzeć na kilka sposobów. Bus z całą załogą cześć drogi pokonujemy promem resztę drogi busem. Samolot na trasie Polska – Helsinki, dalej pociągiem w kierunku Kemi. Samolot z jedną przesiadką na trasie Polska- Helsinki – Kemi. Jednak najlepszą opcją jest podróż pociągiem gdyż od razu można pojechać do Rovaniemi odwiedzić Świętego Mikołaja i wrócić do Kemi na jacht. Który wariant podróży wybierzemy?

     

    Norwegia Krajobrazy Trekking Sail
    Finlandia Trekking Sail

    Etap 6 wariant A Bodo – Trondheim
    Termin 21 sierpnia 2021 do 4 września 2021
    Trasa Bodo – Fiordy i lodowce – Trondheim
    Skipper: Mariusz Główka

    Rejs rozpoczniemy w uroczym mieście Bodø. Tutaj, jeśli będzie taka wola załogi, wybierzemy się na spływ kajakowy. Możemy również wybrać się na wycieczkę, aby zobaczyć najsilniejszy na świecie, widowiskowy prąd morski Saltstraumen.Ponieważ mamy do dyspozycji sporo czasu, nie sposób nie wykorzystać okazji, by pożeglować do pobliskich (około 45 mil) Lofotów, by zwiedzić najbardziej na zachód wysunięte wyspy i porty: Sorvagen, wioskę o możliwie najkrótszej nazwie Å, oraz Værøy. Następnie pożeglujemy do rzadko odwiedzanej, ale bardzo ładnej wyspy Lovund, słynącej z kolonii maskonurów. Następnie wrócimy do uroczych fiordów norweskich. W mieście Mo i Rana zacumujemy, aby wybrać się na Svartisen, drugi co do wielkości lodowiec Norwegii o intensywnie błękitnej barwie. Stamtąd, wśród fiordów i malowniczych wysp, niespiesznie popłyniemy do miasteczka Sandnessjøen na wyspie Alsten, skąd wyruszymy na górską wycieczkę na Masyw Siedmiu Sióstr – Sandnessjøen. Kolejnym celem będzie miasto Brønnøysund na wyspie Torget, gdzie po drodze chcielibyśmy zobaczyć słynny cud natury: górę z dziurą na wylot w środku. Po drodze do Trondheim zatrzymamy się jeszcze w większym porcie Rorvik, a także będziemy wyszukiwali spokojnych, małych porcików do przenocowania. Zatrzymamy się tam, gdzie nam się spodoba.

    Etap 6 wariant B Sztokholm -Alandy – Sztokholm 
    Termin 21 sierpnia 2021 do 4 września 2021
    Trasa Sztokholm – Archipelag Alandy – Sztokholm
    Skipper: Mariusz Główka
    ●●●●●   (zajęte wolne)

    Słyszeliście o sztokholmskich szkierach? O tysiącach malowniczych wysepek pośród których można żeglować w nieskończoność? A o Alandach słyszeliście? To kolejne tysiące miejsc do zobaczenia. W nieskończoność nie będziemy  tam żeglować, mamy dwa tygodnie żeby podziwiać z otwartymi ustami niemal dziewiczą przyrodę. To aż dwa tygodnie na rejs ze Sztokholmu na Alandy i z powrotem, bo to zaledwie 70 mil w linii prostej w jedną stronę. Za to pomiędzy wyspami …. To rejs dla wszystkich którzy chcą odpocząć od gwaru i codziennej gonitwy, dla tych którzy chcą mieć bliski kontakt z niepowtarzalną lokalna przyrodą i to nie tylko widzianą od strony wody. Będzie czas, żeby poćwiczyć nogi wędrując po zakamarkach niektórych z wysp. Będziecie chcieli tam wracać.”  A jeśli wam się nie będzie podobać to zapraszamy na rejs do Grecji 

     

    Rejs jachtem Fiordy Norwegi Trekking
    Rejs jachtem Finlandia Trekking

    Etap 7 wariant A Trondheim – Stavanger
    Termin 4 września 2021 do 18 września 2021 
    Trasa Trondheim – Lofoty – Fiordy – Alesund- Bergen – Stavanger
    Skipper: Ryszard Wyka

    Ruszymy z Trondheim. Płynąc wąskimi przejściami, będziemy się kierować ku wyspie Froya. Następnie przeskoczymy na Veiholmen, malutka wyspę z widokiem na Morze Norweskie. Lokalną atrakcją są tam stara przystań rybacka oraz latarnia Hauhjehla. Gdy już nasycimy się skalistymi wyspami, opłyniemy wyspę Smola i przesmykiem pomiędzy wyspami Tustna i Frei wpłyniemy w fjord Tingvollfjorden. Po dniu odpoczynku pomiędzy górami i uzupełnieniu zapasów, będziemy się kierować się w kierunku wysp Gossa i Otroya. Na drugiej wyspie jest wspaniały szczyt Oppstadhornet z którego roztacza się przepiękny widok na okoliczne wyspy.  Krajobraz fiordów zmienia się na bardziej malowniczy. Dobry moment aby wybrać się na grzybobranie. Grzybów w Norwegii jest bardzo dużo gdyż nikt ich nie zbiera. Nagrzana woda od promieni słońca przez okres lata powoduje iż rano spotykamy magiczne poranne pejzaże gór w mgle. Mamy radar na pokładzie i pewnie z niego będziemy częściej korzystać. Tak każdego dnia pośród fiordów będziemy zaglądać do małych portów rybackich i wędrować po wrzosowiskach aby uchwycić zachody słońca. Po drodze będziemy mijać małe miejscowości w których jeszcze nie byliśmy więc nie planujemy na sztywno trasy rejsu między Alesund a Stavanger Tradycyjnie odwiedzimy Bergen i wybierzemy się na góręFløyenskąd rozpościera się jesienna panorama miasta. Zanim trafimy Stavanger pomiędzy fiordami zrobimy sobie sesję fotograficzną aby uchwycić jesienne pejzaże Norwegii. Na koniec zostaną nam cudne wspomnienia i setki zdjęć, oraz chęci na więcej.

    Etap 7 wariant B Sztokholm – Gdańsk
    Termin 4 września 2021 do 18 września 2021
    Skipper: Ryszard Wyka
    ●●●●●   (zajęte wolne)

    Początek tego etapu to nie lada wyzwanie nawigacyjne. Będziemy się przebijać przez Archipelag Sztokholmski w kierunku otwartego morza. Zanim to jednak nastąpi odwiedzimy klika bardzo ciekawych miejsc. Szwecja ma bardzo zróżnicowane  wybrzeże, z małymi portami, do których rzadko się zagląda – najczęściej z powodu braku czasu. My mamy na to dwa tygodnie. Podczas podróży na południe czyli do Gdańska odwiedzimy wiele takich miejsc. Przejście przez Szkiery może nam zając dwa dni, od nas zależy gdzie chcemy się zatrzymać i do jakiego portu zajrzeć.

    Pershagen miejscowość zamieszkana przez zaledwie 2 tys. Mieszkańców, położona nad zatoką Hallsfjärden. Gmina Södertälje (Södertälje kommun) to gmina w hrabstwie Stockholm w środkowo-wschodniej Szwecji. Jej siedziba znajduje się w mieście Södertälje. Graniczy z jeziorem Mälaren na północy i Morzem Bałtyckim na południu oraz z gminą Nykvarn i gminą Salem. Nie wiele się udało znaleźć informacji o tym miejscu, więc po naszym rejsie uzupełnimy tę część. W tym miejscu możemy zdecydować nad kilkoma wariantami trasy. Możemy płynąc dalej wzdłuż brzegów Szwecji lub wypłynąć na szersze wody w kierunku Visby i Olandii odwiedzając porty:

    Byxelkrok – mała wioska rybacka położona na północny krańcu Olandii. Nazwa pochodzi od „Byskogskroken”, czyli zakrętu wybrzeża znajdującego się około dwa kilometry na południe. Byxelkrok był dawniej portem wikingów. Według legendy, wódz wikingów Toke po wyjściu na ląd został pobity na śmierć przez mieszkańców miasteczka.

    Borgholm – główne miasto na Olandii i jedno z najmniejszych miast w Szwecji. Największą atrakcją są ruiny zamku Borgholm, który spłonął w 1806 r. Kilka kilometrów od centrum miasta, w Pałacu Solidem, mieści się letnia rezydencja rodziny królewskiej.

    W okolicach Borgholm znajdują się niewielkie obszary formacji geologicznej, których poziom ekspozycji wapienia pokrywa wiele rzadkich gatunków motyli i dzikich kwiatów. Niektóre z nich są endemiczne dla Olandii.

    Bergkvara aby tu dopłynąć trzeba nawigować wśród setek skał. Według danych historycznych w roku 1851 port posiadał duże znaczenie eksportowe. Wywożono stąd drewno oraz smołę. W latach 20. XX wieku umożliwiono podróżowanie żaglówkom. Port jest dobrze utrzymany, a jego długość w głąb zatoki wynosi 300 metrów. Jeśli czas i pogoda pozwoli możemy zajrzeć do Kalmar i wrócić do Polski tradycyjnie odwiedzając Hel.

    Rejs jachtem Bergen Trekking Sail
    Rejs jachtem Zamek w Kalmar

    Etap 8 wariant A Stavanger – Gdańsk
    Termin 18 września 2021 do 30 września 2021 
    Trasa Stavanger – Flekkefjord – Cieśniny Duńskie – Gdańsk
    Skipper: Mariusz Noworól

    Nasz etap rozpoczynamy od krótkiego zwiedzenia Stabvanger , skąd ruszymy na południe. Żeglując wzdłuż norweskiego wybrzeża miniemy Egersund, następnie Farsund. Zostawimy za rufą Norwegię i przetniemy cieśninę Skagerrak. Przed nami Dania i Skagen, gdzie zatrzymamy się by uzupełnić prowiant, pozwiedzać i pozachwycać idyllą życia na półwyspie.  Półwysep Jutlandzki, na którym leży Skagen, to granica między morzem Północnym i Bałtyckim. Wypływając ze Skagen jesteśmy już w cieśninie Kattegat, będącej częścią morza Bałtyckiego. Płyniemy dalej na południe w kierunku wysp Leaso i Anholt, by zobaczyć urodziwe połączenie przyrody i morza. A potem liczymy, że sprzyjające wiatry z N lub W zaniosą nas prosto do cieśniny Sund i Kopenhagi, gdzie zatrzymamy się, by spotkać się z syrenką, pozwiedzać i poczuć rytm miasta. Przed nami jeszcze niemieckie Sassnitz skąd niedaleko do pięknych kredowych klifów. Podziwiać je będziemy z morza. Odcinek, który poprowadzę, to nie tylko rejs. Nastawiamy się też na zwiedzanie i degustację lokalnych dań, a na jachcie dbamy o podniebienia. Gdyby warunki meteo nam nie sprzyjały będziemy wracać przez Wielki Bełt, Nyborg, Stubekkobing, Stralund lub Sasnitz, Bornholm – Gdańsk

    Etap 8 wariant B Gdańsk –  Gdańsk
    Termin 18 września 2021 do 30 września 2021
    Termin B 18 września do 25 września udział w rejsie razem z regatami Bitwa o Gotland
     Skipper:
     
    Mariusz Noworól
    ●●●●●●   (zajęte wolne)

    Etap Gdańsk – Gdańsk nakreślą nam wiatry. Naszym celem będzie rejs jachtem wraz ze startem regat „Bitwa o Gotland”. W tym roku wielu naszych znajomych startuje w tych regatach i postaramy się im towarzyszyć. Rejs będzie należał do kategorii trudnych gdyż przez kilka dni nie zawiniemy do żadnego portu. Obserwując regaty z ubiegłych lat czas takiego rejsu non stop trwa około 5 dni. Etap Gdańsk – Gdańsk jest etapem dla tych osób które lubią spędzać czas na morzu. Ponieważ etap Gdańsk – Gdańsk jest wariantem B będzie możliwość skrócenia etapu do czasu trwania i zakończenia regat. Jeśli jednak będziecie mieli niedosyt emocji możemy popłynąć jeszcze na kilka dni w kierunku gdzie wiatr poniesie.
    Zgłaszając swoją akcesję do etapu wymagamy doświadczenia żeglarskiego, odpornośc na chorobę morską.

     

    Kategorie
    Blog

    Rejs po Bałtyku – Covidowa edycja

    Rejs po Bałtyku łatwo powiedzieć trudniej wykonać .
    Covid, covidem,  pływać człowiek chce. Poczuć wiat i usłyszeć szum morza taki był cel. 

    Zadzwonił do mnie tak ni z tego ni z owego kolega Mietek z Suwałk.
    Od tak – po roku czy dwóch niewidzenia się – w sobotę rano.
    Myślałem – pomylił numery.
    Ale nieeee…
    Mówi – płyń ze mną na Nord Cup, daje Ci czas do wieczora.

    W dwie godziny miałem już obczajony plan jak kogo z rodziny obłaskawić, poprzestawiać inne plany i … dzwoni Mietek i mówi sorry tu lejt.  Ale…. (i tu następuje historia pewnej znajomości ) – zadzwoń mówi tu i tu (a ja Cię polecę – tak mówi), bo mogą być wolne inne etapy.

    Zadzwoniłem , uzgodniłem i …miała być ta środkowa Norwegia – trolle, fiordy, łosie, łososie itd. No ale wszyscy wiemy że z całej wyprawy wyszła mizeria przez Covid…….Na hasło – może choć na Bałtyk? miałam małe nadzieje, że załoga da się skusić, ale kiedy pierwsza zapytana kumpela rzekła – „Sosna” – no trzeba gdzieś się ruszyć!” wiedziałem, że jedziemy !

    I nad gdyńskim portem zaświeciło nam słońce po długim, zimowym śnie…

    Rejs po Bałtyku czas zacząć…..

    Pierwszy dzień – prawie rekord swiata – 3 porty: z Gdyni do Kuźnicy, potem szybki Puck (fląderka, kąpiel i takie tam) i na noc do Helu!

    A tam bosman pokazał nam miejsce i mówi pokazując paluchem gdzieś we wschodnim kierunku – czy może mamy ochotę tych tam kalafiorów z mielochy ściągnąć, bo wszystkie nurki w sobotę wieczór co najmniej po dwóch piwach już są…?

    Pomagać ludziom fajna sprawa, ale że nasz silniczek do najmocniejszych ponoć nie należał – przeprosiliśmy Pana Bosmana życząc dalszych sukcesów.

    Rano zaś do Władkowa tam nadzieja wstała nowa – dojechała druga oficera a z Nią zawsze super wyżera!”

    I tu prognoza rzekła tak – wy tu dzieci żadnych Litwów, Szwecjów czy innych dydrymałów nie planujta bo się tylko po drodze porzygata i g… zobaczyta i jeszcze na czas nie wrócita.

    Więc stanęło na planie Ustka-Ustka. A tam po drodze piękna belonka padła na Algę 2 a potem jeszcze w Łebie sandaczyka ze 2 kilo bosman złowił (PYCHA!) i wiatr dał się porelaksować na powrocie na wschód (20 węzłów w rufę) i w ogóle!  Na ostatnią noc Jastarnia nas przygarnia – dziesiątki pstryków z zachodem słońca na wejściu (tylko nam jelenia ryczącego w tle zbrakło.

    Rano kurs (pierwszy raz na refie) na Gdynię i witaj codzienności …Krótki nasz rejs po Bałtyku ale pełen pozytywnych wrażeń, za rok będzie inny klimat i spotkamy się znów na nowych akwenach. Norwegia czeka i wciąż jest tam wiele do odkrycia…….
    W swoim imieniu zapraszam na kolejne Rejsy po Bałtyku i nie tylko z Fundacją 4 Kontynenty.

    Marek „Sosna” Sosnowski 

    Kategorie
    Żeglarstwo

    Z pamiętnika młodego żeglarza

    Z pamiętnika młodego żeglarza – kolejna garść opowieści z wyjątkowego rejsu

    Dnia 03.00 marca we wtorek wieczorem siedziałam w pociągu w drodze do domu. Przeglądając facebooka wpadło mi w oko pewne ogłoszenie „Propozycja tylko dla Pogoriantów, którzy chodzą po rejach w trudnych warunkach. Rejs Nicea – Gdynia non-stop. Wyjazd już w ten czwartek 5 marca.” Cudownie było by móc się stąd wyrwać na taki rejs, ale przecież szkoła, obowiązki, rodzice na pewno się nie zgodzą. Ale zrobiłam screena i wysłałam mamie w ramach żartu z pytaniem co ona na miesięczny rejsik. I odpisała mi „spoko”. Byłam w szoku. Tata też nie miał nic przeciwko (niewątpliwie z uwagi na pewne wcześniejsze historie z mojego życia … [żeby nie było, że mam nienormalnych rodziców ]). Jeszcze tego samego dnia zadzwoniliśmy aby zgłosić moją chęć udziału w rejsie. A więc miałam tylko dwa dni, żeby spakować się na miesięczny rejs wokół Europy!

    Sytuacja była taka, że z powodu korona wirusa zostało odwołanych wiele rejsów, które jak co roku etapowo miały sprowadzić Pogorię do Gdyni i potrzebna była na szybko załoga która zrobiłaby to w jednym rejsie bez zawijania do portów. Finalnie udało się zebrać załogę 16-sto osobową, gdzie normalnie załoga Pogorii liczy ok 50 osób. Więc zapowiadał się niełatwy rejs. Załoga dzielona na cztery wachty liczy przy pełnej obsadzie po ok. 10 osób, u nas zaledwie po 2-3 plus oficer.

    Z Nicei wyruszyliśmy w sobotę 7 marca pod wieczór, przed nami Morze Śródziemne, planowany szybki postój na tankowanie w Maladze, a później już tylko Gdynia.

    Słoneczne dni na Morzu Śródziemnym mijały nam spokojnie i przyjemnie w towarzystwie delfinów. Są niesamowicie towarzyskie, podpływają do nas i ścigają się skacząc przed dziobem. Przypływa ich zawsze kilka, tak 3-5 przeciętnie. Urzekająco pocieszne stworzenia, miałam ochotę leżeć na dziobie zawsze kiedy tylko przypływały i obserwować jak się bawią. Chyba nigdy by mi się to nie znudziło. Więc jestem oryginałem jak na dzisiejsze czasy, gdyż jak powiedział kapitan, kiedyś, aby zwołać załogę na pokład wystarczyło zawołać „delfiny przed dziobem!”, a teraz wszyscy się zbiegają tylko jak się woła „jest zasięg!”.

    Praca w tak wakacyjnym klimacie, na przykład na rejach, gdzie na wysokości ponad 20 metrów widok jest niesamowity, to również czysta przyjemność. Spokojne i ciepłe dni pierwszego tygodnia były też okazją do zajęcia się pracami bosmańskimi. Wymiana lin, odrdzewianie, szycie żagli, czyszczenie pokładu z soli, a kto wolny korzysta ze słońca i dwudziestu paru stopni na termometrze. W pobliżu Ibizy mieliśmy okazję uczestniczyć w treningu śmigłowca hiszpańskich służb ratowniczych, który chciał przećwiczyć z nami akcję podjęcia człowieka z pokładu. Oj niezłe umiejętności musi mieć pilot takiego helikoptera, aby nie zaplątać liny z koszem ratunkowym o maszty i wanty żaglowca – szacun!

    Do Malagi dopłynęliśmy 14.03 przed 4-tą nad ranem. Pogoda nadal rozpieszczała nas temperaturą, ale my mieliśmy zakaz schodzenia na ląd . Więc planowaliśmy zatankować jak najszybciej i ok. południa z powrotem wyjść w morze. Niestety paliwo nie dojechało na 9.00 tak jak miało. Godziny mijają, a my czekamy, czekamy i nadal czekamy. Okazało się, że cysterna specjalnie dla nas jedzie aż z Barcelony! W końcu dotarła na 19.00 i po perypetiach z poszukiwaniem złączki do węża cysterny pasującej do naszej Pogorii, finalnie udało nam się opuścić Malagę dopiero po 23.00

    Z pamiętnika młodego żeglarza

    A więc płyniemy dalej już prosto do kraju. 15.03 przeszliśmy przez Cieśninę Gibraltarską, niestety ja przespałam ten moment, bo akurat odsypiałam wtedy „świtówkę”. Atlantyk przywitał nas sporą martwą falą. Już na wcześniejszych rejsach, jako młody żeglarz, dość szybko, odkryłam, że sterowanie na jachcie nie jest tak do końca oczywistą sprawą. Fakt, są momenty kiedy nie trzeba się zbytnio wysilać by trzymać kurs, ale nierzadko bywa i tak, że ster nie chce współpracować ani trochę (na przykład przy silnych wiatrach, wysokich falach czy niesprzyjających prądach morskich). Na Atlantyku zaczęły się te gorsze warunki do sterowania, trzeba patrzeć na wiatr, żeby nie zrobić niekontrolowanego zwrotu, na kurs, by trzymać się możliwie jak najbliżej wyznaczonego, a koło sterowe nie wyraża chęci współpracy przy delikatnym wychyleniu steru. Kurs spada w dół, kręcisz szybko w prawo, zaczyna wracać, kontrujesz w lewo. Chwilkę jest stabilnie, a zaraz znowu gdzieś ucieka. Jak tyle trzeba się tym kołem nakręcić to człowiek faktycznie się namęczy, napoci, ręce zaczynają boleć, a czas zmiany sternika wydaje się wcale nie zbliżać. Ale nawet w tym zmęczeniu jest coś pozytywnego, poza tym, kiedyś w końcu nadchodzi z odsieczą kolega z wachty i ma się chwilę odpoczynku. Wtedy siadałam najczęściej na ławeczce na rufie i patrzyłam… w wodę, w dal, w niebo. Obserwowałam mijające nas statki, fale, chmury, delfiny, albo ptaki w scenach polowania rodem z filmów przyrodniczych. A nocą patrzyłam w gwiazdy, których na morzu jest tak niesamowicie dużo i świecą tak jasno, jakby ktoś zdjął jakąś gęstą zasłonę z nocnego nieba znanego nam na co dzień, przez którą przebija się tylko kilka jaśniejszych gwiazd. Na mnie ten widok robił wrażenie za każdym razem kiedy wychodząc na nocną wachtę otwierałam drzwi zejściówki i witało mnie czarne, czyste niebo usiane gwiazdami. Noce na morzu potrafią być niesamowicie piękne i magiczne. Kiedy na przykład wschodzi wielki czerwony księżyc, który blednie z czasem – najpierw robi się pomarańczowy, później żółty, a na końcu biały. I spływa srebrnym promieniem na fale, które niosą jego światło pod same burty.

    Z pamiętnika młodego żeglarza

    17.03 na liczniku mamy 1000 mil morskich. Za tzw. przylądkiem ciepłych gaci pogoda faktycznie się trochę pogorszyła. Zrobiło się chłodniej, szarzej i bardziej deszczowo.

    Z pamiętnika kolejna kartka  zapisana.

    20.03 mijamy przylądek Finisterre i zaczyna się Zatoka Biskajska. Tutaj, na Atlantyku też pojawiają się co jakiś czas delfiny, ale mniejsze od tych na Morzu Śródziemnym i mniej towarzyskie. Rzadko kiedy podpływają przed dziób, zazwyczaj poskaczą chwilę gdzieś z boku i odpływają. Pewnej nocy miałam szczęście obserwować też inne interesujące morskiej stworzenia. To znaczy, nie jestem pewna co to właściwie było, ale raczej było to coś żyjącego. Miałam wachtę nawigacyjną i siedziałam akurat na ławeczce na rufie. Nagle tak patrzę, a przy burcie sporo takich migających, mętnych, żółtawych światełek. Aż wstałam, podeszłam do relingu, a ich się robi coraz więcej i gęściej. Taki pas fosforyzujących plamek przy samej burcie. Jakbyśmy w jakąś ławicę świecących meduz wpłynęli, albo zwykłych meduz do których poprzylepiały się jakieś inne świecące mikro stworzonka. Niesamowity widok! Nocne wachty potrafiły być naprawdę piękne i fascynujące. Ale były też i takie kiedy zasypiałam praktycznie na stojąco, a za sterem próbowałam robić cokolwiek, żeby nie zasnąć, jakieś skręty, przysiady, podskoki, byle oczy mieć otwarte i myśleć nad tym co robię.

    24.03 żegnamy Biskaje, przed nami Kanał Angielski. W nocy udało się nam złapać sygnał polskiego radia, i o 2 nad ranem słuchamy wiadomości z kraju, co prawda jakość bardzo słaba i trzeba się mocno skupić, żeby coś zrozumieć. Ja wtedy przy tym radiu nagle uświadomiłam sobie, że przecież jest jeszcze jakiś inny świat, coś poza tym szczęśliwym tutaj. Życie na statku to jak przeniesienie się w całkiem inny wymiar. Człowiek zapomina o całym bożym świecie, wszystkich jego sprawach i problemach, jest tylko tu i teraz.

    Z pamiętnika młodego żeglarza

    25.03 za nami już 2000 mil. Robi się też coraz chłodniej. Zimno jest już nie tylko na górze, ale i pod pokładem. Koniec spania w krótkim rękawku, grzejniki cały czas na maksa, a i tak czasem ciężko się zagrzać.

    Wyjście z kanału wita nas silnymi wiatrami w dziób, więc halsujemy się powoli, ledwo posuwając się na północ. Ja się obawiałam Atlantyku, bo to jednak coś nowego dla mnie no i w końcu jakby nie było to ocean, ale jednak Morze Północne, to Morze Północne – niezawodne. Wali w nas wiatrem i wodą z całych sił, fale zalewają pokład i bryzgają wszędzie. Przechyłomierz dochodzi prawie do końca swojej przedziałki (czyli 45 stopni), wszystko lata po kabinach, a ja jeżdżę po koi cały czas z prawej na lewą. Od samego początku Morza północnego sztormowa pogoda utrzymywała się przez dobre kilka dni. Jednego dnia, to była niedziela, nawet jajecznicy na śniadanie nie było, chociaż to tradycja, ale nasz kucharz stwierdził, że nie będzie jej robił, aby zaraz mieć wszystkie te jajka na ścianie. Zupy na obiad też nie było. Mimo tych zmian w menu, przy kolacjach i śniadaniach sztormowe fale zbierały żniwo, nie raz zdarzało się że ktoś nie przypilnował swojej herbaty przy przechyle. Na naszej wachcie kambuzowej, żebyśmy za dużo powylewanych herbat nie musieli sprzątać, ogłosiłam naszemu stołowi, że każdy ma jeść tak żeby jedną ręką trzymać jedzenie a drugą herbatę, a jak zobaczę kogoś kto nie trzyma swojej herbaty to nie je. Oczywiście czyja herbata się wylała pierwsza?… Moja. Natomiast na wachtach nawigacyjnych walczę z morzem przy sterze, ręce już bolą, już mi gorąco, tylko stopy i ręce mi zaraz z zimna odpadną, ale jak zejdę to wszędzie zacznie mi być zimno. Raz falą taką dostałam, jakby ktoś tak ze trzy spore wiadra z wodą na raz na mnie wylał. Nawet jej nie zauważyłam jak na mnie idzie tylko nagle poczułam coś ciężkiego na głowie i cała byłam zlana wodą. A fale są tak spore, że czasem jak się na jakąś wejdzie i zaczyna z niej schodzić to mam wrażenie że zaraz pod takim kątem runiemy w dół że mnie przed dziób do wody katapultuje, jak się nie będę mocno trzymać steru. Na Morzu Północnym były chyba najbardziej męczące te godziny za sterem. Raz jak stałam tak wymęczona ciągłym kręceniem, udało mi się chwilowo utrzymywać kurs, a tu nagle wskaźnik wychylenia steru skoczył mi z ok 5 do 30 stopni. Byłam wtedy tak przerażona, zaczęłam kręcić szybko sterem, mówiłam sobie w głowie żeby tylko nie spanikować. Nagle Kapitan do mnie macha i krzyczy, że on steruje teraz na manetce do zwrotu i mam puścić koło. A ja po prostu przez ten szum wiatru i fal nie słyszałam jak mówił mi to wcześniej i tak się przeraźliwie wystraszyłam. Po wachcie już nawet nie chowam ubrań do szafki, tylko rzucam je w kąt koi i sama się na nią od razu pakuję i zasypiam.

    Morze jest czymś niesamowitym, niepowtarzalnym i jedynym w swoim rodzaju. Czasem kołysze łagodnie do snu, czasem rzuca brutalnie z kąta w kąt nie dając zasnąć. Czasem niesie na fali prosto do celu, czasem pluje solą w oczy nie dając odpocząć przy sterze.

    31.03 pod wieczór minęliśmy Helgoland i rzuciliśmy kotwicę przed wejściem do Kanału Kilońskiego. Silniki wyłączone, dziwna cisza zapadła na statku, teraz już tylko drewno skrzypi. Nie wieje nic, woda jest płaska, stoimy między kontenerowcami i cieszymy się ze można sobie w końcu nalać bezpiecznie pełną szklankę herbaty.

    Po kanale już Bałtyk, rejs nieubłaganie zbliża się do końca. Zaczynają wiać zachodnie wiatry, więc nad polskim wybrzeżem szybko mkniemy na samych żaglach. Tak niewiele było w tym rejsie chwil kiedy można było wyłączyć silnik. Wiatry były prawie cały czas przeciwne.

    W momencie rzucenia cum na nabrzeże w Gdyni nagle zaczął padać grad, który po paru minutach ustał. Oryginalne powitanie.

    Przed wyjazdem na ten rejs, miesiąc na morzu to było dla mnie COŚ, teraz gdy to już za mną, ma się chęć na coś jeszcze bardziej COSIOWEGO. Jak to mówią, apetyt rośnie w miarę jedzenia.

    Ale niewątpliwie był to wyjątkowy rejs, przygoda, której nigdy nie zapomnę, niepowtarzalna możliwość zdobycia doświadczenia, nowej wiedzy i umiejętności.

    Dla mnie żeglarstwo to radość, wolność, spokój, szczęście, poczucie spełnienia i wiatr we włosach. Mimo wszelkich niedogodności i niebezpieczeństw jest w tym wszystkim coś pociągającego, kuszącego.

    Z pamiętnika młodego żeglarza 
    Adrianna Krysiak 

     

    Kategorie
    Eventy

    Rejsy po Bałtyku 2020

    Hej me Bałtyckie Morze......

    Rejsy po Bałtyku w nowej rzeczywistości. Morze Bałtyckie wciąż skrywa wiele ciekawych miejsc, do których rzadko zaglądają żeglarze – My je odwiedzimy!!!. Tajemnicza Zatoka Botnicka, Olandia, Laponia, malownicze porty i miasteczka, tysiące wysp i wysepek, gdzie przyroda rządzi się swoimi prawami, niesamowite wschody i zachody słońca, wapienne klify – to wszystko czeka nas podczas rejsów w nowej rzeczywistości. Pewnie wielu z was zadaje sobie pytanie dokąd oni płyną ? Odpowiedź brzmi tam gdzie nas wiatr zaniesie , gdzie granice dla nas będą otwarte. W planach mamy miejsca takie jak Alandy, Zatoka Fińska, Zatoka Ryska, Zatoka Botnicka, Dookoła Rugii, Bornholm. Kraje  Dania, Szwecja, Finlandia, Niemcy, Litwa, Łotwa, Estonia i może na koniec sezonu rejs chellenge do Flekkefiord Norwegia.

    Harmonogram rejsów 2020 –  W miarę napływających pozytywnych komunikatów o otwarciu granic dla ruchu turystycznego będziemy uzupełniać miejsca w które się wybierzemy.

    Jacht Sun Fizz 40 SY Ciri został w tym roku przygotowany pod rejsy w Norwegii do której wrócimy za rok na wyprawę I Love Norway 2021.
    7 osób załogi do wygodnej żeglugi

    Zapraszamy na wspólne rejsy po Bałtyku.

    1. Szczecin – Gdańsk
    Data rozpoczęcia: 05.06.2020
    Data zakończenie: 17.06.2020
    Kapitan Igor Morye
    ●●●●●●   (zajęte wolne)

    2. Trasa  800 mil po morzu Gdynia – gdzie wiatr poniesie – Gdynia.
    Na naszą mapę trafia Litwa, Łotwa , Estonia.  Państwa Bałtyckie otwarły granice do obywateli RP bez kwarantanny. Po powrocie do Polskie nie będzie kwarantanny!
    Data rozpoczęcia: 17.06.2020
    Data zakończenie: 26.06.2020
    Kapitan – Mariusz Noworól 
    ●●●●●●   (zajęte wolne)
    Formularz na dole strony

    3. Trasa – Gdynia gdzie wiatr poniesie Gdynia
    Data rozpoczęcia: 26.06.2020
    Data zakończenie: 02.07.2020
    Kapitan Marek Sosnowski
    ●●●●●●   (zajęte wolne)

    4. Trasa – wyruszamy do krajów Bałtyckich. Popłyniemy do takich miejsc jak Kłajpeda , Lipaja , Pavilosta, Ventspils, Montu, Ruhnu Ryga  może się uda zatoka Fińska i Tallinn
    Na naszą mapę trafia Litwa, Łotwa , Estonia.  Państwa Bałtyckie otwarły granice do obywateli RP bez kwarantanny. Po powrocie do Polskie nie będzie kwarantanny!
    Data rozpoczęcia: 02.07.2020 Gdynia 
    Data zakończenie: 16.07.2020 Gdynia 
    Kapitan Jacek Jaworski
    ●●●●●   (zajęte wolne )
    Formularz na dole strony

    5. Trasa – wyruszamy do krajów Bałtyckich i Finlandii . Popłyniemy do takich miejsc jak Kłajpeda , Lipaja , Pavilosta, Ventspils, Montu, Ruhnu Ryga  może się uda zatoka Fińska i Tallinn
    Na naszą mapę trafia Litwa, Łotwa , Estonia.  Państwa Bałtyckie otwarły granice do obywateli RP bez kwarantanny. Po powrocie do Polskie nie będzie kwarantanny!
    Data rozpoczęcia: 16.07.2020  Gdynia 
    Data zakończenie: 25.07.2020 Gdynia 
    Kapitan Anna Jackiewicz
    ●●●●●●   (zajęte wolne)
    Formularz na dole strony

    5a. Trasa – Zatoka Gdańska 
    Krótki rejs po Zatoce Gdańskiej  Gdynia – Jastarnia- Hel – Gdynia 
    Data rozpoczęcia: 25.07.2020  Gdynia 
    Data zakończenie: 28.07.2020 Gdynia 
    Kapitan Anna Jackiewicz
    ●●●●●●   (zajęte wolne)
    Formularz na dole strony

    Postój techniczny
    Data rozpoczęcia: 28.07.2020
    Data zakończenie: 31.08.2020

    6. Trasa – Gdynia – Zatoka Fińska – Tallinn lub Ryga
    Data rozpoczęcia: 01.08.2020 Gdynia 
    Data zakończenie:13.08.2020 Tallinn lub Ryga
    Mietek Jakubowski 
    ●●●●   (zajęte wolne)

    Transport bus z Polski do portu  Tallinn lub Ryga

    6 a. Trasa – Tallin Zatoka Fińska – Zatoka Ryska –  Pavilosta –  Lipaja- Kłajpeda – Gdynia 
    Data rozpoczęcia:     13.08.2020 Tallin lub Ryga 
    Data zakończenie:    24.08.2020  Gdynia 
    Jurek Marcinkiewicz
    ●●●   (zajęte wolne)
    Formularz na dole strony 

    7. Trasa – wyruszamy na zachód  dużo pływania mało portowania czyli jak wiatr poniesie.
    Data rozpoczęcia: 24.08.2020  Gdynia 
    Data zakończenia: 31.08.2020 Szczecin
    Kapitan Mariusz Noworól 
    ●●●●●   (zajęte wolne)
    Formularz na dole strony

     

    Zgłoszenie na rejs po Bałtyku 

     Mariusz Noworól

    Fundacja 4 Kontynenty

    Fundacja 4 Kontynenty

    Osiedle Widokowe 8/7 32-540 Trzebinia

    KRS: 0000595255 NIP: 6282265680

    Bank PKO BP 8010 2023 8400 0098 0202 0056 01

    www.4kontynenty.pl

    Kategorie
    Fundacja 4 Kontynenty

    Zespół skipperów Fundacji 4 Kontynenty czyli ”kierowca” naszego jachtu

    Skipper, czyli szyper tak potocznie określamy kapitana, który dowodzi jednostka pływającą. W naszym przypadku jachtem żeglownym zwanym potocznie łódką. Jest dobrą wróżką i kompanem na dalsza część rejsu.

    Skipper przede wszystkim kieruje łódką, która wyrusza z portu do określonej destynacji. Do zadań skippera należy bezpieczne przeprowadzenie jachtu z punktu A do B. Nie jest to łatwe zadanie. Zawsze trzeba się do niego dobrze przygotować. Właśnie od tego przygotowania zależy życie i bezpieczeństwo członków załogi.

    Jak wygląda to w praktyce? Zawsze zaczynamy od sprawdzenia dokumentacji i stanu technicznego czarterowanego przez nas jachtu, a następnie przechodzimy do planu rejsu. Najtrudniejszą jego częścią jest przygotowanie prognozy pogody – zajmuje to też najwięcej czasu. I tak często stan faktyczny pogody różni się od naszych przewidywań. Dlatego wielu skipperów przechodzi specjalistyczne kursy, by móc dobrze odczytywać otrzymywane dane meteorologiczne i poznać czynniki wpływające na zjawiska zachodzące w pogodzie. Dodatkowe szkolenia specjalistyczne, takie jak: STCW, LRC czy kursy medyczne organizujemy systematycznie dla naszych skipperów, dzięki czemu łatwiej jest im radzić sobie w trudnych sytuacjach, których na morzu nie brakuje i których nie da się przewidzieć. Oczywiście to nie wszystko. Bardzo ważne jest doświadczenie praktyczne, a to, jak łatwo się domyślić, można zdobyć jedynie dużo pływając, szkoląc się w różnych warunkach i od najlepszych. To też jedno z najbardziej czasochłonnych i wymagających finansowych nakładów działań. Dlatego nie tak łatwo zostać dobrym skipperem. Na to potrzeba wielu lat praktyki, co wiąże się z dużą ilością rejsów stażowych, jak i indywidualnych, prowadzonych jako samodzielny skipper.

    W Fundacji 4 Kontynenty zebraliśmy zespół doświadczonych skipperów. Ich liczba, na szczęście dla nas i uczestników naszych rejsów, stale się zwiększa, co sprawia, że możemy realizować dłuższe i dalsze żeglarskie wyprawy, a także zdobywać tak ważne żeglarskie i organizacyjne doświadczenie.

    Na co dzień pracujemy w prywatnych firmach. Jesteśmy lekarzami, managerami, nauczycielami, monterami, magazynierami, architektami, programistami, budowlańcami, instruktorami, kierowcami, czy logistykami. Jesteśmy ludźmi z prawdziwa pasją, pływamy bo lubimy. Nasze działania są całkowicie non profit, nikt z nas nie pobiera wynagrodzenia za działalność w Fundacji 4 Kontynenty.

    Poniżej przedstawiamy Wam nasze sylwetki. Każdy skipper napisał sam o sobie, choć nie było łatwo zamknąć w zaledwie kilku zdaniach historie tak niezwykłych i pełnych pasji ludzi.

    Skipperzy Fundacji 4 Kontynenty

    Mariusz Głowka

    RYA Yachtmaster Ocean.

    Autor kilkudziesięciu artykułów o tematyce żeglarskiej opublikowanych w miesięczniku „Żagle” oraz książek: „Poradnik żeglarski” i Astronawigacja krok po kroku”.

    Jestem żeglarzem uniwersalnym. Żegluję po wielu akwenach, od Wisły po ocean. Dwukrotnie przepłynąłem Atlantyk, ze wschodu na zachód i z zachodu na wschód. Ale uwielbiam też relaksowe żeglowanie po Mazurach moją łódką „Szaman3”. Bakcyl żeglowania dopadł mnie w 1988 roku i zawsze wszystkich ostrzegam, to choroba na którą nie ma antidotum. Trzyma do końca życia. A mówiąc już serio, to żeglowanie jest dla mnie najfajniejszym sposobem spędzania urlopu i generalnie wolnego czasu. Pozwala poznawać świat i co najważniejsze, wspaniałych ludzi

    Prowadzone rejsy w ramach Fundacji 4 Kontynenty:

    Arktyka 2017 Śladami Ginących Lodowców
    Wyprawa Dookoła Wysp Brytyjskich 2018
    Atlantyk 2019  Kuba – Palma de Mallorca
    Wielka Flota Małych Ludzi – rejs w Grecji 2019
    I Love Norway 2020
    Grecja Sail & Treking 2020
    Wiatr z Północy Sztokholm Alandy Sztokholm 2021 
    Sail & Treking 2021 
    Grecja 
    Sail & Treking 2021 
    I Love Norway 2022 Sail & Treking 
    Grecja Sail & Treking 2022
    I Love Norway 2023 Sail & Treking 
    Fiordy – I Love Norway Sail & Trekking 2024
    Grecja Sail & Trekking 2024 – Archipelag Dodekanez

    Zespół skipperów Mariusz Główka skipper i podróżnik
    Zespół skipperów Maciej Hejna skipper podróżnik

    Maciej Hejna

    Pasjonat przygód i sportów ekstremalnych. Na wodzie od zawsze. Zaczynał na „Optymiście”, z czasem przesiadał się na coraz większe jednostki. Ratownik WOPR, sternik szkolący, skipper na rejsach turystycznych. Fanatyk windsurfingu i kita. Uwielbia surowe, chłodne krajobrazy Norwegii oraz dziką Wisłę, którą kilkakrotnie przepłynął zimą kajakiem. W żeglarstwie poszukuje kontaktu z naturą i samym sobą, zrozumienia powagi żywiołu. Nieustannie dąży do perfekcji w kunszcie manewrowania jachtem. Dużą wagę przykłada do tradycji i etykiety. Z zawodu architekt, żegluje dla przyjemności. Na pokładzie ceni zarówno dyscyplinę i porządek, jak i poczucie humoru oraz bezproblemowość z odrobiną pozytywnego szaleństwa. Uczestnik wielu rejsów Fundacji 4 Kontynenty.

    Rejsy w ramach Fundacji 4 Kontynenty:

    I love Norway 2018
    I love Norway 2019

    Ania Jackiewicz

    – Żeglowaniem zaraził mnie tata i od 12 roku życia pływam po Mazurach. Jako oficer pływałam wielokrotnie po Bałtyku (w tym w sylwestrowym rejsie do Kopenhagi), dwukrotnie uczestniczyłam w regatach Sailbook Cup i Classic Cup. Pływałam także po Norwegii (na Lofotach byłam w lipcu 2017 roku), Wyspach Kanaryjskich i Islandii. Prowadziłam rejsy na Balearach i wielkanocny rejs po Bałtyku. Z zawodu i zamiłowania jestem geografem i tego uczę w szkole. Załoganci twierdzą, że piekę smaczne ciasta.

    Prowadzone rejsy w Fundacji 4 Kontynenty:

    I Love Norway 2019
    Rejs Sylwestrowy Baleary 2020
    Fiku Miku po Bałtyku 2020 
    Rejs po Zatoce Gdańskiej 2020 
    Wiatr z Północy  Kemi – Sztokholm 2021 
    I Love Norway Sail & Trekking 2023

    Zespół skipperów Anna Jackiewicz skipper podróżnik
    Marcin Filipiak

    Marcin Filipiak

    – Żegluję po morzu od ponad 20 lat, mam na swoim koncie ponad 40 rejsów, w tym jako oficer na „Pogorii”, „Zawiszy Czarnym” i „Kapitanie Borchardt’cie”. Instruktor w Klubie Morskim Szkwał. Jego pasją oprócz żeglarstwa są podróże, fotografia, koleje i rower. Ukończył studia na Uniwersytecie Jagiellońskim na kierunku geografia, ze specjalnością klimatologia. 

    Prowadzone rejsy w Fundacji 4 Kontynenty:

    Arktyka 2017 Śladami Ginących Lodowców,
    Fiku miku po Bałtyku 2018
    Fiku miku po Bałtyku 2019
    I Love Norway 2019
    I Love Norway 2020
    Wiatr z Północy Sztokholm – Alandy – Sztokholm 2021 

    Mietek Jakubowski

    Kapitan Jachtowy, motorowodny, instruktor żeglarstwa od 37 lat związany z żeglarstwem. – Pierwsze rejsy morskie odbyłem na pokładach żaglowców „General Zaruski” i „Zawisza Czarny”. Tak zaczęła się moja przygoda z morzem. Odbył samodzielne rejsy popularnymi J-80, organizator wielu rejsów morskich po Morzu Bałtyckim, Adriatyku i Morzu Norweskim. Komandor i założyciel Klubu Żeglarskiego” KAMENA”, który w 2020 roku obchodził jubileusz 35-lecia.

    Prowadzone rejsy w Fundacji 4 Kontynenty:

    Fiku Miku Po Bałtyku 2018
    I Love Norway 2019
    Fiku Miku Po Bałtyku 2020
    Rejs po Bałtyku 2020
    Sztokholm – Kemi 2021
    Fiku Miku Po Bałtyku 2025
    Rejs Fiordy Norwegii – I Love Norway Sail & Trekking 2025  
    Zatoka sarońska – Grecja Sail & Trekking 2025
    Fiku Miku Po Baltyku – Majówka pod żaglami 2026

    Mietek Jakubowski podróżnik
    Wojciech Bohatkiewicz podróżnik instruktor

    Wojtek Bohatkiewicz

    Żeglarstwo stało się jego pasją od pierwszego rejsu, po którym w ciągu roku zrobił uprawnienia na Patent Żeglarza Jachtowego. Dwa lata później dorobił się Patentu Sternika Morskiego. Pierwsze rejsy morskie odbywał na Bałtyku. Od kilku lat jest instruktor żeglarstwa na Mazurach, gdzie stara się przekazać swoją pasję nowym adeptom żeglarstwa. Fan rekreacyjnego kolarstwa i łucznictwa, który lubi czasem przejść się po górach.

    Prowadzone rejsy w Fundacji 4 Kontynenty:

    Fiku miku po Bałtyku 2019
    Wielka Flota Małych Ludzi – rejs w Grecji 2019
    Fiku miku po Bałtyku 2020
    Sail & Trekking Grecja 2020 
    Gdańsk Nykoping  2021
    Sail & Trekking Grecja 2021
    Grecja Sail & Trekking 2021 
    I Love Norway Sail & Trekking 2022
    Fiku miku po Bałtyku 2023
    Grecja Sail & Trekking 2023
    Fiku miku po Bałtyku 2024
    Fiku miku po Bałtyku 2025
    Rejs Fiordy Norwegii – I Love Norway Sail & Trekking 2025  

    Leszek Warchoł

    Zapalony żeglarz, instruktor żeglarstwa i podróżnik. – Lubię brać udział w regatach, preferuję dobrą zabawę. Żeglarstwem zarażam innych i robię to skutecznie jako instruktor. Posiadam praktykę w szkoleniach dzieci i młodzieży Z dobrą kompanią popłynę w każdy rejs. Przy okazji zabiorę ze sobą gitarę i dużo dobrego humoru. Uczestnik regat i wielu rejsów etapowych po różnych akwenach.

    Prowadzone rejsy w Fundacji 4 Kontynenty:

    Fiku miku po Bałtyku 2018
    Wyprawa dookoła Wysp Brytyjskich
    Londyn – Świnoujście
    Świnoujście – Gdańsk
    Fiku miku po Bałtyku 2019
    Nieznane Lądy Bałtyku 2019
    Fiku miku po Bałtyku 2020
    I Love Norway 2020

    Leszek podróżnik
    Zespół skipperów JaceJaworski podróżnik ,skipper

    Jacek Jaworski

    Z zawodu lekarz neurolog, żeglarz morski z zamiłowania. Od ponad dziesięciu lat pływa po Bałtyku, Morzu Północnym i wodach zachodniej Europy. Niespotykanie spokojny, ale stanowczy i dokładny. Niespełniona miłość do muzyki, zmusza go do grania i śpiewania, przy czym ta druga aktywność spotyka się z wyraźną krytyką jego żony. 🙂 Szczęśliwy mąż i ojciec trójki dzieci, w tym jednej przemiłej Zosi.

    Prowadzone rejsy w ramach Fundacji 4 Kontynenty:

    Arktyka 2017 Śladami Ginących Lodowców
    Dookoła Wielkiej Brytanii 2018
    I Love Norway 2019

    I Love Norway 2020
    Rejs z młodzieżą Sztokholm Alandy Sztokholm 2021
    I Love Norway Sail & Trekking 2022
    I Love Norway Sail & Trekking 2023
    Fiordy – I Love Norway Sail & Trekking 2024
    Rejs Fiordy Norwegii – I Love Norway Sail & Trekking 2025  
    Fiku Miku Po Baltyku – Majówka pod żaglami 2026

    Igor Morye

    Jachtowy sternik morski, dziennikarz, fotograf, weganin. Kocha podróże, zwłaszcza jachtem, motocyklem i rowerem. Dowodził niewielkim jachtem podczas trzymiesięcznego rejsu przez Atlantyk. Fascynuje go wszystko, co związane z historią polskiego żeglarstwa morskiego i polskich jachtów lat 70. i 80.minionego wieku. Chciałby odnaleźć jacht „Otago”.

    Prowadzone rejsy w Fundacji 4 Kontynenty:

    Fiku Miku Po Bałtyku 2019
    I Love Norway 2019 
    I Love Norway 2020
    Fiku miku po Bałtyku 2025

    Zespół skipperów Igor Morye redaktor reporter
    Zespół skipperów Mariusz Noworól skipper, podróżnik

    Mario Mariusz Noworól

    Zapalony podróżnik, żeglarz, rowerzysta. -Z pasją angażuję się w projekty, które pomagają innym rozbudzać ciekawość świata. Marzę, aby razem z Fundacją, wielu młodych ludzi przeżyło wspaniałe chwile na morzach i oceanach. Zwłaszcza ci, dla których podobne wyprawy mogą być tylko marzeniem. Wierzę, że wspólnie z przyjaciółmi, którzy zdecydowali się pomóc w realizacji tych wypraw, doprowadzimy projekt do szczęśliwego finału. Uczestnik wielu rejsów w trudnych warunkach jesiennych, zimowych po Morzu Północnym, Bałtyckim i Śródziemnym.

    Prowadzone rejsy w ramach Fundacji 4 Kontynenty:
    Fiku Miku po Bałtyku” majówka 2016 – SY Bystrze
    Wokół Skandynawii 2016”
    Mała Flota Wielkich Ludzi” – rejs Sylwestrowy w Grecji 2016
    „Tajna Misja” – SY Xela
    Arktyka 2017 Śladami Ginących Lodowców”
    Mała Flota Wielkich Ludzi”rejs Sylwestrowy 2017″ Baleary
    Wokół Wysp Brytyjskich 2018”
    Bergen – Gdańsk non stop
    Stavanger – Gdańsk – SY Elektra
    „Niedźwiedzie Mięso – Zdobyć Tallinn 2018” 
    „Nieznane Lądy Bałtyku” 2019 
    Wielka flora Małych ludzi” rejs w Grecji 2018
    Nieznane Lądy Bałtyku 2019”
    Nieznane Lądy Bałtyku 2019” – etap z dziećmi
    „Sail & Trekking” Grecja Zatoka Sarońska 2019 
    Wielka flota Małych ludzi 2019” rejs Sylwestrowy po Balearach
    „Rejsy po Bałtyku kierunek wschód zachód 2020″ 
    „Nieznane Lądy Bałtyku 2020” – etap z dziećmi
    Solo Gdańsk – Szczecin 2020 SY Ciri
    „Sail & Trekking” Grecja 2020 rejs po Cykladach 
    Zastępca kapitana  w rejsie oceanicznym  „Spacer po Atlantyku” na trasie  Fuerteventura – Amsterdam 2021 jacht Sifu of Avon 
    Kołobrzeg – Gdańsk  2021  jacht Sifu of Avon 
    „Sail & Trekking 2021″ Grecja Morze Jońskie 
    Bitwa o Gotland  2021- jacht kibiców 
    Niedźwiedzie Mięso 2021 
    Baleary – Rejs Sylwestrowy 2021/2022
    Baleary 2022 –  Ferie z dziećmi 
    I Love Norway Sail & Trekking 2022 Gdańsk – Bergen
    I Love Norway Sail & Trekking 2022 Stavanger – Gdańsk
    Grecja Sail & Treking 2022 – Sporady 
    I Love Norway Sail & Trekking 2023 
    Grecja Yoga Camp  2023 – Zatoka Sarońska
    Grecja Sail & Treking  2023 – Korfu
    Baleary 2023 – Rejs Sylwestrowo Noworoczny
    Fiordy – I Love Norway Sail & Trekking 2024 Stavanger – Bergen
    Fiordy – I Love Norway Sail & Trekking 2024 Bergen – Alesund
    Fiordy – I Love Norway Sail & Trekking 2024 Alesund – Alesund
    Grecja Sail & Trekking 2024 – Zatoka Sarońska
    Grecja Sail & Trekking 2024 – Archipelag Dodekanez
    Rejs Sylwestrowo Noworoczny Wyspy Kanaryjskie 2024
    Fiku miku po Bałtyku 2025 – Dookoła Olandii
    Grecja Sail & Trekking 2025 – Cyklady

    Grecja Sail & Trekking 2025 – Gdzie Wiatr Poniesie 
    Grecja Sail & Treking 2025 – Dookoła Peloponez
    Grecja Sail & Treking 2025 – Zatoka Sarońska
    Rejs Fiordy Norwegii – I Love Norway Sail & Trekking 2025
    Rejs po Bałtyku 2025- Gdzie wiatr poniesie.
    Rejs Sylwestrowo Noworoczny Wyspy Kanaryjskie 2025
    Fiku Miku Po Baltyku – Majówka pod żaglami 2026
    Grecja Sail & Treking 2026 – Dookoła Peloponez
    Grecja Sail & Treking 2026 – Zatoka Sarońska
    Grecja Sail & Treking 2026 – Cyklady 

    Stanisław Lubowicz

    Z Fundacją jestem prawie od jej początku, od 2016 r. Miałem od wtedy przyjemność brać udział w wielu ciekawych rejsach 4K, preferując te trudniejsze wyzwaniami. Z żeglarstwem od 2000 r., jako 3 pokolenie uczące się na starym, poczciwym Nash’u 20. Pełniłem kilka lat rolę instruktora na śródlądziu, brałem wielokrotnie udział w Plymouth Regatta w klasie Cruisers, obecnie posiadam patent KJ PZŻ i planuję dalszy rozwój. Jako skipper wymagam od Załogi dyscypliny, doceniam zaangażowanie, oferuję indywidualne podejście i lubię zdrową, wesołą atmosferę. Inne hobby: jazda konna, turystyka górska, narciarstwo alpejskie i portowe gitarowanie do rana. Z zawodu inżynier, aktualnie realizuję doktorat – rejsy morskie są dla mnie wietrzeniem od codzienności, dla dobrej zabawy.

    Prowadzone rejsy w Fundacji 4 Kontynenty:
    Spacer po Atlantyku
    Baleary – Rejs Sylwestrowy 2021/2022
    uczestnik wielu  innych rejsów 

    Zespół skipperów Stanisław Lubowicz skipper, podróżnik